Dlaczego Polacy są i zawsze będą BIEDNI?

Posłuchaj przynajmniej 2 minuty..

a jeśli się wkurzysz, bo wysokim prawdopodobieństwem zobaczysz tam swoje cechy, to możesz wyłączyć video i wrócić do swojego normalnego i „bezpiecznego” życia 🙂

 

Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak

Jeśli myślisz samodzielnie, to polecam Ci bloga Mateusza oraz jego kanał na YouTube

 

Pozdrawiam Cię gorąco, a Tobie Mateusz bardzo dziękuję za to nagranie!

Damian Żukiewicz

 

 

PS. a może Ty już nie jesteś tylko biednym Polakiem, ale stajesz się mentalnie OBYWATELEM ŚWIATA?

Odstawiając na bok durne przekonania na temat pieniędzy możesz zacząć zarabiać dodatkowe pieniądze i to całkiem spore pieniądze przy nie za dużym wysiłku. Możesz zacząć nawet zaraz, bez doświadczenia i umiejętności. To czego potrzebujesz to ZAUFANIE do osoby, która już potrafi zarabiać i chętnie nauczy Cię jak w praktyce zarabiać choćby w Internecie.

 

 

Jak zarabiać w Internecie - Damian ŻUKIEWICZ

Nie do wiary? Sprawdź sam! Wykonaj 3 pierwsze kroki.. a potem.. Sam się zdziwisz!

Chętnie pomogę Ci w stawianiu pierwszych kroków w zarabianiu przez Internet

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia!

Damian ŻUKIEWICZ

 

100 zł. dziennie z Internetu  | FaceBook | YouTube | MISJA | Kontakt

jeśli to co robisz nikogo nie wkurza, to….

Maciek Wieczorek

Maciek Wieczorek

Jeśli to co robisz nikogo nie wkurza, to znaczy, że nie robisz nic znaczącego!

Usłyszałem to od Maćka Wieczorka (książka „Mieć i Być„) i powiem Ci, że zapisuje to dzisiaj na ścianie w salonie:)

Ja (Damian ŻUKIEWICZ) od 10 lat działam i zarabiam pieniądze w Internecie. Jest to tak proste, łatwe i BEZPIECZNE, że dziwie się i zastanawiam dlaczego większość moich znajomych nie chce zarabiać pieniędzy w taki łatwy sposób.

Do tego, że jest to PROSTE, LEGALNE i BEZPIECZNE nie muszę nikogo przekonywać, bo sam w Internecie zarobiłem swój pierwszy MILION dolarów [$1.000.000] ! 

Moi znajomi jednak mają tak niską samoocenę, że myślą, że sobie nie poradzą w Internecie i zamiast pracować 10 minut dziennie i zarabiać minimum 100 zł. dziennie (3.000 zł. na miesiąc na czysto), wolą chodzić na 8 godzin do pracy przez całe życie i zarabiać 1.900 zł. na miesiąc… 

Potem wkurwiają się na mnie, hejtują mnie i życzą mi niepowodzeń, bo nie mogą znieść tego co publikuje na FaceBook 😀

a Ty jak uważasz? Potrafisz wykonać 3 proste kroki? 

 

Pozdrawiam Cię ciepło

Damian Żukiewicz

 

 

Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie

jak-przetrwac-i-odniesc-sukces-w-biznesie-damian żukiewiczDoskonały, ponadczasowy poradnik dla osób, które są zdeterminowane do tego aby odnieść sukces w Biznesie, i nie tylko…

To Biblia dla przedsiębiorców, właścicieli dużych i małych firm, dla każdego, kto pracuje w szeroko pojętej „sprzedaży”.

Reasumując „Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie” to pozycja dla każdego w XXI wieku.

 

Frank Bettger – Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie


 

 Ciebie być może to nie dotyczy…

…Twojego życia, domu i pracy,

lecz ja, ja widzę nazbyt wyraźnie,

co mnie rujnuje, gdzieś w duszy na dnie.

Nie, nikt nie zarzuci mi lenistwa,

ani zaniedbań, ani chciejstwa.

Jak każdy człowiek ciężko pracuję,

tylko ta praca nie owocuje.

Mija dzień cały, już wieczór kroczy.

Nim się spostrzegę, środek nocy.

A wokół tylko, ku mej rozpaczy,

pełno jest nieskończonej pracy.

Gdybym się tylko wziął w garść, nic więcej.

Wiem, jak to ważne, wiem co powiecie.

Sam człowiek jeszcze tu nic nie znaczy.

Ten człowiek musi mieć swój plan pracy.

Być może Ciebie to nie dotyczy,

lecz ja znam kłopot swój doskonale.

Wciąż robię nowe i nowe rzeczy.

Co – tak naprawdę nieważne wcale,

Choć tak istotne się wydają.

Wciąż różne sprawy mi umykają.

Trochę jednego, trochę drugiego.

Nigdy nie skończę raz zaczętego.

Jak każdy człowiek ciężko pracuję,

tylko ta praca nie owocuje.

Wszystkich bym pracą zadziwił – to pewne,

gdybym się tylko w garść wziął – nic więcej!
Douglas Malloc

 

 

Wiesz czym jest moc sieci?

Prawo Metcalfe – Dlaczego sieć działa lepiej niż cokolwiek innego

 

 

Czym jest organizacja Motivated 4 More?

Chcesz wiedzieć więcej o produktach, które dosłownie zmieniają na lepsze życie milionów ludzi na świecie? Zobacz dokładne dane, video, a także opinie użytkowników – produkty Synergy WorldWide w Polsce

Zobacz więcej filmów poświęconych budowaniu Biznesu z organizacją Motivated 4 More

 

 

Czy potrzebujesz doświadczenie w sprzedaży, żeby zarabiać w MLM dodatkowe 500 zł. – 2,000 zł. miesięcznie?

 

 

 

Etat czy Marketing Społecznościowy – Co wybierzesz?


Czy zgodzisz się ze mną, że praca na etacie to zajęcie z epoki kamienia łupanego?

 

 

 

Co to za branża?

Nasza branża POLECANA jest przez NAJBOGATSZYCH LUDZI ŚWIATA.

Wspierają nas WARREN BUFFETT, BILL GATES, DONALD TRUMP i ROBERT KIYOSAKI (autor światowego Bestsellera „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec„)

Kogo prosisz o radę, pomoc, kiedy chorujesz? Lekarza, dietetyka? Zrozumiałe, przecież mechanik samochodowy, czy profesor ekonomii Ci nie pomoże.

Jeśli dzisiaj zdecydujesz się na to, że za rok przebiegniesz maraton, to kto będzie przygotowywał Cię do tego wyzwania? Mechanik samochodowy czy kucharz? Żaden z tych dwóch? Dobrze! Do przebiegnięcia maratonu najlepiej przygotuje Cię osoba, która sama przebiegła maraton 5 razy, wspomóc ją może dietetyk i trener osobisty na siłowni.

Jeśli w kwestii prowadzenia Biznesu, będziesz słuchał rad swojej rodziny czy znajomych, którzy sami nie odnieśli nigdy sukcesu w Biznesie, to czarno widzę Twoją finansową przyszłość.

Jeśli chcesz zarabiać prawdziwe pieniądze i jeśli chcesz osiągnąć w przyszłości niedalekiej (2-5) lat przychód pasywny, to słuchaj i ucz cię tylko i wyłącznie od ludzi, którzy osiągnęli już w swoim życiu to co Ty chcesz osiągnąć.

Czytaj książki, słuchaj audiobooki i oglądaj video, tych oto multimilionerów i miliarderów dolarowych:

Robert Kiyosaki, Donald Trump, Steve Jobs, Warren Buffett.

Donald Trump polecam Marketing Sieciowy (MLM) jako drogę do spełnienia finansowych ambicji

Donald Trump polecam Marketing Sieciowy (MLM) jako drogę do spełnienia finansowych ambicji

Biznes XXI wieku – Robert Kiyosaki – nagranie audio


..to może być najważniejsze nagranie jakie wysłuchasz w swoim życiu!

 

 

 

 

ZAROBKI

Przeznaczając kilka godzin tygodniowo na rozwój osobisty oraz budowę Biznesu, już po kilku miesiącach możesz zarabiać minimum 1,000 zł. (i więcej) miesięcznie! Jeśli interesujesz się tematem wolności finansowej i będziesz działał zgodnie z naszym modelem, to już w 6 miesięcy od dzisiaj będziesz mógł cieszyć się dochodem 2,500 zł. miesięcznie i znacznie znacznie więcej!

Chcesz wiedzieć ile zarabiają osoby współpracujące z nami w Polsce?Zobacz pełny plan wynagradzania współpracowników

 

 

 

WAŻNE !

Dlaczego miałbyś mi zaufać? Dlaczego chcesz budować swój Biznes ze mną?

Od wielu lat zajmuje się tylko i wyłącznie budowaniem Biznesów, które prowadzą do osiągania przychodów pasywnych. Za raz wykonaną pracę (mogę ją wykonywać za darmo nawet 5 lat) dostaje pieniądze przez następne 10 lat a często znacznie więcej (zbudowany Biznes podlega dziedziczeniu i jest przekazywany dzieciom).

To dlatego inwestuje w nieruchomości, teraz nie mam z tego pieniędzy, ale za około 9 lat moje kredyty zostaną spłacone a ja i moja rodzina, będziemy cieszyli się przychodem pasywnym na poziomie minimum 20,000 zł. miesięcznie i więcej.

To dlatego inwestuję swój czas i pieniądze w internetowe systemy sprzedażowe na których zarobiłem już ponad 3 miliony złotych.

To dlatego zajmuję się obecnie budowaniem Biznesów w branży Wellness, Zdrowia oraz Rozwoju osobistego w ramach nowoczesnego, dopiero tworzonego systemu MLM 3.0

 

 

Są też pieniądze bez wysiłku, za darmo…

Jeśli chcesz szybko i bez wysiłku zarobić 100,000 zł. (dajesz sobie na to 1 miesiąc) to polecam Ci inne zajęcie niż budowanie Biznesu ze mną:) Rób to co przeciętni, czyli 90% społeczeństwa, graj codziennie w Lotto i szukaj bezpiecznej pracy na etacie.

Licz się tylko z tym, że Twoje życie też będzie przeciętne. Co znaczy przeciętne? Mniej więcej tyle: 1 mieszkanie w bloku na całe życie, 1 tygodniowa wycieczka w roku za granicę, 12 letni VW Passat. Brak czasu na życie własnym życiem, brak czasu dla swoich dzieci, konieczność wykonywania poleceń przełożonych przez całe życie, zły stan zdrowia, zaniżenie poziomu własnej wartości (prowadzące do depresji), przeciętni znajomi (weekendy spędzane na piciu alkoholu i grillowaniu), emerytura na poziomie dzisiejszego 1,000 zł. – wyżyjesz za tyle?

To są tylko suche dane statystyczne. Mógłbym ich przytoczyć znacznie więcej, ale nie będę zaśmiecał swojego pozytywnego umysłu takimi przeciętnymi wyrazami jak „bezpieczeństwo”, „negatywni znajomi”, „brak możliwości zwiedzania świata”, „frustracja” itd.

ZA DARMO JEST TYLKO BIEDA, NĘDZA I PRZECIĘTNOŚĆ !

 

 

 

Zaufaj i Wystartuj już dzisiaj!

Zapraszam Cię do budowania Globalnego Biznesu opartego na zaufaniu i dobrych relacjach, a nie na oszustwie. Zapraszam Cię do Biznesu, w którym możesz wystartować nawet zaraz (online z śmiesznie małymi pieniędzmi). W końcu Zapraszam Cię do Biznesu, który na pewno da Tobie przychody pasywne, jeśli tylko poświecisz na to trochę czasu i dasz z siebie odrobinę pozytywnej energii.

Właśnie TERAZ ODPALAM BIZNES – Ja i moi przyjaciele jesteśmy Zmotywowani na Więcej! Skorzystaj na tym. Zapraszam Ciebie, Twoją rodzinę i najbliższych znajomych do naszego zespołu.

Sponsor Synergy ID 1754314

Zmotywowani na WIĘCEJ ! Damian Żukiewicz i Kasia Gruszecka – Dołącz do nas już dziś

Zanim zdecydujesz jak poważnie potraktujesz nasz Biznes, możemy spotkać się na żywo w jednym z większych miast Polski. Dokładnie wytłumaczę Ci zasady oraz plan działania, w zależności od celów jakie sobie postawisz.

Oczywiście nie ryzykujesz niczego, bo masz 3 miesięczną GWARANCJĄ ZWROTU PIENIĘDZY. Jeśli więc chcesz się zastanowić, to rób to będąc już w naszym zespole.

 

 

 

 

A co jeśli będzie już za późno…? Musisz dać z siebie maksa już teraz!

Jeśli coś Ci nie wychodzi, to próbuj dalej i nie zwalaj winy na innych..

 

 

Boisz się „wychylić”? Wyjść poza ramy wyznaczone przez negatywną, szarą masę?

Sukces nie jest dla każdego, bo większość boi się opinii innych.

 

 

Razem ZROBIMY znacznie WIĘCEJ

To jest właśnie siła i potęga Biznesu w sieci !

Damian Żukiewicz

Możesz mi zaufać – Damian Żukiewicz

 

 

Czujesz się niekomfortowo myśląc o tym, że będziesz zarabiać więcej niż przeciętny Polak? Koniecznie zobacz dlaczego warto opuścić swoją bezpieczną strefę, tak zwaną „strefę komfortu”.

podstawowa wiedza (niezbędna) na temat branży Marketingu Społecznościowego (MLM)

produkty Synergy WorldWide w Polsce

skontaktuj się w sprawie współpracy biznesowej

Statek w porcie jest bezpieczny..

Bezpieczeństwo to absolutny brak WOLNOŚCI

Bezpieczeństwo to absolutny brak WOLNOŚCI

 

Statek w porcie jest bezpieczny..

..ale rolą statku nie jest stanie w porcie! 

 

 

 

Pozdrawiam i życzę Ci ODWAGI w życiu

Damian Żukiewicz

do what You LOVE, and make a living by being Yourself

do-what-you-love

Art is pointless without passion.

You have to go out and create art.

Get an actual job doing what You Love and make living by being Yourself.

You cant just let other people define the rest of Your Life and say You will be a joke, a failure.

Fallow Your heart.

You will end up Happy and Free, not a starving artist.

Love Your art and contribute society by inspiring people instead of wasting time letting others tell You You’re worthless.

You can change the World!

 

 

Marketing rekomendacji najbardziej skuteczną formą reklamy

Marketing rekomendacji obecnie jest najpotężniejszą, czyli najbardziej skuteczną formą prowadzenia działań marketingowych. Mimo to w Polsce nie jest popularny – mówi w rozmowie z portalem WirtualneMedia.pl Paweł Suchocki, dyrektor zarządzający agencji Buzz Media.

Paweł Suchocki

Paweł Suchocki

– Marketerzy wolą wybrać kampanię odsłonową, z której korzystają od lat i zaakceptować współczynnik klikalności CTR na poziomie 4 proc. niż zaangażować do działań konsumentów i osiągnąć wskaźnik reakcji respons rate w wysokości 85 procent. Obserwując to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 8 miesięcy mogę jasno stwierdzić, że polski rynek marketingu rekomendacji zmienia się i to dość dynamicznie – mówi Paweł Suchocki.

– Procter & Gamble (jedna z pierwszych firm, które zaczęły wykorzystywać na szeroką skalę tego typu działania) obecnie posiada autorską platformę Every Day Me, która umożliwia konsumentom testowanie produktów. Inną ciekawostką jest wejście na polski rynek międzynarodowego gracza, firmy TRND, który specjalizuje się w tego typu działaniach. Fakt ten może świadczyć o tym, że Polska jest krajem o olbrzymim potencjale dla tego typu działań konsumenckich. Tak jak 3-4 lata temu zaczął się rodzić wielki WOW na Facebooka, tak teraz powoli następuje era marketingu rekomendacji. Marki, które odważyły się jako jedne z pierwszych stosować tego typu promocje, wygrały najwięcej, podobnie może być w przypadku rekomendacji – stwierdza szef Buzz Media.

Co o marketingu rekomendacji mówią dostępne badania? – Od kilku lat badania nt. roli rekomendacji w życiu konsumentów publikuje Nielsen. Jednak te dane nie uwzględniają Polski. Stąd też postanowiliśmy zbadać to zjawisko na naszym gruncie. Badanie przygotował i przeprowadził dla nas Dom Badawczy Maison. Opublikowaliśmy je w grudniu zeszłego roku. Na szczególną uwagę zasługują 4 dane: 85 proc. Polaków rekomenduje produkty i usługi, 76 proc. z nas chciałoby wypróbować produkt przed jego zakupem, 78 proc. osób przed zakupem nowego produktu bierze pod uwagę opinie swoich znajomych, natomiast 50 proc. Polaków kupuje produkty polecane przez znajomych – podkreśla Paweł Suchocki.

Czy Polacy są w stanie bardziej zaufać nawet świetnie zrobionej, merytorycznej reklamie czy wolą usłyszeć rekomendację od znajomych? – Z naszych badań wynika, że tradycyjnej formie reklamy (telewizja, internet, prasa, radio) ufa 26 proc. Polaków. Taki odsetek bierze pod uwagę to, co dociera do nich z mediów i sugeruje się tym podczas dokonywania zakupów. Zaufanie konsumenckim opiniom znajomych deklaruje aż 65 proc. polskich konsumentów. Tak więc niezależnie, jak dobrze by była przygotowana kreacja, jak dokładnie dobrane media – konsumenci kierują się tym, co mówią do nich znajomi – wyjaśnia Paweł Suchocki, szef Buzz Media.

Krzysztof Lisowski: Na czym tak naprawdę polega istota marketingu rekomendacji?

Paweł Suchocki, dyrektor zarządzający w agencji Buzz Media: Marketing rekomendacji obecnie jest najpotężniejszą, czyli najbardziej skuteczną formą prowadzenia działań marketingowych. Wysoką efektywność daje to, że marka komunikuje się w relacji 1:1. Brand bezpośrednio z konsumentem buduje relacje. Przez ostatnie lata siła konsumentów bardzo wzrosła. Internet dał im możliwość wyrażania swojej opinii nt. produktów i usług. Działo się to na różnego rodzaju platformach dyskusyjnych. Następnie pojawiły się social media, dzięki którym mogli się grupować w społeczności. Obecnie konsumenci oczekują bezpośredniego kontaktu ze strony danej marki.

Wydaje się jednak, że marketing rekomendacji w Polsce dopiero raczkuje?

To prawda. Marketing rekomendacji nie jest popularny w Polsce. Marketerzy wolą wybrać kampanię odsłonową, z której korzystają od lat i zaakceptować współczynnik klikalności CTR na poziomie 4 proc. niż zaangażować do działań konsumentów i osiągnąć wskaźnik reakcji respons rate w wysokości 85 procent.

Jak ten rynek będzie się zatem zmieniał?

Obserwując to, co wydarzyło się w ciągu ostatnich 8 miesięcy mogę jasno stwierdzić, że polski rynek marketingu rekomendacji zmienia się i to dość dynamicznie. Procter & Gamble (jedna z pierwszych firm, które zaczęły wykorzystywać na szeroką skalę tego typu działania) obecnie posiada autorską platformę Every Day Me, która umożliwia konsumentom testowanie produktów. Inną ciekawostką jest wejście na polski rynek międzynarodowego gracza, firmy TRND, który specjalizuje się w tego typu działaniach. Fakt ten może świadczyć o tym, że Polska jest krajem o olbrzymim potencjale dla tego typu działań konsumenckich. Tak jak 3-4 lata temu zaczął się rodzić wielki WOW na Facebooka, tak teraz powoli następuje era marketingu rekomendacji. Marki, które odważyły się jako jedne z pierwszych stosować tego typu promocje, wygrały najwięcej, podobnie może być w przypadku rekomendacji.

Czy Polacy chętnie rekomendują sobie nawzajem produkty? Jaka jest siła rekomendacji wśród Polaków?

Od kilku lat badania nt. roli rekomendacji w życiu konsumentów publikuje Nielsen. Jednak te dane nie uwzględniają Polski. Stąd też postanowiliśmy zbadać to zjawisko na naszym gruncie. Badanie przygotował i przeprowadził dla nas Dom Badawczy Maison. Opublikowaliśmy je w grudniu zeszłego roku. Na szczególną uwagę zasługują 4 dane: 85 proc. Polaków rekomenduje produkty i usługi, 76 proc. z nas chciałoby wypróbować produkt przed jego zakupem, 78 proc. osób przed zakupem nowego produktu bierze pod uwagę opinie swoich znajomych, natomiast 50 proc. Polaków kupuje produkty polecane przez znajomych. Badanie zostało bardzo dobrze odebrane. Liczne portale branżowe je często je przytaczały, a niektórzy dziennikarze w swoich artykułach powoływali się na dane, które potwierdzały ich wcześniejsze tezy. Naszym raportem zainteresował się również „Harvard Business Review” i postanowił ująć jego wyniki w specjalnym wydaniu z okazji 10- lecia obecności w Polsce. HBR opisał marketing rekomendacji jako jeden z trendów, który z roku na rok nabiera coraz większego znaczenia.

Czy Polacy są w stanie bardziej zaufać nawet świetnie zrobionej, merytorycznej reklamie czy wolą usłyszeć rekomendację od znajomych?

To również postanowiliśmy sprawdzić w naszym badaniu. Okazało się, że tradycyjnej formie reklamy (telewizja, internet, prasa, radio) ufa 26 proc. Polaków. Taki odsetek bierze pod uwagę to, co dociera do nich z mediów i sugeruje się tym podczas dokonywania zakupów.
Zaufanie konsumenckim opiniom znajomych deklaruje aż 65 proc. polskich konsumentów. Tak więc niezależnie, jak dobrze by była przygotowana kreacja, jak dokładnie dobrane media – konsumenci kierują się tym, co mówią do nich znajomi.

Czy marketing rekomendacji lepiej sprawdza się u konsumentów kobiet czy mężczyzn?

W badaniu wyszło nam, że kobiety zdecydowanie częściej rekomendują, jak również same sugerują się rekomendacją znajomych. Warto zaznaczyć, że obie płcie są podatne na marketing rekomendacji. Kobiety będą chętniej rozmawiały nt. kosmetyków, zdrowia i urody, a mężczyźni elektroniki, czy samochodów. Marketing rekomendacji świetnie można zaobserwować już nawet w przedszkolu czy szkole – jeśli jakieś dziecko przyjdzie z nową zabawką, gazetą, albo książką. Opowie coś o niej i da możliwość pobawienia się nią to tym samym „infekuje”, czyli zaraża chęcią posiadania czegoś podobnego swoich rówieśników. Tak więc na rekomendacje jesteśmy podatni wszyscy.

Uruchomiliście platformę rekomenduj.to. Czy to rozwiązanie sprawdza się?

Platforma powstała pod konsumentów i do nich jest skierowana. Jest bardzo prosta i intuicyjna. Tak, by osoby, które na nią trafią, od razu wiedziały, do czego ona służy. Na stronie znajduje się animacja, która obrazowo pokazuje przeznaczenie platformy.
O sposobie działania rekomenduj.to mógłbym opowiadać godzinami. Nad systemem pracowaliśmy ponad 8 miesięcy i ciągle go rozbudowujemy o nowe funkcje.

W moim odczuciu sposób działania tej platformy może zostać odebrany jako nieco skomplikowany? Trzeba przesłać podpisane oświadczenie, regularnie wypełniać raporty itd.?

Platforma jest bardzo intuicyjna i nikt nam nie zgłaszał problemów, że czegoś na niej nie rozumie. My wychodzimy z założenia, że osoba pretendująca do funkcji „Ambasadora” musi wykonać pewną pracę, by pokazać, że faktycznie zasługuje na ten status. Stąd też taka liczba ankiet, konieczność raportowania każdej rozmowy itp. Nasza baza jest zarejestrowana w GIODO, stąd też oświadczenia muszą do nas spływać, gdyż to reguluje polskie prawo.
Panel raportujący jest bardzo przejrzysty. Ponadto raporty można wypełniać za pomocą aplikacji mobilnej, a sam raport to nie jest lity tekst, ale też np. zdjęcie ze spotkanie ze znajomymi.

Jakiego rodzaju narzędzia sprawdzają się najlepiej w marketingu rekomendacji?

Jeśli codzienną rozmowę, prowadzoną w naturalnym środowisku można nazwać narzędziem, to właśnie to wykorzystujemy. Jest taka stara zasada, którą często przytaczam: „Jeden posiada cenną informację, Dziewięciu rozmawia na jej temat, 90-ciu przysłuchuje się”. I tak w olbrzymim skrócie można by było pokazać to, co robimy. Znajdujemy osobę o olbrzymim potencjale, budujemy z nią relacje. Dajemy jej „zastrzyk wiedzy” w postaci dodatkowych materiałów, które są dostępne dla wybranych. Otrzymuje ona produkty dla siebie i grona znajomych. Rozmawia ze swoimi przysłowiowymi dziewięcioma osobami, a o tym wszystkim dowiaduje się kolejne 90.

Realizujecie także projekty w ramach tzw. Word of Mouth Marketing. Na czym polegają te działania i co mówią badania na temat ich skuteczności?

Na wstępie chciałbym wyraźnie zaznaczyć różnicę między WoMM, a marketingiem rekomendacji. WoMM w polskim wydaniu jest to zwykle marketing szeptany, czyli działania polegające na moderacji platform dyskusyjnych. Podbijanie dyskusji, inspirowanie, czy działalność w postaci e-rzecznika na forach internetowym. Także WoMM w Polsce jest utożsamiany z działaniami prowadzonymi w internecie. Marketing rekomendacji to są akcje odbywające się w offline. Kontakt z Ambasadorami odbywa się przez internet i telefony, jednak oni sami już działają w świecie rzeczywistym. Działania WoMM są bardzo skuteczne. Ponieważ działamy tam, gdzie konsument poszukuje odpowiedzi. To my wychodzimy do niego z pomocną ręką. Badania mówią, że aż 81 proc. Polaków przed zakupem produktu, bądź skorzystaniem z usługi czyta opinie dostępne w Internecie. W Buzz Media prowadzimy taką kampanię np. dla LG. Na wybranych forach tematycznych powołaliśmy do życia funkcję Doradcy Online, który służy pomocą przy wyborze sprzętu. Nasze działania nie polegają na promocji produktów naszego Klienta. Natomiast inspirujemy, odpowiadamy na pytania ale też sami pytamy.

Czy polscy przedsiębiorcy sugerują się tym, a przede wszystkim sprawdzają, co konsumenci piszą o nich w sieci?

Wysyp narzędzi do monitoringu jasno wskazuje, że marki chcą wiedzieć, co na ich temat pisze się w internecie. Jednak samo narzędzie to nie wszystko. Potrzebny jest zespół analityczny, który obrobi te dane. Sprawdzi, które wyniki są wartościowe, a które nie. Następnie muszą pojawić się konkretne wnioski, wynikające ze zbadanej sytuacji. Ostatnie dwa etapy to rekomendacje i implementacja przyjętej strategii. Na rynku wygląda to różnie. Często firmy nie chcą korzystać z zespołów analitycznych. Mają dostęp online do narzędzia i uważają, że im to wystarczy. Obserwują wykresy, które się pojawiają, ale nic z tym nie robią. Ja jestem dumny, że wśród klientów Buzz Media są firmy, które potrafiły nam zaufać w obszarze monitoringu zasobów internetu i współpracują z nami rok albo dłużej. My potrafimy na pewne sprawy spojrzeć chłodnym okiem, bez wybielania klienta, ani bez wczuwania się w rolę konsumenta. Często jesteśmy takim mediatorem, który łączy zwaśnione strony.

 

autor tekstu: Krzysztof Lisowski

źródło: WirtualneMedia.pl