5 sposobów myślenia, które blokują Cię przed osiągnięciem zaplanowanych celów – Mateusz Grzesiak

Ile razy chciałeś coś zrobić, ale w ostatniej chwili się wycofałeś? Poddawałeś się, rezygnowałeś z marzeń i planów, bo nie potrafiłeś uwierzyć, że Ci się uda? Zwykle działo się tak nie dlatego, że racjonalnie oceniłeś swoje szanse na sukces jako niewystarczające, ale z powodu negatywnych myśli, które Cię zablokowały. Twój sposób myślenia może być zarówno przeszkodą w realizacji celów, jak również stanowić pozytywne wzmocnienie podejmowanych działań, dlatego warto przyjrzeć się barierom, które sami sobie tworzymy i zrezygnować z nich na rzecz pozytywnych impulsów dla osiągania więcej.  

Jak podaje Laboratory of Neuro-Imaging, każdego dnia doświadczamy ok. 70 tys. myśli. Czy wiesz, że aż 80% spośród nich to te negatywne, które odbierają motywację i powodują poczucie winy? Myślenie odgrywa kluczową rolę jako czynnik zarówno o charakterze motywującym, jak również demotywującym. Może dawać inspirację i energię do wszelkich podejmowanych przez nas aktywności,  a także skutecznie je odbierać. Kontrolowanie i zmiana negatywnych myśli na pozytywne jest immanentną cechą podnoszenia jakości życia oraz efektywną metodą do samorozwoju i doskonalenia.

PeŁEn RElaX – Wycieczka z ekipą B3Team – Santiago del Teide, Hiszpania 2017.

Negatywne myśli są nawykami, nad którymi możemy panować. Żeby to osiągnąć, najpierw należy zidentyfikować te szkodliwe dla umysłu sposoby myślenia, które stały się zautomatyzowane, oraz odkryć konteksty sytuacyjne, w jakich się pojawiają najczęściej.

Poznaj 5 sposobów myślenia, które uniemożliwiają realizację celów

1. Muszę, zawsze, nigdy, na pewno

„Muszę”, „nigdy”, „powinienem”, „niemożliwe”, „nie można” – te lub inne słowa mogły pojawiać się w Twoje głowie przy okazji planowania tego, co chciałeś wykonać. Nazywamy je operatorami modalnymi. Mają one destruktywny wpływ na naszą motywację, ponieważ wyrażają pejoratywne podejście do rzeczy, których się podejmujemy. Jeśli stosujesz je w negatywnych kontekstach np. „muszę w końcu schudnąć, bo zawsze wyglądam źle” – tym samym komunikujesz sobie samemu zniechęcają Cię treść. A wtedy trudno mieć optymistyczne podejście i być pełnym wiary w osiągnięcie celu, jeżeli z góry zakładamy, że ten cel jest negatywny. Znaczenie lepszy efekt osiągniemy, gdy będziemy myśleć, używając słów, które dają pozytywne wzmocnienie: „mogę”, „chcę”, „potrafię”. Wtedy naprawdę będziemy mogli i potrafili więcej zrobić.

2. Gdyby tylko…

Gdyby tylko mój mąż, był inny, na pewno byłabym szczęśliwa. Gdyby tylko sytuacja na rynku była bardziej sprzyjająca, sprzedałbym więcej produktów. Gdyby tylko szef mnie docenił, byłbym bardziej efektywny w pracy…

Nie raz miałeś takie myśli. Może też wypowiadałeś głośno powyższe zdania. Do czego one służą? Wykorzystujemy je, żeby szukać usprawiedliwienia dla swoich niepowodzeń. Pozwalają na przenoszenie odpowiedzialności na czynnik zewnętrzny (sytuację) oraz inne osoby. W ten sposób pozbawiamy siebie samych sprawczości i kontroli nad własnym życiem. W takich momentach zamiast „gdybania”, warto zmierzyć się z sytuacją, spojrzeć na wydarzenia z perspektywy tego, co można zrobić i co poprawić, czyli uzyskać feedback. To pozwala nie tyle zaakceptować negatywne konsekwencje, ile zorientować się, co zależy od naszego bezpośredniego działania, a na co natomiast nie mamy wpływu.

3. Na pewno mi się nie uda

Po co zabierać się za nowy projekt, skoro i tak się nie uda. Nie warto, żebym podszedł i zaczął rozmawiać z tą dziewczyną, bo ona nie jest z mojej ligi.

Takie myśli nadają pozorne ramy kontroli nad przyszłością, ponieważ uważamy, że dzięki nim chronimy się przed niepowodzeniami zanim one wystąpią. Te autosabotaże – samospełniające się przepowiednie, wpływają negatywnie na nasze nastawienie i powodują, że nie tylko wchodzimy w rolę ofiary oraz przyzwyczajamy się do tego stanu, ale też oddziałują na nasze zdrowie.Według badań koncentrowanie się na negatywnych wydarzeniach źle wpływa na nasze zdrowie psychiczne. Zdrowsze zarówno dla psychiki, która bezpośrednio oddziałuje także na kondycję fizyczną, i sprzyjające większej sprawczości w życiu są samoakceptacja oraz wiara we własne siły.

4. Mogłem to zrobić lepiej

Duży projekt, wiele etapów i w końcu osiągasz to, co sobie zaplanowałeś, ale… nie do końca jesteś zadowolony. Zaczynasz analizować krok po kroku swoje działania i dochodzisz do wniosku, że to, co zrobiłeś nie spełnia Twoich oczekiwań. Bo przecież wszystko musi być perfekcyjne w każdym calu. Nawet najdrobniejszy błąd traktujesz jako definitywną porażkę, zamiast wziąć go za lekcję, wyciągnąć feedback i w przyszłości być przygotowanym na podobną sytuację. Bycie perfekcjonistą sprawia, że stajemy się dla siebie katem i sędzią w jednej osobie. Nie dajemy sobie szansy na pomyłki, które pozwalają zdobyć tak cenne doświadczenie. Uważasz, że mogłeś coś zrobić lepiej? Nie rozpamiętuj porażek, tylko zaakceptuj je i wyciągnij wnioski na przyszłość. Upadłeś? Powstań i idź dalej!

5. A co inni o mnie pomyślą?

Chcesz założyć swój biznes, zamiast pracować w rodzinnej firmie? Zastanawiasz się nad przejściem na dietę i obawiasz się, że partner wyśmieje Twoje plany? Gdy rozważamy słuszność jakichś decyzji, zamiast kibicować swoim postanowieniom, poprzez takie myśli już na wstępie blokujemy swoje działania. Szukamy akceptacji u innych, która wzmocni nasze poczucie wartości, ponieważ boimy się wyjść poza kulturowy, społeczny, rodzinny schemat. Często wolimy podążać ścieżką wydeptaną przez innych niż znaleźć własną drogę. Jeżeli często popadasz w schemat: „co inni o mnie pomyślą?”, zrób prosty test kamery. Wyobraź sobie, że przez kamerę obserwujesz rzeczywistość. Zadaj sobie pytanie: „czy to, czego się obawiam, zobaczy kamera?”. Jeżeli nie, znaczy to, że jest to wyłącznie Twoje wyobrażenie. Włączaj w swojej wyobraźni taką kamerę za każdym razem, gdy masz wątpliwości co do podejmowanych działań.

Twoje negatywne myślenie ma bezpośredni wpływ na to, co czujesz. W konsekwencji prowadzi do określonych zachowań, które nie są zgodne z tym, kim jesteś naprawdę.

Pamiętaj – to Ty jesteś swoim własnym szefem i liderem jednoosobowego zespołu pt. „JA”, który odpowiada za motywację i realizację wszystkich zadań.

Przyjrzyj się swoim negatywnym myślom, podejdź do nich racjonalnie. Zadaj sobie pytanie: „czy moje myśli pomagają mi osiągać to, co sobie zaplanowałem, czy wręcz przeciwnie”. Od ich pozytywnego lub negatywnego wydźwięku zależy wiele – bo jak powiedział cesarz rzymski i filozof Marek Aureliusz nasze życie jest tym, co zeń uczynią nasze myśli. Od Ciebie zależy, czy wypełnisz je pozytywnymi komunikatami, które będą motywowały Cię do działania.

 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

Już teraz możesz otrzymać ode mnie książki Mateusza Grzesiaka zupełnie za DARMO, które pomogą w budowaniu Twojego biznesu oraz pozwolą osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. Dołącz do naszej ekipy B3TEAM – ludzi wolnych, niezależnych i pozytywnie nastawionych do życia 🙂 Zgarnij bonusy – motywacyjne książki, matryce w portalu FutureNet, pule na BitClub Network, bitcoiny oraz wycieczki. Dowiedz się więcej – kliknij

odbierz książkę za darmo

Psychologia Sprzedaży – Mateusz Grzesiak

książka za darmo

Success and change – Znakomita książką Mateusza Grzesiak

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *