Emerytura ponad 10k zł. dla Ciebie

Jak tu zrobić aby dorobić do przyszłej emerytury, z której
to chyba nie będziemy w przyszłości zadowoleni?

Można co miesiąc odkładać stałe kwoty na lokacie, można też inwestować w
fundusze inwestycyjne czy bezpośrednio w akcje.. ale takie formy inwestycji
wymagają od nas stałych (np. 200 zł miesięcznie) wpłat zarabianych przez nas
pieniędzy. Odkładając pieniądze „na życie” pogorszymy sobie swój standard życia.
Ja polecam inną drogę do lepszej emerytury, a co jest w niej najlepsze?
Najlepsze jest to, że nic nie musimy odkładać co miesiąc, a za te przykładowe
20-30 lat będziemy mieli zgromadzony kapitał, który wykorzystamy jak tylko
będziemy chcieli.

Sposobem na pieniądze bez wkładania pieniędzy jest
rozsądne inwestowanie na kredyt. Jedną z takich inwestycji, którą możemy
nabyć nie wykorzystując własnych pieniędzy jest
inwestycja w nieruchomość na wynajem
. Wielkim plusem takiej inwestycji nie jest tylko
to, że kupujemy ją za pieniądze pożyczone od banku, tylko to, że ten właśnie
kredyt spłacają za nas nasi Najemcy.

Po 10-30 latach kiedy kredyt zostanie już całkowicie
spłacony
, możemy sprzedać naszą nieruchomość lub dalej ją wynajmować,
inkasując pieniądze, które będą wspomagały naszą emeryturę.

Ile możesz dorobić do przyszłej
emerytury ?

1. Kupujesz mieszkanie w dużym mieście (miasto
wojewódzkie) za 200k zł. Jest to mieszkanie 2 pokojowe o
powierzchni około 30-45m2. Musisz jeszcze wykończyć (wyremontować,
odświeżyć) i umeblować mieszkanie. Na ten cel wydasz około 30k zł. Razem
potrzebujesz więc około 240k zł.

Rata kredytu na taką kwot to około 1,500 zł. miesięcznie
(rata na 30 lat). Czynsz jaki będziesz co miesiąc dostawał od Najemcy to też
około 1,500 zł. (media i czynsz do wspólnoty mieszkaniowej także płaci Najemca).
Jak widzisz, staniesz się właścicielem mieszkania, pomimo tego, że nie miałeś
250k zł. w kieszeni.  Nie będziesz wydawał też żadnych pieniędzy (tych
które zarabiasz na co dzień) na spłatę kredytu hipotecznego, bo Najemcy pokryją
koszt spłaty kredytu.

Po 20-30 latach, będziesz cieszył się dodatkową
emeryturą w wysokości 1,500 zł.
– oczywiście będzie to większa kwota z uwagi
na inflację, ale będzie ona miała taką siłę nabywczą jak dzisiejsze 1,500 zł.
Będziesz także mógł sprzedać mieszkanie i wyciągnąć z niego równowartość
dzisiejszych 200k zł. w gotówce. Co zrobisz z kasą to już tylko Twoja sprawa.

Oczywiście nie ma nic za darmo. W zamian za możliwość
inwestycji bez wkładania własnych pieniędzy, musimy poświecić nasz czas na
zarządzanie nieruchomością, którą będziemy wynajmowali, ale to przecież nic
trudnego. A jak już będzie nam dobrze szło zarządzanie jedną nieruchomością,
można zawsze kupić następną (oczywiście też na kredyt).

Jeśli zdecydujecie się na ten rodzaj inwestycji, to
pamiętajcie aby nie kupować nieruchomości na siłę. Kupcie dopiero wtedy jeśli będziecie przekonani, że poradzicie sobie z tą inwestycją.. i nie patrzcie na dzisiejsze
zyski, tylko na to co będziecie mieli praktycznie za darmo za jakiś czas.

Dlaczego warto inwestować w
nieruchomości ?

Osobiście polecam model kupowania nieruchomości pod
wynajem
i po spłacie kredytów nie sprzedawanie nieruchomości, tylko jej
wynajmowanie. Za te np. 1,500 zł. możesz co 2 miesiące jechać na dobrą wycieczkę
w ciepłe kraje. Co miesiąc wydajesz dodatkowe pieniądze (spadające z nieba) a
kupka się nie zmniejsza  –  to są właśnie nieruchomości ! Gdybyś,
sprzedał mieszkanie i kupił np. autko za tą kasę, to co miesiąc z Twojej
podstawowej emerytury wydawałbyś około 600 zł. na utrzymanie auta i inne rzeczy
z nim związane. Po 8 latach od zakupu wymarzonego autka, warte byłoby ono już
tylko 40,000 zł. i musiałbyś wydawać jeszcze więcej pieniędzy na jego obsługę.

Nie mam nic przeciwko kupowaniu nowych aut, wiem jednak z
doświadczenia własnego, że drogie auto dla zabawy, można kupić jeśli ma się
kilka niezależnych źródeł przychodów i najlepiej niech będą to
przychody pasywne, a nie praca na etacie.

Radzę też Tobie, żebyś kupił więcej niż jedno mieszkanie
na wynajem
. Im więcej mieszkań kupisz, tym łatwiej Ci będzie żyć po
skończeniu 50 lat. Ja zacząłem inwestycje w nieruchomości na wynajem w 2000r.
(powoli zacząłem i ostrożnie), a do dziś mam już 12 nieruchomości które są
wynajmowane bez problemów i które same się spłacają. Jak skończę 50-tkę (za
około 15 lat), to nieruchomości będą już spłacone, a moje konto bankowe będzie
miało kolejne źródełko je zasilające. Lekko licząc, te parę mieszkań w małym
mieście (Nysa) będzie dawać równowartość dzisiejszych 10k zł.

Oczywiście, nie mam zamiaru przestać inwestować w
nieruchomości. Kupię ich jeszcze na kredyt około 50 sztuk, żeby mieć za co kupić
i utrzymywać moją A8 Long 🙂 Pieniądze na podróże też są przecież potrzebne, i
starczy ich w zupełności.

Zanim kupisz swoją pierwszą
nieruchomość na kredyt,
porozmawiaj z kilkoma doświadczonymi w tego typu
inwestycjach osobami.

Głowa do góry i na przód !!!

Damian Emil Żukiewicz.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *