Googol i Googolplex – nieskończoność jest niesamowita

Googol – liczba 10100, czyli jedynka i sto zer.

Googol można przedstawić w formie tradycyjnej jako:
1 googol = 10100 = 10 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000

Termin ten wymyślił w 1938 roku dziewięcioletni Milton Sirotta, siostrzeniec amerykańskiego matematyka Edwarda Kasnera, który zapytany przez swego wujka o nazwę dla bardzo dużej liczby, odpowiedział mu „googol”. Kasner ogłosił to pojęcie w swojej książce Matematyka i wyobraźnia (1940).

Googol jest w przybliżeniu równy 70!, a jego czynnikami pierwszymi są tylko 2 i 5. Zapis binarny tej liczby zajmuje 333 bity. Liczba używana jest głównie jako pojęcie poglądowe w nauczaniu matematyki, m.in. Kasner na jego przykładzie przedstawiał różnicę między niewyobrażalnie wielką liczbą a nieskończonością.

Googol jest większy niż liczba atomów w znanym nam Wszechświecie, oceniana na około 1080.

Nazwa wyszukiwarki internetowej Google pochodzi od liczby googol. Szukając nazwy dla nowego przedsięwzięcia Larry Page poprosił kolegę z pokoju Seana Andersona o wypisywanie typów na tablicy. Przy którejś z sesji padła nazwa Googolplex. Sean natychmiast sprawdził domenę w skróconej formie w internecie i zarejestrował. Popełnił jednak błąd wpisując znane wszystkim google.com, a nie googol.com, która była już w tym czasie zarejestrowana

 

Googolplex to 10 do potęgi Googol, czyli to liczba, której zapis dziesiętny składa się z jedynki i googola zer, czyli:

1 \, \mathrm{googolplex} = 10^{(10^{100})}\,\!

Googolplex w zapisie bez wielokrotnego potęgowania to:
1010 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000 000
Przyjmuje się, że zapisanie tak dużej liczby w systemie dziesiętnym jako jedynki i ciągu zer jest fizycznie niemożliwe, gdyż liczba jej cyfr dziesiętnych jest większa od liczby dostępnych atomów w znanym nam Wszechświecie, ocenianej na około 1080

 

 

Potrafisz wyobrazić sobie GoogolPlex kokosów?

Dominikana B3TEAM

Playa Bavaro, Dominikana (11/2017) – Damian Żukiewicz

Mam Googolplex kokosów, albo lecę rakietą w kosmos cały czas po jednym kursie przez Googolplex kilometrów, albo jeszcze lepiej przez Googolplex lat świetlnych !

 

 

A teraz coś zajebistego.

Oglądnijcie sobie filmik o nieskończoności.  Bardzo mnie zachwyca ten temat. To jest po prostu niewyobrażalne.

Kurde, nie mogę już tego filmu na YouTube znaleźć 🙁 Jakby ktoś z Was znalazł to bardzo proszę o link.. (film trwa ponad 40 minut i jest z polskim lektorem).

 

 

a teraz to już spać idę, bo jest chyba już 7. rano. Całą noc nie spałem. Cały czas pracuję nad tym moim systemem, o którym pisałem w poście „MILION i 10.000 zł. przychodu pasywnego co miesiąc” – nic tam konkretnego nie napisałem, bo chciałem uświadomić Ci że nikt nie da Ci gotowej recepty na sukces. No może i ktoś Ci ją da, ale będzie kosztowała ona dużo pieniędzy.

Nie śpię już tak od kilku lat, ale powiem Wam, że to co piszą niektórzy mądrzy Panowie w książkach (np. „FastLane Milionera„) jest prawdą i sam to mogę potwierdzić. Chodzi o to, że do sukcesu nie ma drogi na skróty. Do osiągnięcia wolności finansowej nie jedzie się windą, idzie się schodami na tysięczne piętro.

Jeśli pracujesz po 40 godzin tygodniowo to nie masz szans na dostatnie życie, a o emeryturze to nawet nie myśl, bo nigdy jej nie doczekasz. Żeby stać się wolnym człowiekiem, musisz zacząć od rzucenia pracy na etacie, bo tam nie ma zbyt możliwości na zbudowanie dla siebie drzewka pieniężnego.

W pracy poświęcasz to co masz najlepsze. Poświęcasz swoje życie i czas, którego nie da się już nigdy odkupić, dla swojego szefa lub dla korporacji, która się Tobą „opiekuje” dopóki jesteś młody, energiczny, z pomysłami, czyli do czasu jak jesteś jej potrzebny.

Przez jakieś 8 lat pracowałem dla różnych osób, i nie mam nic po tym służeniu innym. Pamiętam tylko jak pytałem się szefa „Czy mogę wziąć urlop po 15 sierpnia? Chcę pojechać na wakacje do Egiptu i w tym terminie mam najlepszą ofertę”. A szef na to „Jak się dogadasz z pozostałymi pracownikami to zobaczymy, mamy teraz duży ruch w firmie i szkoda, żeby Cię nie było. Może pojedziesz na wakacje później?”

Od 2008r. zacząłem budować swój system drzewek pieniężnych. Tak naprawdę to zacząłem go budować już w 2000r., ale było to budowanie po godzinach pracy (tylko 5 minut dziennie poświęcałem swojemu biznesowi, a biznesowi szefa poświęcałem 20 godzin na dobę, bo cały czas myślałem jak tu zwiększyć sprzedaż, jak ulepszyć firmę, nawet w nocy myślałem o swojej pracy).

W tym czasie bardzo wolno budowałem swój system przychodów pasywnych – ale uważam, że lepsze wolne budowanie niż nie budowanie wcale. Podlewam te moje drzewka i nawożę je każdego dnia odpowiednią dawką świeżego pokarmu. Świece na nie słonkiem i chronię od mrozu. Minęło już 5 lat, i mój system jest gotowy w 85%. Jeszcze dosłownie chwilka i będę mógł odpoczywać do końca życia tam gdzie lubię najbardziej, tam gdzie słońce, cisza i uśmiechnięci ludzie 🙂

Większość moich kolegów i koleżanek nadal pracuje w tych firmach, w których pracowałem z nimi. Nadal są w tym samym miejscu, a od katastrofy finansowej dzieli ich zaledwie jedna wypłata. Nie piszę tego, żeby kogoś poniżać. Absolutnie. Piszę to po to, żebyś zrozumiał (jak jeszcze się nad tym nie zastanawiałeś) jak głupim pomysłem jest oddanie swojego życia w ręce innej osoby (szefa, kierownika, korporacji). To droga do niewolnictwa, i szansa na bardzo ograniczone życie, bez wolności i bez pieniędzy.

Nie jestem od Ciebie mądrzejszy, a nawet powiem, że jestem głupszy ze 150 razy i mam o wiele słabsze wykształcenie. Tylko to chyba właśnie sprawiło, że łatwiej jest mi działać tak jak chcę i być wolnym. Większość wykształconych przez szkoły ludzi, musi znaleźć dobrą pracę i spędzić w niej całe życie, no bo po co tyle studiowali.. a to z kolei prowadzi ich w ślepy zaułek z którego cholernie trudno jest się wydostać.

Im szybciej rzucisz pracę i zajmiesz się swoim interesem, tym szybciej staniesz się wolnym i szczęśliwym człowiekiem. A jeśli lubisz wykonywać czyjeś polecenia i podporządkowywać swoje życie innym, to zostań tam gdzie jesteś. Ważne jest przecież to, żebyś był szczęśliwy 🙂

 

LOVE, PEACE, FREEDOM 

Damian Żukiewicz

2 myśli nt. „Googol i Googolplex – nieskończoność jest niesamowita

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *