Inwestycje w mieszkania na wynajem – cała prawda

Video jakie zaraz zobaczysz, to dla mnie najbardziej inspirujące przesłanie jakie miałem okazję wysłuchać podczas całych 35 lat mojego życia.

Dlaczego zwyczajna rozmowa o inwestycjach w nieruchomości, której autorem jest Pan Marian z ochrony jest dla mnie aż tak ważna?

Słowa wypowiadane przez tego „zwykłego człowieka” są PROSTE, PRAWDZIWE, SZCZERE i co bardzo ważne, wypowiadane są BEZINTERESOWNIE, bez korzyści dla ich autora, co w dzisiejszych czasach jest rzadko spotykane.

A teraz proszę Cię, posłuchaj kilku moich bardzo prostych wyrazów, które piszę specjalnie dla Ciebie, całkowicie bezinteresownie.. No może nie na 100% bezinteresownie. Mam ogromny interes w tym, żebyś Ty człowieku, mógł cieszyć się wolnością finansową i wolnością w ogóle, jak najszybciej to możliwe.

Nie odkrywaj Ameryki na nowo, bo Ameryka została już odkryta. Możesz wybrać się do niej znanym i przetartym przez miliony osób szlakiem, nie narażając siebie i swojej rodziny na niepotrzebne turbulencje. Jak już dotrzesz do celu, to na pewno powiesz sobie „Dobrze, że 15 lat temu wyruszyłem w podróż….”

Po raz sto dwudziesty piąty powiem Ci także, że inwestowanie w nieruchomości nie odbywa się na zasadzie „wybierz najlepszą nieruchomość i czekaj na bardzo odpowiedni czas na jej zakup„.

Inwestowanie w nieruchomości to bardzo szybka piłka, po prostu „KUP NIERUCHOMOŚĆ I CZEKAJ !!!„. Z roku na rok, Twoja inwestycja będzie coraz bardziej udaną.

 

Wiesz w jaki sposób kupiłem w ostatnich 12 miesiącach 3 mieszkania na wynajem (plus jeszcze jedno w którym mieszkam) we Wrocławiu?

1. Pierwsza kawalerka na wynajem – załatwiając formalności związane z zakupem mieszkania w którym obecnie mieszkam z Agatką i Daminą, zapytałem Madzi (pośrednika nieruchomości) o ceny najmu mieszkań na osiedlu Innova. Koleżanka Madzia powiedziała mi, że sama jest właścicielem mieszkania na wynajem w bloku obok i że z wynajęciem mieszkania nie miała żadnych problemów.

Po 18 minutach gadki – szmatki, zapytałem jej o wolne mieszkania na sprzedaż. Przez kolejne 13 minut, oglądaliśmy rzuty najmniejszych kawalerek oraz wizualizacje budynków (był to czas kiedy nie było jeszcze nawet przysłowiowej „dziury w ziemi”).

Minęło kolejne 7 minut, i powiedziałem Madzi, że wezmę kawalerkę 28m2 na V piętrze w budynku 3.1 – a ona na to, „no to SUPER ! Przyjdź jutro na podpisanie umowy developerskiej”.

 

2. Druga kawalerka na wynajem – minęło chyba kilka miesięcy (lub mniej – nawet nie pamiętam) i podczas zwykłego spotkania przy pysznej kawce jaką podaje Madzia na Innovie, popatrzyłem na makiety budynków 3.1 i 3.2. Po chwili zaświeciło mi się lewe oczko a moje myśli wypełniły się wewnętrznym głosem, który brzmiał mniej więcej „w NASA kupiłem 10 mieszkań i nie pamiętam o żadnych problemach z ich zakupem i późniejszym wynajmem. We Wrocku mieszkania są 3 razy droższe, ale przecież ceny najmu też są odpowiednio wyższe niż w NASA. Przecież nie skończę mojej podróży do Ameryki, kiedy tylko wylecę z portu”.

Zaszczepiłem sobie pozytywne myśli w mojej głowie. Nastała noc, czyli czas kiedy jestem aktywny. Siedząc tak jak teraz przy kuchennym stole, wklepałem kilka licz do excela. Popatrzyłem też na arkusze w których zapisaną mam swoją całą historię mieszkaniową. Poklepałem siebie sam po prawym ramieniu i zdecydowałem, że trzeba działać a nie analizować stopy zwrotu z kawalerki do 3 miejsca po przecinku. Położyłem się spać jak zwykle w okolicach wschodu słońca..

Rano po 14:00, otwieram maila od Madzi, a w nim nic innego, tylko to co sam stworzyłem sobie w mojej głowie przez ostatnie 24 godziny. Madzie pisze do mnie, że mają chwilową promocję na mieszkania w 3.2 i teraz mogę zaklepać sobie 28m2 kawalerkę za 165k zł., a nie jak dotychczas za 179k zł.

Pomyślałem sobie „Znowu mam czego chcę. Znowu sam tworzę swoją przyszłość i świat dookoła mnie„. Nie jest i już wtedy nie było to dla mnie nic nadzwyczajnego, zwyczajny „Sekret”, Prawa przyciągania i fizyka kwantowa. Odpisałem więc jej szybko, że zaraz wpadam znowu na kawę 🙂

Przy kawie omówiliśmy na luzie warunki zakupu kawalerki. Wybrałem taki sam lokal jak ten pierwszy. Dokładnie taki sam, tylko położony w drugim, bliźniaczym bloku (nawet to samo piętro i ta sama klatka, różnica jest tylko taka, że mieszkanie nr 1 to ul. Nyska 54/41, a mieszkanie nr 2 to ul. Nyska 52/41.

 

3. Trzecia kawalerka na wynajem – Minęło lato i jesień. Był jakiś 30 grudnia 2012r. Killer zdecydował, że też kupi mieszkanie na wynajem na osiedlu Innova.

Znowu siedzieliśmy przy słodziutkiej, aksamitno – mlecznej kawce w baraku developera. Madzia tłumaczyła majorowi Killerowi jak wygląda cały proces zakupu mieszkania, a ja latałem nakręcony po biurze. Po 11 minutach dowiedziałem się, że jakiś Klient musiał zrezygnować (chciał to musiał) z zakupu zajebistego mieszkania w budynku 4.0.

Zobaczyłem jego rzut i zorientowałem się, że mieszkanie stoi na V piętrze w najładniejszym bloku na osiedlu. Była to też kawalerka ale troszkę większa od poprzednich, tj. 35m2.

W kilkach chwil mój wewnętrzny głos krzyczał do mnie w STEREO, nie nie, to było DOLBY DIGITAL 5.1 , a z resztą nie ważny już ten format dźwięku.

WAŻNA była treść tego krzyku, a było to „Moje MYŚLI tworzą UCZUCIA, które sprawiają, że zaczynam DZIAŁAĆ. Dzięki działaniu zawsze OSIĄGAM to czego szczerze i mocno PRAGNĘ„.

Minęło kolejne 11 minut. W tym czasie Madzia załatwiła mi extra cenę na moje nowe biuro. Wyszedł do nas sympatyczny Pan Prezes spółki, który dodał, że cena będzie taka niska, ale pod warunkiem, że kupię miejsce postojowe na parkingu podziemnym. Nie musiałem analizować tej propozycji, bo już wcześniej sam podjąłem decyzję, że jak kupię to mieszkanie to chcę kupić je wraz z garażem.

 

No i w taki to sposób, w ciągu około 10 miesięcy kupiłem 3 nowe mieszkania na wynajem we Wrocławiu, w kieszeni mając niecałe 50k zł. Prosto i za razem treściwie.

Mówię Ci o tym wszystkim, po to, żebyś nie zastanawiał się zbytnio, tylko żebyś działał. Nie będę skromny (i bardzo dobrze, że nie będę, bo skromność szkodzi WOLNOŚCI) ale powiem Ci tak…

Zrób dokładnie tak jak ja.

1. Podejmij decyzję o tym, że chcesz przejść na swoją własną, niezależną i wcześniejszą „emeryturę” w wieku ….. lat. Zadecyduj, że jednym z Twoich źródeł pasywnego dochodu będą nieruchomości na wynajem, kupione oczywiście za pieniądze innych ludzi.

2. Zapisz na prawdziwej kartce, w prawdziwym zeszycie, prawdziwym długopisem, czas jaki dajesz sobie na osiągnięcie FINANSOWEJ WOLNOŚCI. Tylko nie mów o tym nikomu i nigdy nie pokazuj tego co zapisujesz innym osobom (z wyjątkiem mnie i osób, które na prawdę życzą Ci szczerze tego, żebyś był szczęśliwy i osiągał wszystko czego zapragniesz).

3. Wskocz na portale z ofertami mieszkań na sprzedaż we Wrocławiu (lub innym mieście oczywiście) i zbadaj ceny sprzedaży i wynajmu nieruchomości. Podstaw dane do prostej tabelki w Excelu, i znajdź takie oferty, które dadzą Ci roczny zwrot z inwestycji na poziomie 10% lub więcej.

4. Wybierz oferty, które chcesz i jesteś w stanie kupić, a następnie umów się z agentem nieruchomości na ich oglądanie.

5. Podpisz umowę przedwstępną na zakup najlepszego Twoim zdaniem mieszkania. Radzę Ci wybierać nowe mieszkania i to takie które są na etapie „dziura w ziemi”. Dlaczego sugeruje Ci taki „ryzykowny” zakup? Ryzyko mają tylko osoby, które przez większość swojego życia są pesymistami, to własnie te osoby spotyka przykra niespodzianka np. taka jak upadek develpera czy inne kłopoty..

6. Najtrudniejsze masz już za sobą! Teraz możesz odetchnąć i poklepać się po plecach, możesz też zafundować sobie grubą nagrodę, np. masaż relaksacyjny całego ciała u najlepszej masażystki w mieście. Większość Polaków nigdy nie dojdzie do punktu nr 5.

7. Zdobądź gotówkę na pierwszą transzę, i załatw sobie finansowanie na opłacenie kolejnych części ceny zakupu Twojej nieruchomości inwestycyjnej.

8. A teraz podziel się swoim szczęściem i radością z jak największą liczbą osób. Mobilizuj i wspieraj innych w podjęciu decyzji o osiągnięciu wolności finansowej. Ja wierzę, że gramy w zespole, nawet kiedy wydaje nam się, że działamy sami.

Pamiętaj, że to co dajesz innym powróci do Ciebie ze zdwojoną siłą i za jakiś czas ktoś zupełnie z kosmosu (np. właśnie ja Dr Emil Ziuber) pomoże Ci wspiąć się wyżej.

 

Tak sobie teraz myślę.. Myślę, myślę, myślę, myślę pozytywnie oczywiście. Nie lubię dawać rad, których sam dawno nie testowałem na własnej duszy. Filmik video, który oglądnąłeś przed chwilą, został nagrany w środę 21. sierpnia 2013r. podczas pierwszego spotkania trójki pewnych siebie ludzi, którzy dużo gadają, mają jeszcze więcej pomysłów, ale przede wszystkim ludzi, którzy DZIAŁAJĄ i pomagają sobie nawzajem.

IMG_4625 IMG_4626 IMG_4629 IMG_4630 IMG_4633

Nasze spotkanie (Damiano, Grześ i Piotruś) doszło do skutku, dlatego, że kiedyś dawno troszkę już, nagrałem krótki filmik o inwestycji Legnicka Street we Wrocławiu, >> http://www.youtube.com/watch?v=9gcfgkVUpzE << i tak dalej i tak dalej (nie będę o tym gadał bo mnie już palce bolą 🙂

No i teraz właśnie postanowiłem, że kupię tak jak Wesoły Grześ „dziurę w ziemi” na której prawdopodobnie już we wrześniu zacznie powstawać piękna Legnicka Street z zajebistymi i bardzo dochodowymi kawalerkami na wynajem.

Jak wstanę, lecę od razu do Pani Sylwii Mossakowskiej z Legnicka Street i coś wybiorę na szybko, choć na koncie mam obecnie dwudniowe już saldo ujemne coś około 5k zł. Kupię takie mieszkanie jak Grzesiek czyli 19m2 za około 120k zł., w tym 8% Vat do zwrotu (ale tylko dla firm czy spółek, których zarząd zadecyduje, że nie płacą niepotrzebnych podatków, czyli w tym wypadku 8% VATu).

Kupię więc zajebistą kawalerkę przy ul. Legnickiej we Wrocławiu za jakieś 110k zł., + około 20k zł. jakie wydam na wykończenie i wyposażenie mieszkania na wynajem.

No i teraz na szybko (tak jak pisałem w tych punktach powyżej), zapisuje w moim „MAGICZNYM” notesiku koloru Red, zapisuje coś takiego „jest 15 września 2013 – mam już za sobą podpisaną umowę przedwstępną zakupu mieszkania w inwestycji Legnicka Street. Wpłacone mam 10% ceny zakupu mieszkania„.

 

Teraz widzisz jak to działa? Tak właśnie działa SEKRET i PRAWO PRZYCIĄGANIA !

1. 9 miesięcy temu zobaczyłem gdzieś oferty tanie mieszkania na Legnickiej.

2. Pojechałem zobaczyć jak wygląda budowa, i nagrałem przejazd koło inwestycji. Okazało się, że jeszcze nie ma nawet dziury w ziemi.

3. Mój filmik na YouTube zobaczył Grzesiek i tak pozytywnie myślał o zakupie pierwszej nieruchomości, że 1 lipca tego roku miał już za sobą akt notarialny (umowa przedwstępna zakupu kawalerki na Legnicka Street).

4. Pod koniec lipca Grześ Wesoły napisał do mnie maila i zaproponował spotkanie i poznanie się na żywo. Spotkanie było tak udane, że spotkaliśmy się ponownie, a potem jeszcze ponownie. To właśnie podczas trzeciego spotkania trafiliśmy na Pana Mariana z ochrony.

5. Pozytywna energia płynąca od Wesołego Grześka, Artysty Piotrka i od Pana Mariana, weszła do mojego ciała i zadziałała tak jak zadziałać miała.

6. Dzielę się z Tobą (tak Tobą, który czytasz właśnie te moje wyrazy) otrzymaną od dobrych ludzi energią. Przekazuje Ci ich oraz swoją energię w postaci tego wpisu oraz video z naszego spotkania. Dając coś Tobie i wierząc w to, że co sam daje od siebie, powraca do mnie ze zdwojoną siłą, oczekuję, że zaraz otrzymam coś, że otrzymam MOC i pewność siebie.

7. Ten cały wpis zacząłem pisać około 22:00 (teraz mam dokładnie godzinę 03:13). Zaczynając pisać, chciałem poświęcić na to około 30 minut, ale teraz widzę, że warto było zostać z Tobą 6 razy dłużej.

Dlaczego było warto? Dlatego, że wydobywając z siebie najczystsze i najszczersze pozytywne emocje, które kieruję do Ciebie, przyciągnąłem do siebie energię, która zamieniła się w pozytywne myśli… a zaraz w głowie miałem już tylko „Moje MYŚLI tworzą UCZUCIA, które sprawiają, że zaczynam DZIAŁAĆ. Dzięki działaniu zawsze OSIĄGAM to czego szczerze i mocno PRAGNĘ„.

8. Energia powróciła do mnie i dzięki temu zdecydowałem, że kupuję kawalerkę na wynajem na Legnickiej. Takie niby CZARY MARY sprawi, że osiągnę to co zechcę jeszcze wcześniej niż mógłbym się kiedykolwiek spodziewać.

 

Za kilka dni pokażę Ci tutaj akt notarialny z inwestycji LegnickaStreet. Pewnie wierzysz mi, że nie czaruję i mam dobre intencje, ale ten akt pokażę tym pesymistom, którzy na co dzień mówią, że „w życiu nie można mieć wszystkiego czego się chce„, a na książki czy pozytywne filmy typu SEKRET patrzą z góry i ze 100% nastawieniem „to jest oszustwo, pozytywne książki i filmy zostały zrobione po to , żeby ukraść pieniądze z mojej kieszeni, a nie po to, żeby mi pomóc, bo nikt na świecie nie robi niczego za darmo”.

 

Ok, ale mam podanie dziś w nocy.. Uuuuuuu.. A mówiłem dealerowi, że za długie linie postawił na parapecie ________ __________ 😀 – Jak się okazuje jednak, chłopak (Łapa) miał dobre intencje. Robiąc dłuższe niż zwykle koko krechy, przyczynił się do tego, że będę posiadaczem kolejnego mieszania na wynajem (po wizycie rano u developera, polecę od razu do Łapy Łapińskiego, podziękować mu za wsparcie w biznesie :)))

Trzymaj się ciepło drogi czytelniku. Dziękuję, że dotarłeś do końca tego wpisu.

Bardzo Cię proszę. Jeśli poczujesz kiedykolwiek dobrą energię, która z kolei sprawi, że zaczniesz działać w dobrym kierunku, napisz do mnie o tym. Napisz w komentarzu tutaj na blogu, lub napisz do mnie na maila >> DrZiuber (malpaaaa) gmail . COM

Zachęcam też do pisania na forum Przyjaznych Inwestorów (link do forum w menu u góry).

Podziel się tym wpisem, a szczególnie filmikiem z samej góry tego wpisu, ze swoimi znajomymi z Face Booka, Twittera, Google Plus czy gdziekolwiek indziej.

Niech MOC będzie z Tobą i z nami wszystkimi. Teraz i zawsze i na wieki wieków.

❤❤❤ LOVE, Peace and Freedom ❤❤❤

Dr Ziuber

ps. Piotrek, mam nadzieję, że w końcu zdecydujesz się na 100% i kupisz pierwsze mieszanie we Wrocławiu 🙂 A najlepiej to jak od razu kupisz jedno dla Was do mieszkania, a drugie na wynajem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.