Legnicka Street – Lecimy z tym koksem

Siemanko dziewczyny i chlopaki 🙂

Dokoncze to co zaczalem w ostatnim wpisie >> Inwestycje w mieszkania na wynajem – cała prawda

Ostatni tekst pisalem kilka godzin, ale z tym bedzie chyba jeszcze trudniej (trudniej nie znaczy, ze sprawia mi to negatywne emocje – wprost przeciwnie:).

Tym razem zamiast koksu od „Łapy”, zapodałem sok z Gumi Jagód i powiem Wam, że mnie po prostu pozamiatało (dosłownie). Jest godzina 03:06 (noc oczywiscie) a ja probuje zaczac pisac ten tekst juz od 22:00. Za kazdym razem jednak jak siadam do pisania, to zamiast pisac o moich poczynaniach na LegnickaStreet, zaczynam robic doslownie 10 do 20 innych rzeczy – wszytkie niby pozyteczne, ale akurat nie na miejscu 🙂

OK. Koniec pieprzenia !

Zaczynam od nowa. Po moim spotkaniu z Grześkiem Wesołowskim i Piotrkiem Gulińskim (na linku to ten Artysta w dlugich wlosach) kilka dni temu, odzyskałem swoją dawną MOC… i co? i nic poza tym…., że znowu ZACZĄŁEM OSTRO DZIAŁAĆ !!!

Do działania potrzebny jest impuls, a ja dostałem go po spotkaniu z 2 zajebistymi ziomkami.. Umówiliśmy się tego dnia na godz. 17:00 u mnie na Nyskiej, ale po 4 minutach siedzenia przy stole konferencyjnym, postanowiliśmy, że NIE BĘDZIEMY GADAĆ, a BĘDZIEMY DZIAŁAĆ.

Wsiedliśmy w autko i na początek zaliczyliśmy od LS (LegnickaStreet). Poniżej video, którego kawałek mogłeś obejrzeć ostatnio, tym razem możesz zobaczyć ponad 20 minut naszych rozmów na temat  inwestycji LegnickaStreet oraz ogólnie inwestycji w nieruchomości na wynajem.

Następnie pojechaliśmy na wrocławski Kozanów, żeby zobaczyć nieruchomości wystawione na sprzedaż przez Urząd Miasta Wrocławia. Są to całe segmenty, z których każdy zawiera po 6 mieszkać z możliwością stworzenia jeszcze dodatkowych 2.

Każde z mieszkań ma po ponad 40m2, 2 pokoje. Nieruchomości (te cale segmenty) wystawione są po ponad pół miliona złotych, ale zdaniem naszego eksperta Wesołego można je kupić znacznie taniej.

Tak na szybko policzyliśmy, że cała inwestycja (zakup i remont) może się zmieścić w około 800k zł., po czym staniemy się właścicielem klatki schodowej wraz z 8 mieszkaniami 2 pokojowymi. Jak łatwo policzyć, jedno mieszkanie to dla nas około 100k zł.

Co zrobić z takim mieszkaniem we Wrocławiu kupionym za 100k ? Można je sprzedać np. za 200k zł. lub wynająć za 1,000 – 1,500 zł.

Dobre? Dobre 🙂 Ale jak zwykle samo się nie zrobi. Moim zdaniem, to bardzo, bardzo dobrze, że samo się nie zrobi, bo gdyby robiło się samo, to My (ja, Ty i nasi ziomkowie) bylibyśmy tym stadem owiec, które plątają się w życiu bez celu i potrafią tylko narzekać i zwalać winę za swoje niepowodzenia na innych..

Kim w takim razie jesteśmy? Ja jestem Niebieskim Ptakiem, który lata tam gdzie chce i robi to co chce, Ptakiem, który sam decyduje o swoim życiu 🙂 Ty możesz być Wilkiem, Tygrysem, Sokołem czy nawet Wiewiórką z Costa Calma, ważne jest to, żebyś nie był przysłowiową owieczką, która idzie ślepo za tłumem 🙂

Na koniec pojechaliśmy zobaczyć pierwsze w Polsce MikroApartamenty.

Do domu wróciłem z głową wielką jak globus. Na drugi dzień (lub na trzeci) byłem już umówiony na wizytę w biurze sprzedaży LegnickaStreet.

Oczywiście pojechałem tam podkręcony, ale  miałem też pewne „ale” a dotyczyło ono niczego innego jak osoby, którą zastanę w tym biurze. Ze mną jest tak, że bardziej niż liczby „kupuje” człowieka.

Na kupno kawalerki byłem praktycznie zdecydowany, bo liczby mówią same za siebie (nowa kawalerka we Wrocku, w dobrej lokalizaji za 120k zł.), jednak uwierz mi, że jeśli w biurze sprzedaży zastałbym jakiegoś „cwaniaczka” to nie kupiłbym tej kawalerki nawet za 80k zł. Nigdy nie zawiodłem się na mojej prawej półkuli i nadal trzymam się tego co mi podpowiada.

W biurze na Popowickiej, zamiast „cwaniaczka” przywitała mnie bardzo sympatyczna, ale przede wszystkim szczera i „normalna” (nie sztuczna) Pani Sylwia 🙂

Spotkanie zaczelismy okolo 12:00, i choc przyszedlem tam tylko na 10 minut, to skonczylismy jakos po 14:00.

Legnicka Street - Lecimy !

Przed wejściem do biura sprzedaży „Legnicka Street”

Moje notatki na szybko.. Na początek wpłacam 10% ceny mieszkania, a następna transza 20% dopiero w marcu-kwietniu 2014

IMG_4745 IMG_4746 IMG_4747

Tak pozytywna energia płynie od Pani Sylwii (nie kazdy potrafi moze ją wyczuć, ale ja odczuwam to od razu), że zamiast zaplanowanej 1 kawalerki, złożyłem ofertę na kupno 2 mieszkanek.

Wybrałem mieszkania na 6 piętrze (pięter jest 7). Są to kawalerki 19m2 z oknem wychodzącym na patio budynku. Plan budynku z wyszczególnionymi lokalami możesz zobaczyć tutaj (moje lokale to 659 i 660).

Ceny kawalerek na LegnickaStreet (tych okolo 20m2) zaczynają się (według cennika) od 120,000 zł., a kończą na 140,000 zł. 

Dlaczego różnica w cenach mieszkanek o takim samym metrażu to aż 20,000 zł.? Najtańszą kawalerkę znajdziesz na 2. piętrze (jest to 2. piętro patrząc od strony ul. Legnickiej, ale jest to poziom 0. patrząc od patio). Dodam, że to patio nie będzie dostępne dla ludzi, będzie tam trawka i okna w ziemi, które będą dawały światło dla powierzchni biurowych z 1. piętra budynku.

Najdroższa kawalerka około 20m2 na LegnickaStreet, to lokalik na 7. piętrze. Jak ustaliliśmy z Panią Sylwią, kawalerki na wyższych piętrach będą trochę lepiej doświetlone, przez co ich cena jest wyższa. To jest tylko taka nasza wspólna luźna teoria a nie oficjalne stanowisko developera, ale na innych Wrocławskich inwestycjach (także na mojej Innovie) panują takie same zasady, czyli im wyżej, tym drożej.

Wydaje mi się, że jeśli kupujemy kawalerkę na wynajem, to jej usytuowanie w pionie, nie powinno mieć dużego wpływu na koszt wynajmu, czyli na to ile co miesiąc dostaniemy za jej wynajem od Najemcy. Większy wpływ na koszt najmu (i to już wiem na pewno z doświadczenia) ma standard wykończenia i umeblowania mieszkania.

no wlasnie, no wlasnie.. na czym to ja skonczylem (jest juz 05:08 rano 🙂

Acha. Podczas tej pierwszej wizyty u Pani Sylwii, zaproponowałem  cenę jaką chciałbym zapłacić za te 2 wybrane mieszkania – do tego służy właśnie taka opcja „zaproponuj cenę” jaką znajdziecie przy każdym rzucie lokalu na stronie developera.

Na odpowiedź czekałem do dziś (znaczy wczoraj, do poniedziałku). Pani Sylwia poprosiła mnie o to, żeby nie ujawniać publicznie cen wynegocjowanych z developerem, więc nie będę dokładnie podawał jaką cenę zapłacę za te mieszkania. Cena wyjściowa tych kawlaerek na 6.piętrze to było jakieś 136,000 zł., no i dostałem pewien upust.

To czy kawalerkę kupię za 136k, 132k czy może za 128k zł., to i tak nie ma to wpływu na decyzję o wejściu w tą inwestycję. Decyzję podjąłem po spotkaniu z Grześkiem i to jemu najbardziej dziękuję za to, że znowu wracam do gry :)) Grzesiek THANK YOU MY FRIEND !!!

no ale nie ukrywam, że właśnie dzięki Grześkowi, kupuje kawalerki w pierwszej kolejności, czyli z puli, która przeznaczona jest dla najbardziej zdecydowanych i doświadczonych inwestorów. Takich inwestorów, którym wynagradza się bycie tymi pierwszymi. Nie wiem czy wiecie, ale prawie każdy developer buduje za pieniądze banku czyli z kredytu developerskiego, który uruchamiany jest przez bank w momencie jak inwestor (developer) sprzeda 10-20% inwestycji. „Sprzeda” to znaczy podpisze umowy przedwstępne na zakup lokali w realizowanej inwestycji i otrzyma od swoich Klientów określony % ceny sprzedawanych nieruchomości. Nie wiem jak dokładnie jest w przypadku inwestycji LegnickaStreet (no bo przecież developer nie będzie ujawniał tajemnicy umowy kredytowej z bankiem), ale jesli cała inwestycja LS to np. 200 mieszkań i lokali usługowych, to żeby bank uruchomił kredyt developerowi, to musi on sprzedać np. 40 z tych 200 lokali. Jak łatwo sie domyslić, developerovi powinno zależeć na jak najszybszym sprzedaniu pierwszych lokali, bo wtedy bank zacznie finansować jego inwestycję, a jak się zacznie finansowanie, to sie zacznie budowa, a jak sie zacznie budowa, to ludzie przestaną mówić o inwestycji że jest „dziurą w ziemi” tylko nazwą ją już „inwestycja w budowie„… No i jak łatwo się znowu domyślić, kiedy inwestycja przestanie być już tylko „dziurą w ziemi”, to ceny lokali wchodzących w jej skład zaczną naturalnie rosnąc.. Mam ziomka (raczej Panią ziomkową), która w 2011 kupiła na etapie „dziury w ziemi” ponad 10 mieszkań na jednej z inwestycji wrocławskich, tylko po to, żeby odsprzedać je w czasie kiedy „dziura” zamieniła się w „blok w stanie surowym”. Z tego co wiem, zarobiła jakieś 800 zł. na 1m2 mieszkania. Jeśli przyjąć, że kupiła same kawalerki (a byly tam kawalerki okolo 30m2), to na jednej zarobila spokojnie 24k zł. 🙂 A jeśli kawalerek kupiła 10 sztuk, to jej zysk to spokojnie ponad 200k zł. Na dodatek stopa zwrotu z jej inwestycji były bardzo duża, bo jak podpisywała umowy developerskie na te mieszkania, to do ich sprzedazy wpłacia developerowi jakies 20% ceny… Nie chce juz mi sie obliczac dokladnej stopy zwrotu, ale Wy w ramach trenicngu sobie ja obliczcie :))) // Wiadomo, że takie numery nie robi poczatkujaca osoba, ale kidys kto wie, moze sam tak wplace zaliczki na 20 kawalerek (upust od developera na poziomie 20% murowany) i sprzedam je przed terminem wpłaty kolejnej transzy.  … Ok, ok, rozpedzilem sie i nie na temat pisze ..

Naprawdę mówię Wam, przy kupnie jednego czy dwóch mieszkań na wynajem, nie zwracajcie tak wielkiej uwagi na to żeby dostać największy możliwy upust (to samo przy zaciaganiu kredytu, ja wybieram zawsze ten z ktorym mam najlatwiej), bo to, że nie dostaniecie tyle ile sobie zyczycie, może spowodować to, że nie kupicie nic.. i nie kupicie juz nic do konca swoich dni, a potem obudzicie sie w wieku 65 lat i powiecie sobie „Gdybym 40 lat temu zaczął inwestycje w nieruchomości od tej pierwszej kawalerki za marne 130k zł., to dzisiaj miałbym może 50 (spłaconych przez Najemców) nieruchomości w Polsce, tak jak mają Pan Wesoły, Pan Mario, Pan Doktor Ziuber czy Major Killer, itd….

Jedna głupia decyzja niesie za sobą kolejne głupie posunięcia 🙁, ale jeden DOBRY RUCH, RODZI SETKI KOLEJNYCH UDANYCH DECYZJI 🙂

A na koniec najlepsze 🙂

no więc, tak słuchając sam siebie, dzisiaj (znaczy wczoraj w poniedziałek 26 sierpnia) pojechałem z Killerem (członek zarządu w jednej z moich spółek) jeszcze raz zobaczyć dziurę w ziemi. Chciałem, żeby mój ziom zobaczył z bliska to o czym czytał kilka dni temu będąc jeszcze na wyspie..

Zrobiliśmy więc dokładne oględziny otoczenia nieruchomości oraz jej ogrodzenia. Foty i video poniżej.

A potem do Pani Sylwii pojechaliśmy i poprosiłem ją o jeszcze 2 kawalerki :)) – Jedna z nich będzie prawdopodobnie Pana Killera.

Teraz szykuje 10% ceny wybranych mieszkań i podpisujemy umowy u notariusza. Nastepna transza to 20% ceny, platna okolo w marcu 2014r, potem kolejne 20%, potem 25% i ostatnie 25% na koniec inwestycji czyli około w styczniu 2015r.

i tym optymistycznym akcentem, wraz z 4 kawalerkami w kieszeni, zakończę ten wpis :)))

Dr Ziuber i Major Killer badają dziurę za płotem - LegnickaStreet

Dr Ziuber i Major Killer badają dziurę za płotem – LegnickaStreet

IMG_4863

Teren przy inwestycji Legnicka Street we Wrocławiu

Teren przy inwestycji Legnicka Street we Wrocławiu

IMG_4848 IMG_4849 IMG_4850 IMG_4851 IMG_4852 IMG_4853 IMG_4854 IMG_4855 IMG_4856 IMG_4857 IMG_4858 IMG_4859 IMG_4860

 

Działać kurde, Działać nie gadać!! Działać, Działać :))) (gadać też, ale tylko pozytywnie)

Love RuleS !

Dr Ziuber [Damian Żukiewicz]

 

ps. Pozdro dla moich serdecznych Ziomków – Mieszkaniczników Londyńczyków , czyli Julki i Kamila. Warto brać przykład z tej pozytywnej pary 🙂

A jak już o nich mowa, to od razu Zapraszam też na Kongres Mieszkaniczników do Łodzi w październiku – więcej info i porad na Mieszkanicznik.org.pl

no a każdemu kto zaczyna przygodę z nieruchomościami na wynajem oddaje w jego ręce naszą pracę zbiorową, czyli POMYSŁ DO WYNAJĘCIA (jest tam między innymi historia Julki i Kamila oraz moja).

Ale tych linków nawaliłem :)) ale to dobrze, są to same linki „bezpłatne” czyli umieszczone dlatego, że właściciel strony chce sie podzielić czymś ciekwym i wartościowym ze swoimi czytelnikami… a inaczej jeszcze mówiąc są to  takie linki, których w internecie znajdziecie jak na lekarstwo.. (wiem o czym mowie bo sam działam w ebiznsie i teraz za każdy link trzeba po prostu zapłacić prawdziwymi pieniędzmi – sam wydaje na to, że tak powiem górę siana :)))

no i tym samym, na zegarze mamy godzinę 06:44 :)))

idę spać, bo rano muszę wstać na 08:45

—————————————-

.

.

.

.

.

acha, jeszcze cos.. Sok z Gumii Jagód robi swoje :))

!!!! jak mi tu jakiś baran (lub owca) powie, że moje wpisy są przez kogoś sponsorowane to mu zaszczepię takie negatywne prądy, że się nie pozbiera do końca swoich dni…

Piszę o tym tylko dlatego, że kiedyś juz tak mialem na forum Przyjaznych Inwestorów. W niedlugim okresie czasu napisałem ponad 3,000 postów, z których większość to posty w których nakręcam (jak sie okazalo z SUKCESEM) sam siebie i inne osoby do kupowania nieruchomosci na wynajem, no i jakieś tępe sztuki (ludzie słabej wiary) pisały tu i tam, że ten koleś „ziuberek” to jest opłacany przez developerów (nawet nie przez konkretnego tylko przez całe rzesze developerów) i pisze o nieruchomosciach na forum tylko po to, żeby łapać ludzi na mieszkania wybudowane przez firmy develperskie w całej Polsce…

ale sie wkurwilem wtedy, ale juz sie tak nie denerwuje, chociaz dalej wkurwia mnie to, ze ludzie nie wierza, że ktos moze cos robic bez wlasnego interesu wyrażonego w pieniążkach..

Tym wlasnie tępakom powiem tak „Mam w dupie jakies marne 10, 20 czy nawet 50k zl. ktore zaplaci mi ktos za pisanie pod publikę.. Sam potrafię zarabiać miliony, co sam sobie udowodniłem przez ostatnie 5 lat”.

no to do jutra 🙂

4 myśli nt. „Legnicka Street – Lecimy z tym koksem

  1. Kamil K

    Damian, pisz jak najwiecej , miło się czyta Twoje posty a poza tym niosą przesłanie którego w TV nie znajdę 🙂

    Odpowiedz
  2. Paweł

    wszystko fajnie, tylko gdzie te miliony skoro z tego co piszesz to masz tylko kilka mieszkań w kredycie w tym swoje?

    Odpowiedz
  3. Pingback: Ziuber, gdzie są te miliony o których piszesz? | Damian Żukiewicz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *