Nowa drużyna inwestorów nieruchomości

Wczoraj był mega zajebisty dzień.

Wyruszylem z Olkiem rano do Mariusza do Bytomia. Tam dołącza do nas Justyna (dopiero ją poznałem). Justyna jest pośrednikiem w obrocie nieruchomościami w Bytomiu, i z tego co juz sie zorientowalismy z Mariuszem, jest w tym bardzo dobra (pomaga nam aktualnie sprzedać jedna z naszych nieruchomosci w Bytomiu).

Wspólnie pojechaliśmy na spotkanie z naszym nowym mentorem Bartkiem Nosiadkiem.

Spotkanie trwało ponad 2 godziny, a czułem jakby trwało tylko 20 minut. Bartek jest niesamowity. Walił do nas przykładami inwestycji których dokonał, podzielił sie swoimi doświadczeniami, niczego nie ukrywał, czuliśmy sie jakby zdradzał nam sekrety warte miliony złotych (dosłownie to co powiedział jest warte miliony , bez żadnej przesady). To co robi ten miły, skromny i bardzo otwarty koleś, to poprostu Mistrzostwo Świata. Podam tylko jeden przykład: jakiś czas temu kupił nowe komfortowe auto z salonu (warte ponad 100k zł), i co z tego? To, ze jeździ sobie w komfortowych warunkach, czuje sie bezpiecznie i wygodnie, a dodatkowo co miesiąc wpada na jego konto około 2k zł. (lub wiecej bo juz zapomniałem o jakiej kwocie mówił). Nasz mentor stał sie właścicielem Super auta i jeszcze nie płaci z własnej kieszeni za paliwo… Też tak chcesz? Ja za jakieś 4 miesiące tez kupuje nowe auto 🙂

Nie będę juz sie rozpisywal o Bartku, bo prowadzę w tej chwili auto i juz musiałem wykonać kilka gwałtownych ruchów kierownica (przed chwila wjechalbym na krawężnik przy 50km/h).

Krótko podsumowując, to co wyniosłem od Bartka warte jest minimum 6k (k = 000 = tysiąc) złotych miesięcznie !! Wydałem na podróż około 300 zł. a juz za miesiąc wpłynie na moje konto 6,000 zł !! Te 6k to pewnie tylko początek. Za około miesiąc będę juz na poważnie współpracował z firmami Bartka, co przełoży sie na mega doświadczenia w inwestowaniu, zarzadzaniu i wydawaniu pieniędzy.

Kończę, bo zaraz zrobię sobie krzywdę i nie daj Boże komuś.

20120708-102310.jpg

20120708-102434.jpg

20120708-102757.jpg

20120708-102859.jpg

20120708-102936.jpg

20120708-103046.jpg
Ziuber RULES !

2 myśli nt. „Nowa drużyna inwestorów nieruchomości

  1. Justyna

    Damian…wielkie dzięki za zaaranżowanie tego spotkania! Bartek rzeczywiście to żywy przykład tego, co trzeba robić, żeby pieniądze pracowały na nas, a nie my na nie… Wystarczy inwestować w aktywa (z głową)… W ramach podzięki (w formie czynu) za te spotkanie- sprzedam waszą nieruchomość 😉

    Cały dzień oceniam jako mocny bodziec do rozwoju „inteligencji finansowej”. Bartek pokazał nam na swoich przykładach, do czego ona się przydaje w tym życiu- jak z niczego zarobić COŚ. Dzięki niemu widzę, że po to właśnie wymyślono te wszystkie instrumenty finansowe/ przepisy- aby do tego służyły! 😉
    Przerażające jest to, że większość ludzi nie potrafi z nich odpowiednio korzystać- efektem tego jest ich życie „od wypłaty do wypłaty” lub- co gorsza- bezmyślne zadłużanie się!!! Robert Kiyosaki i wzorujący się m.in. na nim Bartosz mają rację- w szkołach uczą wyłącznie być dobrym pracownikiem (wykorzystywanym przez zadowolonego z ich harówki szefa). Pracować trzeba! ale i uczyć się trzeba, co potem robić ze swoim dochodem, żeby nie żyć w stresie pod koniec miesiąca…Co robić z małą ilością dochodu, aby dalej pracowała na nas! Oto jest pytanie..

    My już wiemy jak ułożony jest ten świat. Większość nieświadomie biegnie w „wyścigu szczurów”. Pracują więcej i więcej, żeby zarabiać więcej i…co ciekawe- dalej nic z tego nie mają… My wiemy dlaczego tak się dzieje.
    Istotą jest wiedzieć o tym i chcieć uczyć się tego, jak działa cały ten system, żeby nie być jego następną ofiarą…
    Spotkanie z Wami pokazało mi coś jeszcze. Aby wydostać się z „wyścigu szczurów”- nie trzeba mieć wiele. Wystarczy najniższa krajowa albo i mniej. Pieniądze to fikcja. Rzeczywistością jest nasze podejście do nich i znajomość obracania nimi tak, żeby to one pracowały na nas.

    Przykład kupna auta prze Bartka był dla mnie szokiem. Wystarczy pomyśleć i zamiast (jak to robi ok 90% ludzi) kupować auto i płacić za nie raty na konto Banku- możemy jeszcze na tym kupnie co miesiąc zarabiać! hehe

    Dzięki i tyle
    Justyna

    Odpowiedz
  2. mario

    Spotkanie z Bartkiem było niesamowite! Wcześniej słyszałem go w kontestacji, czytałem książkę, oglądałem pigułki wiedzy, ostatnio byliśmy u niego na szkoleniu ale takie spotkanie w małej grupie było po prostu MEGA !!! Ogromna porcja praktycznej wiedzy do zastosowania od ręki.

    To żywy przykład na to, że w Polsce da się dużo osiągnąć w krótkim czasie. Przykłady wykorzystania inteligencji finansowej jasno pokazują, że to co pisze w książkach m.in. Kiyosaki da się też zastosować u nas. Historia z autem, którego raty spłacają się same i jeszcze na tym zarabiamy dla większości ludzi jest niewyobrażalna ale jak widać da się 🙂

    Wiedza, którą dzieli się Bartek jest warta majątek i wiem, że jeśli dobrze ją wykorzystamy (a zrobimy to na pewno!) to szybko opanujemy nasz lokalny rynek nieruchomości.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.