Archiwa tagu: Grzesiak motywacja

Przestałem… ~Mateusz Grzesiak~

Mateusz Grzesiak Wrocław 2016

Damian Żukiewicz i Mateusz Grzesiak – Wrocław 04/2016

Przestałem iść drogą większości, bo nigdy nie wierzyłem w swoją czy innych normalność. Każdy człowiek jest niezaprzeczalnym indywiduum i ma wrodzone prawo do bycia sobą i autokreację w oparciu o własne wartości, plany, sens życia. Dlatego właśnie nie słucham tego jaki powinienem być, bo nikt poza mną nie jest i nigdy nie będzie kompetentny w tym zakresie. Mogę poznać czyjeś zdanie, ale to moje życie, moje wybory i nikt nie jest poza mną za nie odpowiedzialny.

Przestałem wierzyć w subiektywne wiadomości o świecie i opinie innych, bo zrozumiałem że ich twórcy mają własne interesy w przedstawianiu poglądów mieszanych z rzeczywistością. Nikt mi nie powie jacy są Arabowie czy Niemcy, jak smakuje żaba czy jaki jest jakiś celebryta, bo to moje własne doświadczenia stanowią o tym, czym jest prawda. Uczę się o kulturach poprzez obcowanie z nimi, poznaję jedzenie fizycznie je próbując, a ludzi – gdy z nimi rozmawiam. Konstruuję obraz świata który jest mój, oparty na faktach, a nie będący pożywką dla beki, dowartościowywania się czy manipulowania masą.

Wycieczka ekipy B3Team – Dominikana 2017.

Przestałem powtarzać błędy poprzednich pokoleń. Ich marazm, negatywizm, brak wiary w siebie, naiwność związana ze zbawieniem idącym z zewnątrz, poczucie gorszości, przaśność i zabobonne myślenie stały się cennymi lekcjami czego nie robić. Bez żadnych wątpliwości wychodzę z założenia, że moje pokolenie ma być inteligentniejsze od pokolenia moich rodziców, podobnie jak moje dziecko będzie kiedyś mądrzejsze ode mnie. Nie muszę się wstydzić, że jako mężczyzna mam słabości, nie muszę agresywnym głosem nacjonalizmu informować o mojej przynależności, by czuć się częścią jakiejś społeczności, nie muszę mieć kompleksów wyjeżdżając zagranicę i mogę mówić to, co czuję i chcę bez lęku przed odrzuceniem.

Przestałem polegać na szczęściu, karmie, losie, przeznaczeniu, rynku i historiach „wszystko będzie dobrze” albo „wyjdzie jak zawsze”. Nie potrzebuję ich, bo gdy rano wstaję z łóżka to patrzę, czy spałem obok kogoś, kogo wybrałem. Czy mieszkam w miejscu, w którym chcę. Czy żyję w kraju, który mi pasuje. Opowieść, że „nigdy nic nie wiadomo” mi się nie sprawdziła, bo zdecydowana większość naszego życia jest absolutnie przewidywalna i zależy od nas, a ta część, która nie jest – to nie jest i do niej należy się dostosować. W zamian wolałem wziąć swoje życie w swoje ręce i stworzyć je, od początku do końca, tak jak je sobie wyobrażam.

Przestałem i wyszło mi to na dobre.

Ty też możesz przestać.

Bo dopiero wtedy będziesz mógł zacząć.

Peace & Love & Freedom – Katar 2018.

Jest już 2018.

I może być najlepszym rokiem Twojego życia – pod warunkiem, że i przestaniesz, i zaczniesz.

 

Zostało mi 36 lat życia. A Tobie? ~Mateusz Grzesiak~

To nie negatywne myślenie ani przewidywanie przyszłości, ale statystyka – polscy mężczyźni żyją 73 lata. Może będę żył dłużej, może krócej, ale znaczenie ma coś innego.

Twój czas się kończy.

Obudziłem się dziś rano jak zwykle przed moją rodziną. Popatrzyłem na moją śpiącą żonę i zacząłem, jak co dzień, dziękować za to, że ktoś chce ze mną być. Zajęło mi 10 lat, by zbudować ten związek.

Wstałem i poszedłem do drugiego pokoju. Na łóżku przeciągała się moja córka. Uśmiechnąłem się i pogłaskałem ją po głowie. Robię tak od 7 lat, od kiedy przyszła na świat. Za jakieś 5 czy 10 lat pewnie nie będzie już chciała być głaskana. Tyle właśnie zostało mi czasu by się tym cieszyć.

Zacząłem robić kawę i patrzeć na promienie słońca rozjaśniające masyw górski we włoskim miasteczku, w którym co roku jeździmy na nartach. Sprawdziłem maile – moja firma jest w dobrych rękach zespołu, który nią zarządza. Z niektórymi osobami pracuję już ósmy rok. Jestem piętnaście na polskim rynku. Tyle lat to zabrało.

W sobotę lecimy do Singapuru. Dla dziewczyn to pierwszy raz, ja już tam byłem, odwiedziwszy razem ponad 120 krajów. Zacząłem podróżować, gdy miałem 17 lat – czyli 20 lat temu. Potem wrócimy na chwilę do Polski, a następnie do USA. Będę potrzebował dziesięciu lat, by zbudować globalną markę angielskojęzyczną.

Czas mi się kończy. Co roku odliczam, ile mi jeszcze zostało. I co mogę zrobić.

Czarny pas w brazylijskim jiu jitsu, habilitacja, a potem profesura. Kolejne języki… Nowe rynki…Tego jest więcej, cała masa. Każdy ma coś swojego.

Coraz bardziej mi się spieszy, bo coraz mniej mam czasu. Ty też. I potem Cię nie ma. Bye bye. Umierasz. Masz ostatnie minuty, robisz sobie rachunek sumienia. Jakie wyobrażenia się pojawiają?

Dziewczyn, do których nigdy nie podszedłeś, bo się bałeś odrzucenia? Samotności, w której przeżyłaś całe lata, bo tłumaczyłaś sobie, że „prawdziwych facetów już nie ma”?
Godzin spędzanych na bezmyślnym oglądaniu netu, idiotycznych kłótni by udowodnić rację, spędzania czasu z ludźmi, z którymi nigdy nie chciałeś mieć tak naprawdę do czynienia…

Ile masz jeszcze czasu? I, co najważniejsze, jak go wykorzystasz?

Firmę się rozkręca w kilka lat, liderem rynku staje w być może drugie tyle albo i więcej. Związek buduje się tak samo długo, na dziecko masz pierwszą połowę życia, a na jego wychowanie kilkanaście lat. 30 kilogramów chudnie się w pół roku, a nowy nawyk buduje optymistycznie kilka tygodni. Doktorat to zwykle 3 lata. Cokolwiek Cię kręci, a każdy ma swoją ścieżkę, potrzebujesz na to czasu.

Pytanie, czy to zrobisz… Od razu Ci odpowiem, choć wiesz o tym doskonale, że większość ludzi nie nauczy się niczego nowego, nie zaplanuje swojego życia, nie wyjdzie z toksycznych związków, nie zdobędzie nowych kompetencji, nie otworzy własnego biznesu. Oni przegrają swoje życie, bo im się błędnie wydaje, że jeszcze mają czas.

Nie mają. Oni też umierają, ale najgorsze jest to, że oni nigdy nie żyli. Nie podróżowali. Nie zakochiwali się po uszy. Nie mówili, co naprawdę czują. Nie podbijali do pięknych kobiet i przystojnych mężczyzn, nie mieli odwagi by sięgać po swoje marzenia, nie rozwijali się, przejmowali tym co większość ludzi pomyśli i wypełniali swoją pustkę alkoholem, internetem, grami, kolektywnymi osobowościami oferującymi normę, zamiast budować własną indywidualność.

Znalazłem PRAWDZIWĄ wolność ! – KATAR 2018

Ale może Ty nie jesteś „większość ludzi”.

Nadchodzi Nowy Rok.

Nie spier… go, ok?

Uczyń 2018 najlepszym rokiem swojego życia.

 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

Już teraz możesz otrzymać ode mnie książki Mateusza Grzesiaka zupełnie za DARMO, które pomogą w budowaniu Twojego biznesu oraz pozwolą osiągnąć jeszcze lepsze wyniki. Dołącz do naszej ekipy B3TEAM – ludzi wolnych, niezależnych i pozytywnie nastawionych do życia 🙂 Zgarnij bonusy – motywacyjne książki, pule na BitClub Network, bitcoiny oraz wycieczki. Dowiedz się więcej – kliknij

odbierz książkę za darmo

Psychologia Sprzedaży – Mateusz Grzesiak

książka za darmo

Success and change – Znakomita książką Mateusza Grzesiak

10 rzeczy, które będą Ci potrzebne na drodze do sukcesu i szczęścia – Mateusz Grzesiak

1. Naiwność – jeśli chcesz osiągnąć coś, co przerasta Ciebie lub innych dookoła, musisz być naiwnym marzycielem, bo tylko to utrzyma Cię w dalszym dążeniu i konsekwentnej pracy. Ta naiwność po prostu po jakimś czasie staje się rzeczywistością.

Los Gigantes Teneryfa 2017

 

2. Wdupomanośćumiejętność nieprzejmowania się ograniczeniami innych. Większość ludzi z lęku nie sięga po najwyższe marzenia i przez to nie realizuje swego potencjału. To powoduje u nich frustrację i niezadowolenie z życia, z którego mogą wyjść albo pracą albo ściąganiem innych na swój poziom. Większość wybierze to drugie, dlatego większość nie ma tego, co by chciała. Musisz umieć przechodzić obok szczekających psów.

W moim ogródku – Wrocław 2017

 

3. Podnoszenie poprzeczkijeśli liczysz, że będzie łatwo, przegrałeś przed startem. Jeśli chcesz osiągnąć coś, czego inni lub Ty nie osiągnęli, to czeka Cię branie na siebie coraz trudniejszych rzeczy. Każdy z pokonanych demonów zostawi po sobie większą pewność siebie, nowe możliwości i umiejętności, jakich wcześniej nie miałeś.

Przenośne studio nagrań. Ze Zbyszkiem Lemańskim nagrywamy wokale do „Przytul Hajs” Teneryfa 2017 / Hacienda Grande

 

4. Drużyna – nie osiągniesz wielkich rzeczy sam, potrzebujesz mieć wsparcie ludzi. Naucz się budować relacje, zbierać zespół i nim zarządzać. Znajdź takich ludzi, którzy pomogą Ci dojść tam, gdzie chcesz.

Nie jesteś sam. Możesz być z nami w #B3TEAM – Teneryfa 2017

 

5. Prawdziwi przyjaciele / rodzina – jeśli nie masz choć jednej osoby, przy której nie musisz być jakiś, przegrasz. Potrzebujesz wsparcia kogoś, kto Cię kocha i dobrze życzy. Im wyżej jesteś, tym więcej ludzi Cię idealizujących (fałszywy podziw karmiący ego) i krytykujących (zazdroszczą i chcą ściągnąć na swój poziom, bo im przypominasz o ich niewykorzystanym potencjale). Potrzebujesz obok siebie ludzi, którzy powiedzą Ci prawdę.

Damian i Kasia ŻUKIEWICZ

 

6. Podnoszenie kompetencji – problemem każdego mistrza jest zawodowy narcyzm, czyli osiągnięcie pułapu, na którym nie musi się już starać. Ci, którzy nie uczą się ciągle, spadną ze szczytu. Jeśli ktoś uważa, że jest najlepszy, spadnie już za chwilę.

Damian Żukiewicz – Planujemy kolejną podróż

 

7. Koncentracja – nie możesz być najlepszy we wszystkim, więc wybierz jedną rzecz, w której chcesz świecić. Całą resztę deleguj lub porzuć. Nie zajmuj się małymi rzeczami, szkoda czasu, który mógłbyś wykorzystać na naukę i pracę.

Costa Calma, Fuerteventura 2017

 

8. Różnorodność – musisz robić różne rzeczy, jeść różne potrawy, odwiedzać nowe kraje, spotykać nowe osoby, tak by wciąż się stymulować do innego patrzenia na świat. Zamknięcie się na swoich ludziach, rodzinie, narodzie, wykształceniu czy zawodzie prowadzi do braku tolerancji i betonowości umysłowej.

Zdjęcia do videoklipu „Przytul HAJS” – Zbyszek Lemański (drHAJS), Rafał Kujawa, Damian Żukiewicz (drZIUBER)

 

9. Altruizmmusisz myśleć o tym, jak pomagasz innym i zmieniasz świat. Egocentryzm nie da Ci klientów, myślenie o sobie nie interesuje nikogo innego poza Tobą. Im bardziej skupisz się na innych, tym bardziej będą Cię wspierać.

30.000 stóp nad ziemią. Ekipa #B3TEAM w podróży na Wyspy Kanaryjskie 03/2017

 

10. Przyzwyczajenie się do przegrywania – będziesz przegrywał, będziesz się przewracał, będziesz miał kopany tyłek. Zaakceptuj to i idź dalej. Nie ma takiej opcji by Ci się zawsze udawało, więc od razu sobie daruj. Po prostu ucz się na błędach.

LOVE Rules czyli MIŁOŚĆ rządzi !

 

Pozdro 600 i do zobaczenia na szczycie!

Damian ŻUKIEWICZ

„Wypijmy za wrogów, bo gdyby nie oni…” Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

On Cię zostawił, a Ty znalazłaś mądrzejszego. Czyż nie jesteś mu za wdzięczna? Wypij dziś jego zdrowie.

Popatrz, wyrzucili Cię z pracy, a dzięki temu zbudowałeś firmę. Nie mów, że nie zrobili Ci przysługi! Napij się za nich.

Pamiętasz, jak się zawiodłeś, gdy bliska Ci osoba Cię oszukała? Gdyby nie ona, nadal wierzyłbyś w bajki. To trzeba świętować!

Nie było miłe słyszeć, żeś gruba… Ale przez to dziś miło jest patrzeć w lustro, co? Pokłoń się w ich kierunku.

Wyzywali Cię i publicznie krytykowali? Zaraz, przecież dzięki nim uwolniłeś się od opinii innych! Zdrówko.

Ktoś Ci mega utrudniał życie? Hej, czy to przypadkiem nie zmotywowało Cię do znalezienia nowych rozwiązań? Wdzięczność im też za to.

Brali Twoją pewność siebie za arogancję, tolerancję za pobłażliwość, wrażliwość za słabość, a wiarę w siebie za pychę? I dobrze, dziś przez to ufasz sobie. Pomachaj do nich życzliwie.

Chcieli sprowadzić Cię do swojego poziomu? No i dobrze, zauważyłeś, że czas wejść jeszcze wyżej. Uśmiechnij się do nich.

Dewaluują Twoje osiągnięcia? To był znak, że czas na kolejne. Należą im się brawa!

Chcieli Ci zrzucić koronę z głowy? Co za ulga, dowiedziałaś się, że jesteś królową też bez niej. Za to trzeba im polać.

Nie mogli znieść, że zarabiasz za dużo? Pamiętaj o tym, gdy dajesz dziś komuś prezent i go uszczęśliwiasz. Przez to zarabiasz więcej, co?

Zarzucali Ci kontrowersję, a Ty się tym przejmowałaś? Nie żartuj, przecież Ty nienawidzisz być w szarej masie! Mrugnij do nich okiem.

Pomogłeś komuś, a on potem o Tobie zapomniał, gdy byłeś w potrzebie? To wspaniałe wiedzieć, że możesz naprawdę liczyć na siebie. Łyczek dla nich.

Obrabiali Ci tyłek publicznie? To nauka wrażliwości, najwyraźniej czas pomóc innym, by też weszli wyżej. Podziękuj, szczególnie że nie przekręcili nazwiska.

Mieli zdanie o Tobie, choć nigdy Cię nie poznali? Spokojnie, wszystko przed nimi. Trzymaj to wino otwarte, gdy już się spotkacie. Wiemy oboje, że wtedy zmienią zdanie.

Jest niedziela. Piękny wieczór. Jesteś w doborowym towarzystwie – z takim sobą, o którego walczyłeś przez całe życie. Walczyłeś, bo było Ci trudno, ciężko, bo Cię atakowali i utrudniali Ci życie. I dobrze, bo gdyby nie wrogowie…

Nie miałbyś tyle siły.
Nie miałabyś tyle miłości.
Nie wierzyłabyś tak w ludzi.
Nie miałbyś takiego dystansu do siebie.
Nie radziłabyś tak sobie z wyzwaniami.
Nie zarabiałbyś tyle.
Nie kreowałabyś takich rzeczy.
Nie wpadałabyś na takie pomysły.
Nie uczyłbyś się nowych idei.

Wypijmy więc za wrogów, bo gdyby nie oni, nie moglibyśmy dziś być tak szczęśliwi.

Zdrówko.

Mateusz Grzesiak.

Zobacz inspirujące materiały od Mateusza Grzesiak TUTAJ!