Archiwa tagu: Mateusz Grzesiak

10 inspirujących cytatów, które skrywają dojrzałe podejście do życia. – Mateusz Grzesiak

Gdyby zapytać przeciętnego człowieka, czy wie, jak należy schudnąć, zapewne odpowiedziałby prawidłowo: odpowiednio się odżywiać i uprawiać sport. Gdyby zrobić statystyki nadwagi w jego kraju (np. USA), okazałoby się, że znacznie więcej ludzi ma odpowiednią wiedzę na temat odżywiania, niż cokolwiek z tą wiedzą robi – nie umieją oni bowiem, z różnych powodów (motywacyjnych, organizacyjnych, emocjonalnych), przełożyć tych informacji na praktykę.

Z inspirującymi cytatami jest podobnie – większość ludzi zgodzi się z ich treścią, część ich zainspiruje, część uzna je wręcz za truizmy, ale mało kto będzie zdawał sobie sprawę, jak długą drogę przebył ich twórca, zanim wypowiedział te słowa, a już zupełnie mało kto będzie umiał nimi żyć na co dzień. A ponieważ, idąc za mądrymi słowami: „Poznacie ich po ich owocach” (Mt 7, 20), dopiero po widocznych rezultatach można ocenić człowieka, do poniższych 10 inspirujących cytatów zostały dodane wyjaśnienia i przykłady praktycznego wdrożenia tych myśli w życie.

1.„Wybitne umysły są zawsze gwałtownie atakowane przez miernoty, którym trudno pojąć, że ktoś może odmówić ślepego hołdowania panującym przesądom, decydując się w zamian na odważne i uczciwe głoszenie własnych poglądów” – Albert Einstein

Love&Freedom – Hawaje 2017 r.

Każdy układ dąży do zachowania status quo (istniejącego stanu rzeczy), wyrównując w ramach normy działanie wszystkich jego elementów. Jeśli układem jest kultura, a jej elementami ludzie hołdujący określonym normom społecznym, to wszystkie koncepty wychodzące ponad tę normę będą stanowiły niebezpieczeństwo dla tego układu. Ponieważ każdy przejaw geniuszu zawsze sprzeciwia się zastanym zasadom gry, układ broni się, zwalczając ten geniusz.

Przykładów jest wiele: teoria Mikołaja Kopernika, opisana w dziele O obrotach sfer niebieskich, była początkowo traktowana jako absurdalna. Luter nazwał jej twórcę szaleńcem, zdradzającym Pismo Święte. Montaigne i Bacon odrzucili ją bez wahania. Kościół uznał, że jest ona sprzeczna z jego nauką, i dzieło Kopernika zostało umieszczone w 1616 r. w indeksie ksiąg zakazanych. Giordano Bruno, który uczynił ją podstawą swojej gnostyckiej filozofii, został za to spalony na stosie. Nikola Tesla, wynalazca prądu zmiennego, który wymyślił silnik elektryczny, baterię słoneczną i elektrownię wodną, był za życia nieuczciwie zwalczany przez konkurentów (np. Edisona), oszukiwany przez swoich sponsorów i zmarł w samotności w skromnym hotelu w Nowym Jorku. Ignacy Filip Semmelweis, który położył podwaliny pod antyseptykę, z powodu ataków lekarzy, którzy nie chcieli zaakceptować jego teorii, doświadczył załamania nerwowego i trafił do szpitala psychiatrycznego, gdzie popełnił samobójstwo.

Wszystkich tych ludzi łączą dwie rzeczy. Po pierwsze, wyprzedzili oni poziom intelektualny epoki, w której żyli, i byli mądrzejsi niż większość ludzi, wśród których przyszło im żyć. Po drugie, za życia byli zwalczani. Być może Ty, czytelniku, również jesteś kimś, kto stanie się wybitny. A jeśli tak, to na pewno masz pomysły, które sprzeciwiają się zastanemu porządkowi rzeczy. Wypowiedź Einsteina wytłumaczy Ci, dlaczego i przez kogo jesteś atakowany, oraz pozwoli w trudnych chwilach z odwagą kontynuować zmianę świata.

2. „Istnieje różnica między znajomością drogi a podążaniem nią” – Morfeusz, bohater filmu Matrix

Całe życie w drodze. Široka Kula, Chorwacja – 2017 r.

Dysonans między szkolnictwem publicznym a wymogami rynku jest wciąż ogromny. Potrafi konstruować jednostki świetnie znające wszystkie czasy w języku angielskim, które wstydzą się powiedzieć cokolwiek do obcokrajowca; psychologów, którzy znają większość teorii różnych szkół terapeutycznych, niebędących w stanie zmienić klientowi prostego przekonania; ekonomistów mających wiedzę o rynkach walutowych i zasadach rządzących gospodarką, którzy licho zarabiają; księży, którzy znają katechizm na pamięć, a krytykują z ambony tych, którzy mają inne niż oni poglądy polityczne. Jeśli coś umiesz, będziesz miał wyniki i to one staną się dowodem prawd przez Ciebie głoszonych, bo efektywność jest ich miarą. Jeśli znasz teorię, to jesteś dopiero na początku drogi. Słowa Morfeusza mają kluczowe znaczenie dla Polaków, wychowywanych w systemie przeteoretyzowanej edukacji, często nieprzystosowanej do wymagań rynku. Bo dopiero rynek sprawdza, czy podążamy drogą.

3. „Jeżeli idziesz przez piekło, nie zatrzymuj się, idź dalej. Wszystko się kiedyś kończy” – Winston Churchill

Z moją Katie :* Razem pokonamy wszystkie przeszkody – Hawaje 2017 r.

Jednym z największych ludzkich motywatorów jest nadzieja – przekonanie, że mimo niskiego prawdopodobieństwa zajścia określonych zdarzeń i tak będą miały one miejsce. Człowiek jej pozbawiony staje się apatyczny i przestaje podejmować działania zmierzające do osiągnięcia celu. Słowa Churchilla, wypowiedziane w trudnych dla świata okolicznościach wojny światowej, pozostają wciąż aktualne i dotyczą każdego trudnego przeżycia, którego doświadcza człowiek – choroby, rozstania, utraty pracy, bankructwa. Fakt przemijalności wszystkiego w trudnej sytuacji przychodzi w sukurs jako nadzieja – a wręcz pewność – że i obecna trudna sytuacja przeminie. To daje nadzieję, a ta motywuje do działania, co przekłada się na określone rezultaty.

4. „Po pierwsze, miej zdefiniowany, jasno określony cel (ideał, zadanie). Po drugie, zdobądź potrzebne zasoby by do niego dojść; wiedzę, pieniądze, materiały, metody. Po trzecie, skieruj wszystkie te zasoby na osiągnięcie celu” – Arystoteles

Angażuj się w każdy projekt na 200 % i NIGDY nie odpuszczaj! – Tarajalejo, Hiszpania 2017 r.

Bez celu jednostka działa reaktywnie – reaguje jedynie na zachodzące wydarzenia, bez tworzenia przyszłości. Taki człowiek nie będzie bogaty, co najwyżej – niebiedny. Nie stanie się zdrowy, ewentualnie będzie niechory. Nie zbuduje wyjątkowego związku, w najlepszym razie wyjdzie cało z kłótni. Planowanie celów jest kluczowym i niezbędnym zabiegiem każdego świadomie żyjącego człowieka, który chce osiągać określone rezultaty w zawodowym i prywatnym życiu. Wyznaczony cel wymaga podjęcia określonych działań, opartych za zasobach. Wprowadzając je w życie, należy brać feedback, czyli informację zwrotną, tak by ulepszać swoje działania. Arystoteles uczył tego ponad dwa tysiące lat temu. To oczywista prawda, tak więc nie powinno być ludzi, którzy nie planują swej pracy, małżeństwa, czasu wolnego. Nie powinno być nikogo, kto nie uczy się na błędach. A już na pewno nie powinno być tych, którzy mają pretensje do losu, rządu, szefa albo kogokolwiek innego, że im nie wychodzi.

Ale tak nie jest. Większość uważa, że za ich sytuację odpowiedzialni są inni, więc obwiniając ich, nie podejmują żadnych działań. W ten sposób koło frustracji i nieskuteczności się zamyka.

5. „Tysiącmilowa podróż zaczyna się od pierwszego kroku” – Konfucjusz

Live Your Life – Dubaj 2017 r.

Apple przez pierwsze 20 lat działalności nie było liderem rynku. Pablo Picasso spędził długie lata, zanim zaczął eksperymentować ze stylem, z którym dziś jest najbardziej kojarzony – kubizmem. Coca-Cola miała swoje początki jeszcze w XIX w. Przeciętny wiek miliardera na świecie wynosi 63 lata. To wszystko pokazuje, że duże efekty wymagają czasu, a każdy z nich zaczyna się od małych, powtarzalnych działań. Przypadkowe, nagłe sukcesy, które same się przydarzają, występują rzadko, a konkretna, nastawiona na rezultaty praca przynosi wymierne korzyści dopiero po jakimś czasie. Jak twierdzi Malcolm Gladwell, autor książki Outliers (Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu), by mieć spektakularne wyniki (np. w sporcie) na poziomie globalnym, należy ćwiczyć ponad 10 000 godzin. Być może do zbudowania ogromnej firmy potrzeba następnych 20 lat, ale jeśli nigdy nie zaczniesz, to ta liczba nigdy się nie zmniejszy.

6. „Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj” – Mark Twain

Nagrywamy teledysk do piosenki „PRZYTUL HAJS” – Santiago del Teide, Hiszpania 2017 r.

Bronnie Ware, australijska pielęgniarka pracująca z nieuleczalnie chorymi pacjentami w niemieckim hospicjum, pytała ich o to, czego najbardziej żałują. W obliczu śmierci u każdego z nich następowało przewartościowanie życia i tego, co naprawdę uznawali za ważne. Co przejawiało się najczęściej w ich odpowiedziach? Żal, że ktoś nie miał więcej odwagi, by żyć życiem prawdziwym dla siebie, i w zamian żył życiem, którego oczekiwali od niego inni. Także żal związany z brakiem odwagi do wyrażania uczuć. Wiele razy nie robimy czegoś, znajdując tysiące powodów – zawsze racjonalnych, ale nigdy dla nas samych prawdziwych – by nie realizować siebie. Co pomyślą inni? Co jeśli się nie uda? Co jeśli zrobię z siebie idiotę? Wybieramy więc bezpieczniejszą ścieżkę przeciętności i strefy komfortu, które nieubłaganie ograniczają z każdym rokiem nasz potencjał do wykorzystywania własnych talentów, aż w pewnej chwili jest za późno. Za późno, by wypowiedzieć słowa miłości dzieciom, którym nie poświęciło się wystarczająco dużo czasu. By przeprosić tych, których się skrzywdziło. By realizować swoje pasje. Odbyć podróż do wymarzonego kraju. Z tej perspektywy cytat z Marka Twaina ma niezwykłą moc.

7. „Twój czas jest ograniczony, a więc nie marnuj go na życie cudzym życiem. Nie daj się złapać w pułapkę przeżywania życia, będąc sterowanym przez innych. Nie pozwól, by zgiełk opinii innych zagłuszył twój wewnętrzny głos. I co najważniejsze, miej odwagę podążać za swoim sercem i intuicją. One jakimś cudem już wiedzą, kim tak naprawdę chcesz zostać. Wszystko inne ma wartość drugorzędną!” – Steve Jobs

Wycieczka B3Team – Feuntaventura 2017 r.

Kreator, wizjoner, jedna z największych osobowości w historii ostatnich kilkudziesięciu lat mówi o… zaraz, intuicji? Podążaniu za swoim sercem? O tajemnej wiedzy dotyczącej tego, kim tak naprawdę chcesz zostać? Nie ma na to żadnych badań. Nie jest to naukowy model. Jest oczywistą oczywistością, którą… mało kto podąża. Kierując się racjonalizmem i społecznymi konwenansami, lękiem przed wygłaszaniem innego zdania niż większość podążająca w nieświadomym tłumie, podejmujemy wiele decyzji wbrew sobie, naszemu wewnętrznemu gut feeling („coś mi mówi, że…”), zagłuszamy uczucia i potem tego żałujemy. Za tymi słowami kryje się wartościowa strategia: zanim podejmiesz decyzję, skup się na swoim ciele i tym, co czujesz, myśląc o realizacji określonego celu. Radość czy spięcie? Entuzjazm czy niechęć? Co naprawdę czujesz Ty, jakie jest Twoje zdanie na ten temat, co uważasz niezależnie od poglądów innych? Takie myślenie pozwala tworzyć siebie jako osobowość inną niż wszystkie, dodając wartości światu poprzez swoją niepowtarzalność.

8. „Jedyną osobą, którą jest Ci przeznaczone się stać, jest ta którą zdecydujesz się być.” – Ralph Waldo Emerson

Zakynthos, Grecja 2017 r.

Odpowiedzialność może iść w czterech kierunkach: siebie samego, drugiej strony relacji, sytuacji lub siły wyższej. W przypadku np. kłótni w małżeństwie można zatem wziąć winę na siebie i przyznać się do błędów komunikacyjnych, co pozwoli wyciągnąć z nich cenne lekcje. Można także obwinić drugą stronę, samemu nie zmieniając niczego, definiując się jako podmiot znajdujący się pod wpływem innych. Można uznać, że małżeństwa z takim stażem tak właśnie się kłócą, uznając tego typu zachowanie za normę powodowaną określonym czynnikiem zewnętrznym (pozamałżeńskim). Wreszcie można stwierdzić, że Bóg/los/karma/jakakolwiek inna siła wyższa tak chciała i stąd pojawił się problem. Reguła jest prosta: im ktoś skuteczniej porusza się po tych czterech polach odpowiedzialności, tym szybciej się uczy i pomaga innym. Kluczowa jest odpowiedzialność za samego siebie, pozwalająca na proaktywne dokonywanie zmian. Stąd już bardzo krótka droga do zrozumienia słów Emersona: jesteś kowalem swego losu, a jeśli uważasz, że tak nie jest, to w takim właśnie stopniu będziesz podlegał czynnikom zewnętrznym, które Cię kształtują. Narzekanie, obwinianie, marudzenie tylko pogarsza emocje i samo w sobie nie wnosi nic konstruktywnego do życia.

9. „Kiedy odpuszczę to kim jestem, stanę się tym, kim mogę być” – Laozi

Weekendowy wypad do… Dubaju 😉

Chiński legendarny filozof i autor Daodejing, jednej z najważniejszych ksiąg taoizmu, zarówno filozoficznego, jak i religijnego. Liczba cytatów z Laozi, które przeszły do historii myśli ludzkiej, jest przeogromna. „Trzeba działać, zanim coś zaistnieje” uczy proaktywności zamiast bycia podmiotem działania sił zewnętrznych; „Jeśli czujesz przygnębienie, to dlatego, że żyjesz w przeszłości. Jeśli czujesz niepokój, to dlatego, że żyjesz w przyszłości. Jeśli czujesz spokój, to dlatego, że żyjesz w teraźniejszości” tłumaczy ideę bycia tu i teraz; „Panowanie nad innymi to siła. Panowanie nad samym sobą to prawdziwa moc” zachęca do obserwacji własnego ego, o co najtrudniej. Z kolei wybrany cytat: „Kiedy odpuszczę to kim jestem, stanę się tym, kim mogę być” ma szczególną moc, bo wiąże się z koniecznością odstawania się i odpuszczania, zanim ktoś się kimś stanie lub osiągnie to, co planuje. Kobieta chciałaby poznać nowego mężczyznę, ale nie chce dla własnej wygody wyjść ze starego związku, co uniemożliwia jej poznanie tego kogoś. Inwestor traci coraz większe pieniądze ze względu na spadek akcji na giełdzie, ale szkoda mu tej straty, więc oszukuje się, że „na pewno się odbije”, i traci jeszcze więcej. Ktoś chce spróbować nową potrawę w innej restauracji, ale wiąże się to z ryzykiem, że nie będzie mu smakowało. Umiejętność odpuszczania temu, co się ma, i uwalania ze świata przedmiotów i osób jest równie ważna jak umiejętność osiągania nowego.

10. „Zmień swoje myśli, a zmienisz swój świat” – Norman Vincent Peale

Ładujemy baterie – Zakynthos, Grecja 2017 r.

Mózg podejmuje działania na bazie dwóch programów: instynktów bądź osobowości. Te pierwsze to reakcje zwierzęce, związane z wykonywaniem czynności potrzebnych do przeżycia: picie, jedzenie, spanie, oddychanie. Cała reszta sygnałów do działania pochodzi z myśli i gdyby nie przekonanie, że znajdziesz w tym tekście, drogi czytelniku, coś wartościowego, nie czytałbyś go teraz. Całe więc Twoje pozainstynktowne życie jest zarządzane zestawem przekonań – najczęściej nieuświadomionych strategii poznawczych, często pochodzących z dzieciństwa lub modelowanych kulturowo, które mózg bezwiednie realizuje. Zmiana swego myślenia, często nawykowego, odkrycie dysfunkcjonalnych przekonań i wprowadzenie lepszych strategii radzenia sobie z rzeczywistością są umiejętnościami, bez których świadome życie nie jest możliwe. Dlatego słowa Peale’a, będące kamieniem węgielnym psychologii poznawczej, tak wiele wnoszą.

 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

Nie pytajcie mnie jak osiągnąć sukces. Najpierw powiedzcie mi, czy dacie radę go znieść.

Czy Ty to zniesiesz?

To będzie na początku niewidzialne, ale potem już nie da się temu zaprzeczyć. Dotknie Cię, kopnie Cię, zawiedzie i przeora, ale jeśli to zrozumiesz dasz radę.

Najpierw, gdy zaczniesz zarabiać nieco więcej, znajomi będą się spodziewali, że zafundujesz drinka. Gdzieś, między słowami, pojawią się małe docinki, że teraz to byś mógł wspomóc, bo Ci się powodzi. Najpierw tego nie zauważysz…

Gdy schudniesz i zaczniesz nakładać miniówki, pojawi się niewidoczny wcześniej strach – czemu, przecież mam ładne nogi? Dlaczego ich nie pokazać? Będziesz szła po ulicy i czasem ktoś odwróci wzrok, a czasem jakiś facet się zaślini na Twój widok. „Ale dupa” – ktoś skomentuje, a Ty niekoniecznie poczujesz się przez to lepiej. Nie chciałabyś być dupą, chciałabyś być sobą.

Event NetLeaders – Dubaj 2016.

Gdy zbudujesz więcej mięśni i urosną Ci barki, poszerzą plecy i zmniejszy pas, kolegom, z którymi wcześniej piłeś piwo, przyjdzie do głowy, by się z Tobą siłować na rękę. „Jakaś dziwna prowokacja jedna za drugą, po co?” – pomyślisz sobie. Ponieważ dbasz o siebie, kupisz sobie nowe ciuchy i więcej kosmetyków. Kolega zobaczy, gdzieś w kuluarach pojawi się słowo „ciota”. Laluś.. Ale Ty nie jesteś ciotą ani lalusiem, Ty po prostu zacząłeś dbać o swój wygląd.

Ponieważ sukces to naczynia połączone, dostajesz podwyżkę w pracy i awans na nowe stanowisko… Nagle odsuwają się koleżanki, zaczynają Cię unikać, ktoś mówi że przespałaś się z szefem. Ty wiesz, że się nie przespałaś, wiesz, że pracowałaś po kilkanaście godzin na dobę, gdy one chodziły na imprezy i plotkowały o wszystkich poza sobą. Ale to nie ma znaczenia, stałaś się firmową dziwką. A Ty za to, jako mężczyzna musiałeś mieć plecy – na pewno znajomości Cię wprowadziły na nową półkę. Ty wiesz, że zrobiłeś kilka takich deali, jakich nie potrafił nikt inny, że musiałeś wejść na inną półkę bo zarobiłeś dla szefa ogromne pieniądze. To i tak nie ma znaczenia…

Przepis na sukces? Motywacja, pełne zaangażowanie, poświęcenie i DZIAŁANIE!

Potem jest tylko gorzej.

Wyglądasz coraz lepiej, idziesz po ulicy i wyglądasz jak przysłowiowy milion dolarów i kobieta, idąca ze swoim facetem, zwraca na Ciebie uwagę. Dla niego – jej partnera – jesteś dupkiem, ponieważ on w niczym nie przypomina Ciebie. On jest gruby, pachnie wczorajszą wódką, a Ty ćwiczysz 5x w tygodniu i kupujesz ciuchy na miarę. Rodzina Ci mówi: to za drogie, nie kupuj tyle, przecież Ci to nie jest potrzebne. Tłumaczysz im, że po to pracujesz, by sobie kupować to, na co masz ochotę, że spełniasz swoje marzenia, że kreujesz życie, jakie chcesz. I mówisz to, i rozumiesz coraz bardziej… Oni Cię nie rozumieją.

Albo idziesz w pięknej spódnicy, z rozpuszczonymi włosami, dumna z tego jak wyglądasz. Wysiadasz z drogiego auta, mąż kobiety, idący z nią naprzeciwko, zaczyna się na Ciebie patrzeć, udając, że nie. „Dziwka!” – syknęła żona, poprawiając stary sweter kupiony na wyprzedaży (bo szkoda pieniędzy) i włosy z odrostami, których on nienawidzi, bo to jedyny sposób, by uchronić obraz siebie, jaki ona widzi w Tobie. Obraz takiej siebie, jakiej zawsze pragnęła.

Z moją kochaną Katie :* Zawsze razem.

Potem zaczynasz odnosić kolejne sukcesy i zarabiasz znacznie więcej. Kupujesz sobie luksusowy samochód i jedziesz nim, dumny, po ulicach. Na pasach ktoś wytyka Cię palcem, inny pluje na maskę. Na tym etapie boli Cię tak samo jak kiedyś, tyle że już zaczynasz pojmować. Uosabiasz wszystko to, czego oni nie mają. Jesteś bardziej znany, nagle ludzie, którzy Cię nie znają, zaczynają mieć opinie na Twój temat. Jesteś złodziejem, manipulantem, kombinatorem, wyzyskiwaczem. Dorabiasz się kosztem innych, którym powinieneś przecież oddać swoje pieniądze. To, co masz, nie jest zasługą Twojej inteligencji ani ciężkiej pracy, nieprzespanych nocy, gdy inni balowali, zimnych poranków, gdy biegałeś na mrozie, a inni smacznie spali. Przyjaciele odsunęli się od Ciebie, byłeś jakiś taki sztywny, jak nie chciałeś z nimi pić piwa. Rodzina Ci mówi, że musisz ciągle uważać. I wiesz, że głupotą byłoby chowanie się pod brzydkim ciuchem, by jakiś zakompleksiony facet Ci nie ubliżał, albo jeżdżenie gorszym samochodem, by udawać że jesteś normalny.

Miejsce pełne miłości, wolności oraz pozytywnej energii – Hawaje 2017.

W restauracji zwracasz uwagę kelnerowi, że jedzenie nie jest dobrze przygotowane i naturalnie prosisz o wymianę. Słyszysz z tyłu: czepialski dupek. I nie rozumiesz, jak można nie zwrócić uwagi przedsiębiorcy będąc klientem, że może usprawnić swój biznes, przecież jesteś klientem i masz prawo być najlepiej obsłużony.

Przecież musi być coś z Tobą nie tak…

I jest. Jesteś emanacją pełni ludzkiego potencjału. Jesteś materialnie bogaty, jesteś piękny i dumny ze swego ciała. Jesteś mądry i z pokorą potrafisz przyjmować wiedzę. Cieszysz się prezentami od Boga wiedząc, że świat to dar dla Ciebie, że możesz zarabiać ile chcesz, pracować z kim chcesz, mieć co chcesz. Jesteś okazem zdrowia, demonstracją nadludzkich możliwości. Jesteś zabawny, miły, sympatyczny. Potrafisz przyznać się do swoich wad i przeprosić, gdy kogoś zranisz. Nie masz potrzeby bycia idealnym, masz potrzebę wzrostu i obfitości.

Jedno z moich ulubionych miejsc na ziemi – Mauritius 2017.

I będąc tym wszystkim, pokazujesz każdemu kto taki nie jest (99% innych ludzi) kim można się stać. Krzyczysz do nich każdym zakupem, krokiem, słowem: Wy też możecie! I jakiś promil Cię posłucha i ciężką pracą i samozaparciem pójdzie. Inni pozostaną z wyborem: uznać to jaki jesteś Ty za wielkie i samemu wziąć się do roboty, albo zniszczyć Cię, zdewaluować, by usprawiedliwić przed sobą samym własne lenistwo, braki, chamstwo, lęki. A nade wszystko: czy jesteś w stanie znieść sukces, bo im wyżej będziesz, tym bardziej będziesz bity.

Nie pytajcie mnie jeszcze, jak osiągnąć sukces. Najpierw powiedzcie mi, czy dacie radę go znieść. To, że będąc bogatym staniesz się w oczach większości złodziejem. To, że mało kto zauważy Twoją ciężką pracę i będzie mówił, że miałeś fuksa albo kombinowałeś. To, że nie będziesz tolerować głupich zachowań swego partnera i odważysz się powiedzieć mu, że ma się zabrać do roboty. To, że przestaniesz tolerować średni serwis w restauracjach i zaczniesz domagać się lepszości, bo wiesz, że człowieka stać na więcej. Powiedz mi, czy dasz radę znieść, gdy będą wyzywali osoby Ci bliskie, które dostają w dupę tylko dlatego, że są Ci bliskie i powiedz mi, czy będziesz umiał odpuścić negatywnym emocjom i być dalej skupiony na swej misji.

Najważniejsza :* ! – Teneryfa 2017.

Jeśli dasz radę ze wszystkim powyżej, to wtedy zapytaj mnie o sukces.

I pamiętaj – na górze boli tylko bardziej.

Ale siła – którą ta góra dodaje – sobie z tym poradzi.

Wspinaj się na nią ze mną.

Love&Freedom – Fuerteventura 2017.

 

 

Mateusz GrzesiakDZIĘKUJĘ kolejny raz za tak wartościowy, motywujący, ale jakże prawdziwy tekst. Zdecydowana większość ludzi nie ma pojęcia jak jest „na górze” i że za sukcesem kryją się lata pracy, zaangażowania, poświęcenia oraz wielu chwil załamania i porażek. Więc, czy na pewno jesteś gotowy, by znieść SUKCES?

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

„A co gdybyś…” – Mateusz Grzesiak

A co gdybyś…

Mógł przebiec jeszcze więcej mimo zmęczenia, mdlejących nóg i potu, który leje się z Ciebie strumieniami ?

Wycieczka z ekipą B3Team – Fuerteventura 2017.

Mogła pójść na siłownię bez makijażu i skoncentrować się na planie treningowym zamiast na robieniu selfie?

Mógł powiedzieć szefowi, że chcesz podwyżkę bez wchodzenia w regresję wieku, tylko z podniesioną głową i wyprostowaną postawą?

Mogła wyjść po pracy ze znajomymi bez wyrzutów sumienia, że Twój partner został sam w domu z dziećmi?

Mógł wstać rano z uśmiechem na twarzy i myślą, że „to będzie dobry dzień„?

Travel The World 🙂

(…)

A co gdybyście…

Mogli być partnerami zamiast rywalami w Waszym związku?

Zawsze razem :* – Damian i Katie Żukiewicz

Mogli okazywać sobie szacunek i miłość miesiąc, rok, dziesięć dwadzieścia lat po ślubie?

Mogli wychować swoje dzieci bez stereotypów, przesądów i „dobrych rad” innych?

Wyprawa z Daminką 🙂 – Czechy 2017.

A co gdybyś mogła i gdybyś mógł wyobrazić sobie, że od dziś BĘDZIESZ SOBĄ? Prawdziwą wersja siebie. Jedyną i niepowtarzalną. Z podkrążonymi oczami rano, gdy poprzedniego dnia impreza skończyła się późno. Bez wyrzutów sumienia za zjedzony o jeden kawałek ulubionej pizzy za dużo. Bez poczucia winy, że co miesiąc nie spędzasz tak super wakacji jak połowa Twoich znajomych z Facebooka.

Gdybyś mógł wyobrazić sobie awans, zrzucony zbędny kilogram, przeczytaną kolejną książkę, pierwsze słowo Twojego dziecka, które usłyszałeś. Wyobrazić sobie siebie z uśmiechem pełnym oddania, gdy wtulasz się wieczorem w ramiona ukochanej osoby, może nawet ze złamanym paznokciem, ale nigdy ze złamaną wiarą w siebie.

Moja queen Katie :* – Dubaj 2017.

Bo NIE MA drugiego takiego człowieka jak TY! Jesteś wyjątkowy. Jesteś wyjątkowa. Pora wyjść z historii, którą napisali za Ciebie inni i ZACZĄĆ ŻYĆ NAPRAWDĘ. Bo to nie Twoja bajka. Choć Twoja historia już się zaczęła, to nadal możesz zmienić jej bieg, dokładnie w tym momencie. Już wiesz, że nie zawsze będzie kolorowo, ale nie potrzebujesz czytać nieswoich bajek, ale napisać swoją powieść.

Do What You Really Love 🙂 – Wrocław 2017, ogródek z Las Palmas 🙂

Pamiętaj o tym, gdy będziesz pisał kolejne karty swojej historii. Stwórz najwspanialsze dzieło, które z zapartym tchem będą słuchać Twoje dzieci i wnuki – TWOJE ŻYCIE a Ty będziesz opowiadać je z dumą.

Bądź sobą, bo na bycie kimś innym życie jest zbyt krótkie – Pájara, Hiszpania 2017.

Wierzę w ludzki potencjał.

Wierzę w Ciebie.

 

Mateusz Grzesiak

 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych! Dziękuje!

To TY DECYDUJESZ – Mateusz GRZESIAK

To Ty decydujesz

To Ty decydujesz

Opublikowany przez Dr Mateusz Grzesiak na 10 sierpnia 2017

➙ ZOBACZ WIĘCEJ od dr Mateusz Grzesiak

 

10 rzeczy, które będą Ci potrzebne na drodze do sukcesu i szczęścia – Mateusz Grzesiak

1. Naiwność – jeśli chcesz osiągnąć coś, co przerasta Ciebie lub innych dookoła, musisz być naiwnym marzycielem, bo tylko to utrzyma Cię w dalszym dążeniu i konsekwentnej pracy. Ta naiwność po prostu po jakimś czasie staje się rzeczywistością.

Los Gigantes Teneryfa 2017

 

2. Wdupomanośćumiejętność nieprzejmowania się ograniczeniami innych. Większość ludzi z lęku nie sięga po najwyższe marzenia i przez to nie realizuje swego potencjału. To powoduje u nich frustrację i niezadowolenie z życia, z którego mogą wyjść albo pracą albo ściąganiem innych na swój poziom. Większość wybierze to drugie, dlatego większość nie ma tego, co by chciała. Musisz umieć przechodzić obok szczekających psów.

W moim ogródku – Wrocław 2017

 

3. Podnoszenie poprzeczkijeśli liczysz, że będzie łatwo, przegrałeś przed startem. Jeśli chcesz osiągnąć coś, czego inni lub Ty nie osiągnęli, to czeka Cię branie na siebie coraz trudniejszych rzeczy. Każdy z pokonanych demonów zostawi po sobie większą pewność siebie, nowe możliwości i umiejętności, jakich wcześniej nie miałeś.

Przenośne studio nagrań. Ze Zbyszkiem Lemańskim nagrywamy wokale do „Przytul Hajs” Teneryfa 2017 / Hacienda Grande

 

4. Drużyna – nie osiągniesz wielkich rzeczy sam, potrzebujesz mieć wsparcie ludzi. Naucz się budować relacje, zbierać zespół i nim zarządzać. Znajdź takich ludzi, którzy pomogą Ci dojść tam, gdzie chcesz.

Nie jesteś sam. Możesz być z nami w #B3TEAM – Teneryfa 2017

 

5. Prawdziwi przyjaciele / rodzina – jeśli nie masz choć jednej osoby, przy której nie musisz być jakiś, przegrasz. Potrzebujesz wsparcia kogoś, kto Cię kocha i dobrze życzy. Im wyżej jesteś, tym więcej ludzi Cię idealizujących (fałszywy podziw karmiący ego) i krytykujących (zazdroszczą i chcą ściągnąć na swój poziom, bo im przypominasz o ich niewykorzystanym potencjale). Potrzebujesz obok siebie ludzi, którzy powiedzą Ci prawdę.

Damian i Kasia ŻUKIEWICZ

 

6. Podnoszenie kompetencji – problemem każdego mistrza jest zawodowy narcyzm, czyli osiągnięcie pułapu, na którym nie musi się już starać. Ci, którzy nie uczą się ciągle, spadną ze szczytu. Jeśli ktoś uważa, że jest najlepszy, spadnie już za chwilę.

Damian Żukiewicz – Planujemy kolejną podróż

 

7. Koncentracja – nie możesz być najlepszy we wszystkim, więc wybierz jedną rzecz, w której chcesz świecić. Całą resztę deleguj lub porzuć. Nie zajmuj się małymi rzeczami, szkoda czasu, który mógłbyś wykorzystać na naukę i pracę.

Costa Calma, Fuerteventura 2017

 

8. Różnorodność – musisz robić różne rzeczy, jeść różne potrawy, odwiedzać nowe kraje, spotykać nowe osoby, tak by wciąż się stymulować do innego patrzenia na świat. Zamknięcie się na swoich ludziach, rodzinie, narodzie, wykształceniu czy zawodzie prowadzi do braku tolerancji i betonowości umysłowej.

Zdjęcia do videoklipu „Przytul HAJS” – Zbyszek Lemański (drHAJS), Rafał Kujawa, Damian Żukiewicz (drZIUBER)

 

9. Altruizmmusisz myśleć o tym, jak pomagasz innym i zmieniasz świat. Egocentryzm nie da Ci klientów, myślenie o sobie nie interesuje nikogo innego poza Tobą. Im bardziej skupisz się na innych, tym bardziej będą Cię wspierać.

30.000 stóp nad ziemią. Ekipa #B3TEAM w podróży na Wyspy Kanaryjskie 03/2017

 

10. Przyzwyczajenie się do przegrywania – będziesz przegrywał, będziesz się przewracał, będziesz miał kopany tyłek. Zaakceptuj to i idź dalej. Nie ma takiej opcji by Ci się zawsze udawało, więc od razu sobie daruj. Po prostu ucz się na błędach.

LOVE Rules czyli MIŁOŚĆ rządzi !

 

Pozdro 600 i do zobaczenia na szczycie!

Damian ŻUKIEWICZ i Dorota BROL

Hejterem być…

„Hejterem być to skupiać się na innych, zamiast na sobie. To dlatego, że nie wierzy się w siebie na tyle, by uczynić własne życie ciekawszym, niż innych.

Hejterem być to potrzebować innych, by mieć się do czego odnosić. To dlatego, że zabrakło kiedyś mentora, który nakierował na zdobywanie wartości.

Hejterem być, to ukrywać się pod pseudonimami z czyimiś zdjęciami zamiast swoich własnych. To dlatego, że gdy nie wie się jak pracować z lękiem, pozostaje anonimowość.

Hejterem być, to być skądś wyrzucanym i usilnie tam wracać. To dlatego, że miłość definiuje się jako odrzucenie.

Hejterem być to kompensować braki w rzeczywistym świecie jego wirtualną namiastką. To dlatego, że rzeczywistość boli, a nikt nie nauczył, jak sobie z tym bólem radzić.

Hejterem być to próbować równać w dół, zamiast w górę. To dlatego, że w dzieciństwie zamiast miłości i życzliwości dostawało się krytykę i apatię.

Hejterem być to cierpieć na najgorsze polskie bóle: głębokie kompleksy i poczucie gorszości, brak zaufania, niszczenie wyjątkowości, bycie uciemiężoną ofiarą, zacietrzewienie i wypowiadanie się o tematach, o których się nie ma pojęcia. To dlatego, że hejter jest nieświadomym vox populi sfrustrowanych ludzi, których nie nauczono tworzenia siebie.

Hejterem być to wypierać szacunek i dobroć, choć głęboko pod spodem się je ma.

Hejterem być to pisać komentarze, które potem trafiają do jego pracodawcy, rodziny, na publiczne walle. To dlatego, że szkoły publiczne nie dały świadomości marketingowej.

Hejterem być to tracić czas, w czasie którego można by było coś przeczytać, poćwiczyć, nauczyć. To dlatego, że zabrakło w przeszłości wzorców.

Hejterem być to atakować innych tylko dlatego, że są inni. To dlatego, że hejter nigdy nie widział inności, która byłaby bezpieczna.

Hejterem być to nieświadomie ranić ludzi. To dlatego, że hejter odciął się od wrażliwości i mści się za to, co kiedyś sam przeżył.”

Take Full Responsibility For Your Life

Take Full Responsibility For Your LifeVideo by Hicham Bennir

Opublikowany przez Foundr Magazine na 30 czerwca 2017

Pozdro600 dla wszystkich moich wirtualnych hejterów! Dzięki Wam JESTEM na SZCZYCIE!!!

Po raz kolejny ogromne podziękowania dla mojego mentora i najlepszego międzynarodowego kołcza Mateusza Grzesiaka !

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

Zwycięzcy skupiają się na nowych celach, a przegrani na zwycięzcach

Ktoś Cię skrytykował w internecie. Powiedział coś nieprawdziwego o Tobie. Puścił nieprawdziwą plotę. To niesprawiedliwe. Niepoparte faktami. Przekłamane. Zmanipulowane.

Jest Ci przykro. Czujesz się oszukana, zdradzony, wykorzystana. Postronni zaczynają mieć opinię o Tobie, choć w ogóle nie znają ani Ciebie ani faktów. Przejmujesz się.

Ale nie musisz się przejmować. Powiem Ci, dlaczego.

B3TEAM - ile zarabia w Internecie członek B3TEAM

Bo plotka żyje kilka dni i potem umiera. Ty żyjesz 80 lat.

Bo komputer można wyłączyć. A wraz z nim znika krytyka. Nie ma jej, jest tylko story w sieci które zaraz zostanie zastąpione nowym story. I to story też zniknie.

Bo osoba, która to powiedziała, nigdy nie powie Ci tego w twarz. Wiesz, czemu? Bo się Ciebie boi.

Bo krytyk tak naprawdę opisuje, co by zrobił gdyby umiał robić to, co Ty. Ale nie umie.

Bo jedyne istotne opinie to te, które pochodzą od ludzi, z którymi spędzasz dużo czasu i którzy są dla Ciebie ważni. Reszta nie ma żadnego znaczenia.

Bo w świecie rzeczywistym rządzą fakty. Jeśli masz pieniądze, przyjaciół, pracę, zdrowie, rodzinę, jeździsz na wakacje, masz z kim rozmawiać, to jesteś szczęśliwy. W internecie jest tylko opowieść, która znika wraz z zamknięciem strony.

Bo skoro się o Tobie mówi, to znaczy że jesteś wart uwagi.

Bo Twój sukces przypomina komuś, czego nie ma a by chciał. To go frustruje. Kole w oczy. Ale sukces to lata pracy, a krytyka minuty tekstu.

I choć czasem boli, choć chciałbyś by było inaczej, choć jesteś nawet gotowy im pomóc, to i tak nie zmienisz oczywistego faktu:

ZWYCIĘZCY SKUPIAJĄ SIĘ NA NOWYCH CELACH, A PRZEGRANI NA ZWYCIĘZCACH. Wybierz, do której z tych grup chcesz należeć.

I koniecznie rozejrzyj się dookoła i zrób test:
– dobrze wyglądasz?
– jesteś zdrowa?
– mieszkasz w fajnym miejscu?
– masz kochających Cię ludzi dookoła?
– zarabiasz pieniądze?
– masz kogoś, do kogo możesz zadzwonić?
– rozwijasz się?

Jeśli tak, to przestań się przejmować opiniami innych, bo oni tego nie mają. A jeśli nie, to do roboty 🙂 !

 

Dziękuję, Mateusz Grzesiak! Kolejny inspirujący i MEGA motywujący tekst od mojego mentora 🙂 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

Czy jesteś odpowiedzialny za swoje ŻYCIE?

Nie lubisz zimy? Nie narzekaj na pogodę. Wyjedź do ciepłego kraju.

Nie możesz wziąć urlopu, kiedy chcesz? Nie miej pretensji do szefa, stań się swym własnym szefem i wyjeżdżaj kiedy chcesz.

Nie wiesz, czy Ci wyjdzie? Nie uciekaj od emocji, skonfrontuj się z lękiem i naucz się tego, co potrzebujesz.

Nie masz pieniędzy? Same nie przyjdą. Znajdź zawód, który pozwoli Ci więcej zarabiać.

To nie takie proste? Przestań komplikować, ustal cele i je zrealizuj.

Jest Ci smutno? Jeśli nic z tym nie zrobisz, dalej będzie. Rozwesel się.

Nie lubisz samotności? Mało kto lubi. Zadzwoń do przyjaciół.

Obudziłeś się z kacem? Bo piłeś wczoraj. Nie pij, nie będziesz miał kaca.

Jesteś za gruby? Samo nie spadnie. Zacznij biegać, odżywiaj się zdrowo. Nie chce Ci się? To będziesz gruby i nic się magicznie nie zmieni.

Tak, jesteś kowalem swego losu i znaczna większość Twego życia zależy od Ciebie.

Tak, narzekanie i obwinianie innych niczego nie zmieni.

Tak, kończy się frustracją i pretensjami, które psują i tak nielubianą rzeczywistość.

Tak, większość ludzi tak skończy – w związkach których nienawidzą z kolejną wymówką, dlaczego jednak warto się męczyć razem, kombinując jak być lubianymi przez ludzi których i tak mają w gruncie rzeczy w dupie, pracując w robotach których nie chcą za pensję, która ich poniża.

W ostatecznym rozrachunku nie ma niczego ani nikogo kto by Cię zbawił, uwolnił, uratował. Jesteś sam, zależny od siebie, konfrontowany z własnymi demonami i niemogący nigdzie uciec. Bo nie można uciec od siebie. Nie ma gdzie uciekać – jesteś tylko Ty, ze sobą.

I albo coś z tym zrobisz albo stracisz ten rok.

Ja go nie stracę. Wycisnę z niego wszystko do ostatniej kropli. Wyciśnijmy ten potencjał razem.

Mateusz Grzesiak – po raz kolejny DZIĘKUJĘ za motywację !

Nie musisz przepraszać za…

Nie musisz przepraszać za realizację swoich marzeń

Wróciłeś z wakacji w Tajlandii i jesteś zafascynowany. Zakochałeś się w uśmiechniętych i pomocnych ludziach. W niepowtarzalnej kuchni. W słońcu, które opaliło Twoją skórę na piękny, brązowy kolor, gdy wylegiwałeś się na plaży z palmami, pijąc wodę z kokosa.

Opowiadasz o tym kolegom z pracy, ale oni wcale nie są tak zaciekawieni jak Ty. Jeden nawet patrzy na zegarek. Drugi mówi, że takie same plaże są nad Bałtykiem, a i kuchnia lepsza, bo przynajmniej wiadomo, co się je. Pojawia się nawet szyderczy komentarz, a Tobie zaczyna być przykro, że oni pomyśleli, że Ty chcesz ich tą opowieścią poniżyć.

I prawie już byłeś gotowy udawać, że się z nimi zgadzasz, że ta Tajlandia wcale taka super nie jest, ale nagle się zatrzymałeś: czy zniżając się, podniosę tych, którzy leżą?

Po czym uśmiechnąłeś się i powiedziałeś: Panowie, muszę wam jeszcze coś opowiedzieć…

 

 

Nie musisz przepraszać za swoje poglądy

Boli Cię, gdy oglądasz niehumanitarne traktowanie zwierząt przerabianych na pokarm dla ludzi i dlatego jesteś wegetarianinem. Jesteś bardziej uważny w piątek 13-tego i guzik Cię interesuje, że nie ma badań potwierdzających pechowość tego dnia.

Głosujesz na inną partię niż wszyscy w Twojej rodzinie, co doprowadza ich do szewskiej pasji. Ba, nawet pozytywnie wypowiadasz się o politykach i zmianach zachodzących w kraju, czego większość z nich nie jest w stanie zrozumieć. Oni bowiem sądzą, że jeśli ktoś ma przeciwne do nich poglądy, to się myli.

I choć wiele razy za swoje poglądy dostałeś po głowie, narobiłeś sobie wrogów, a ileś razy wprawiłeś w konsternację znajomych, gdy zmieniłaś opinię na inną, bo tak zdecydowałaś, to jednak mimo tego wszystkiego Ty ich wcale przepraszać za to nie zamierzasz. Bo nie przeprasza się za bycie sobą.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz pieniądze

Pieniądze w Polsce to temat tabu. 50% ludzi wstydzi się o nich mówić. 75% Polaków uważa, iż osiągnąć sukces można tylko kombinowaniem lub znajomościami, a 20% uważa, że bogaci to złodzieje. Ale te przekonania nie mają z Tobą już nic wspólnego.

Wiesz dziś, że pieniądze nie dają szczęścia tylko tym, którzy już je mają. Że bogaty nie musi kraść, a może być niezwykle inteligentną i dobrą osobą. Że dzięki pieniądzom można rozwiązać większość problemów życiowych, w pełni poznać świat i realizować swoje marzenia. Że “wszystkim po równo” jest niepraktycznym mitem, bo różnice między ludźmi wyznacza także motywacja lub stopień inteligencji.

Że większość ludzi, otrzymawszy rzeczy, które im się nie należą, prawdopodobnie je zmarnotrawi. Nie musisz przepraszać, że jesteś bogaty.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że się rozstałeś

W Polsce rozwiedzie się 40% małżeństw, a w Belgii 70%. I choć Belgowie rozwodzą się częściej, nie przejmują się tym tak, jak Polacy, których część traktuje rozwód jako życiową porażkę.

Mimo tego, że taki związek może być absolutnie toksyczny. Mimo tego, że rodzic zyskał swoją funkcję wyłącznie dzięki biologii, a nie wykonywanym obowiązkom. I mimo tego, że koncept „żyli razem długo i szczęśliwie”, pasuje bardziej do bajek Disney’a niż do życia i tak jakiś procent ludzi ma poczucie winy w związku z rozstaniem.

Ale tu też nie ma za co przepraszać – ROZWÓD noże być WIĘKSZYM SUKCESEM ŻYCIOWYM NIŻ ZAMĄŻPÓJŚCIE z negatywnych pobudek lub usilne trwanie w relacji, z której emocjonalnie już dawno się wyszło.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz coś, czego inni nie mają

Ta piękna dziewczyna, która świata poza Tobą nie widzi. Kreatywna praca, w której jeszcze dodatkowo dobrze płacą. Świetny ciuch kupiony poza okresem wyprzedaży. Super wygląd i naprawdę seksowny, płaski brzuch. I do tego uznanie ze strony ludzi. Jesteś pozytywną inspiracją dla innych, prawda?

Oj, jakże szybko się nauczyłeś, że nic bardziej nie irytuje ludzi niż pokazywanie im co mogą mieć, bo przypomina im to o tym, że nic nie zrobili, by to po sięgnąć. I wiesz co? Za to też nie musisz przepraszać.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że nie chcesz przebywać z niektórymi ludźmi

Znasz towarzyskie udawane kiwanie głową podczas rozmów, które w ogóle Cię nie interesują? Dyskutowanie na siłę o rzeczach, które nie ma ją nic wspólnego z Twoimi zainteresowaniami?

Zauważyłeś, że gdy przebywasz wśród niektórych ludzi sam niestety zaczynasz się zachowywać tak, jak oni?

Poznałeś niechęć do siebie, spowodowaną tym, że udawałeś kogoś, kim nie jesteś? Dlaczego w ogóle kontynuujesz z nimi tę sztuczną relację?

To poczucie winy, znajdujące setki powodów dlaczego rzekomo powinieneś: bo to rodzina, bo to starzy znajomi, bo wypada. Bo.. Zaraz.. Przecież Ty nie musisz przepraszać za to, jakimi ludźmi się otaczasz. Przecież to Twój wybór.

 

 

Nie musisz przepraszać za swoją przeszłość

A więc kiedyś postąpiłeś głupio. Zraniłeś kogoś, skrzywdziłeś, zrobiłeś z siebie idiotę. Ubierałeś się tak, że dziś na samą myśl się czerwienisz i mówiłeś takie rzeczy, które chętnie byś cofnął.

Ale gdyby nie te wszystkie rzeczy, nie byłbyś tym, kim jesteś dzisiaj. Nie rozumiałbyś tak świata, jak go teraz rozumiesz. Nie umiałbyś tego, co potrafisz. A fajnie jest być Tobą z dzisiaj, prawda? Wypominają przeszłość tylko ci, którzy nie wiedzą, że przed poznaniem księcia zawsze całuje się ileś żab, a przed nauczeniem chodzenia zawsze wiele razy się wywraca.

Byłeś, jaki byłeś. Nigdy nie przepraszaj za swoją przeszłość, bądź natomiast świadom, że to właśnie ona doprowadziła Cię do tego, kim jesteś dzisiaj.

 

 

Nie musisz przepraszać za bycie innym

Chcesz mieć zielone włosy i wiesz, że większość ludzi na ulicy się będzie oglądać. Chcesz zbudować swoją firmę, choć wszyscy znajomi pracują na etat. Chcesz wyjechać na drugi koniec świata za swoją miłością, choć słyszysz wszem i wobec, że nie jest to racjonalne.

I większość Cię nie zrozumie ani nie zaakceptuje, bo większość żyje życiem, które ktoś im stworzył, nie zadając sobie nigdy pytań: kim chcę być? Jak zmienię świat?

Nie przepraszaj za bycie innym, w zamian pamiętaj, co do takich jak Ty mówił twórca Apple, Steve Jobs: „Za tych, co szaleni. Za odmieńców. Buntowników. Awanturników. Niedopasowanych. Za tych, co patrzą na świat inaczej. Można się z nimi nie zgadzać, wysławiać lub zniesławiać – ale niemożna ich ignorować. Bo to oni zmieniają świat i popychają ludzkość do przodu. I choć niektórzy mogą widzieć w nich szaleńców, my dostrzegamy w nich geniusz. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, naprawdę go zmieniają…

To wszystko sprowadza się razem do najważniejszego.

NIE PRZEPRASZAJ ZA TO, ŻE JESTEŚ SOBĄ.  
Bo to właśnie jest najcenniejsze…

Mateusz Grzesiak

 

 

Ten wpis dedykuje wszystkim Polakom, a szczególnie katolikom..

Pozdro 600 z Fuerteventura

Damian Żukiewicz (WOLNY na 100%)

 

PS. Jeśli podoba Ci się i zgadzasz się z tym co pisze Mateusz, proszę KLIKNIJ PONIŻEJ w ikonkę FaceBook LUBIĘ TO oraz UDOSTĘPNIJ!

Z góry jeszcze raz DZIĘKUJĘ❤️❤️❤️

a każda osoba z mojego zespołu FutureNetPortal.com, która udostępni ten wpis na swojej tablicy FutureNet oraz FaceBook otrzyma odemnie ogromną dawkę edukacji finansowej w postaci… (to niespodzianka:)

 

„Wypijmy za wrogów, bo gdyby nie oni…” Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

On Cię zostawił, a Ty znalazłaś mądrzejszego. Czyż nie jesteś mu za wdzięczna? Wypij dziś jego zdrowie.

Popatrz, wyrzucili Cię z pracy, a dzięki temu zbudowałeś firmę. Nie mów, że nie zrobili Ci przysługi! Napij się za nich.

Pamiętasz, jak się zawiodłeś, gdy bliska Ci osoba Cię oszukała? Gdyby nie ona, nadal wierzyłbyś w bajki. To trzeba świętować!

Nie było miłe słyszeć, żeś gruba… Ale przez to dziś miło jest patrzeć w lustro, co? Pokłoń się w ich kierunku.

Wyzywali Cię i publicznie krytykowali? Zaraz, przecież dzięki nim uwolniłeś się od opinii innych! Zdrówko.

Ktoś Ci mega utrudniał życie? Hej, czy to przypadkiem nie zmotywowało Cię do znalezienia nowych rozwiązań? Wdzięczność im też za to.

Brali Twoją pewność siebie za arogancję, tolerancję za pobłażliwość, wrażliwość za słabość, a wiarę w siebie za pychę? I dobrze, dziś przez to ufasz sobie. Pomachaj do nich życzliwie.

Chcieli sprowadzić Cię do swojego poziomu? No i dobrze, zauważyłeś, że czas wejść jeszcze wyżej. Uśmiechnij się do nich.

Dewaluują Twoje osiągnięcia? To był znak, że czas na kolejne. Należą im się brawa!

Chcieli Ci zrzucić koronę z głowy? Co za ulga, dowiedziałaś się, że jesteś królową też bez niej. Za to trzeba im polać.

Nie mogli znieść, że zarabiasz za dużo? Pamiętaj o tym, gdy dajesz dziś komuś prezent i go uszczęśliwiasz. Przez to zarabiasz więcej, co?

Zarzucali Ci kontrowersję, a Ty się tym przejmowałaś? Nie żartuj, przecież Ty nienawidzisz być w szarej masie! Mrugnij do nich okiem.

Pomogłeś komuś, a on potem o Tobie zapomniał, gdy byłeś w potrzebie? To wspaniałe wiedzieć, że możesz naprawdę liczyć na siebie. Łyczek dla nich.

Obrabiali Ci tyłek publicznie? To nauka wrażliwości, najwyraźniej czas pomóc innym, by też weszli wyżej. Podziękuj, szczególnie że nie przekręcili nazwiska.

Mieli zdanie o Tobie, choć nigdy Cię nie poznali? Spokojnie, wszystko przed nimi. Trzymaj to wino otwarte, gdy już się spotkacie. Wiemy oboje, że wtedy zmienią zdanie.

Jest niedziela. Piękny wieczór. Jesteś w doborowym towarzystwie – z takim sobą, o którego walczyłeś przez całe życie. Walczyłeś, bo było Ci trudno, ciężko, bo Cię atakowali i utrudniali Ci życie. I dobrze, bo gdyby nie wrogowie…

Nie miałbyś tyle siły.
Nie miałabyś tyle miłości.
Nie wierzyłabyś tak w ludzi.
Nie miałbyś takiego dystansu do siebie.
Nie radziłabyś tak sobie z wyzwaniami.
Nie zarabiałbyś tyle.
Nie kreowałabyś takich rzeczy.
Nie wpadałabyś na takie pomysły.
Nie uczyłbyś się nowych idei.

Wypijmy więc za wrogów, bo gdyby nie oni, nie moglibyśmy dziś być tak szczęśliwi.

Zdrówko.

Mateusz Grzesiak.

Zobacz inspirujące materiały od Mateusza Grzesiak TUTAJ!