SEKRET. ZARABIANIE w Internecie i MLM – Bartek i Damian ŻUKIEWICZ.

Zarabiaj w Internecie

Bartek i Damian ŻUKIEWICZ

Oglądnij nasz edukacyjny materiał video poświęcony zarabianiu w Internecie, a następnie zrób to o czym mówimy!

Jeśli za 12 miesięcy od dziś, mimo tego, że cały czas będziesz pracował jak my, nie będziesz zarabiał minimum 3.000 zł. miesięcznie, to ja (Damian Żukiewicz) zapłacę Ci 50.000 zł.

 

 

Pełna wersja naszego video znajduje się na moim kanale YouTube.

 

 

ZACZNIJ DZIAŁAĆ TERAZ !

Jeśli jeszcze nie jesteś zarejestrowany w żadnym z programów internetowych, to TERAZ napisz do Bartka Żukiewicz i poproś o pomoc w rozpoczęciu zarabiania w Internecie.

Jeśli już zarejestrowałeś się do programów z mojego bloga czyli TUTAJ, to pisz tylko i wyłącznie do mnie.

futurenet

Jak zarabiać na PIRAMIDACH? – Bartek i Damian Żukiewicz

Jak zarabiać przez internet bartek damian zukiewicz

PIRAMIDY, NAGANIACZE i jak INWESTOWAĆ w Internecie? Wywiad do Gazety Prawnej.

Jakub Styczyński – Biznesmen, Rzetelny dziennikarz finansowy

W marcu 2017 roku zostałem poproszony o odpowiedź na kilka pytań do artykułu poświęconego INWESTOWANIU W INTERNECIE.

Pytania zadał mi rzetelny dziennikarz Gazety Prawnej Pan Jakub Styczyński.

Jak inwestować w internecie

Patryk Słowik – autor tekstu o PIRAMIDACH

23 kwietnia 2017 tekst autorstwa Pana Jakuba oraz jego kolegi Patryka Słowik, był już dostępny w portalu internetowym tej gazety. 

Na pierwszym filmie poniżej, zwróć proszę uwagę na mój przyjacielski stosunek, oddanie i chęć szczerej rozmowy z Panem Jakubem.

Zwracam na to uwagę, bo uważam, że Pan Jakub nie odwdzięczył mi się tym samym…

ŻUKIEWICZ - NAGANIACZ

 

 

 

Na jakie pytania do wywiadu miałem odpowiedzieć?

Oto treść mojej rozmowy z Panem Jakubem Styczyńskim, autorem artykułu o inwestycjach w Internecie.

Dobry wieczór Panie Damianie, przesyłam pytania zgodnie z umową.

  1. Czy w internecie rzeczywiście da się zarobić? Ile to wymaga poświęcenia i wkładu własnego?
  2. Jak odróżnić rzeczywiście dochodowy interes od przekrętu? Metodą prób i błędów, intuicją, doświadczeniem?
  3. Pytanie o zarobki: czy rzeczywiście są tak atrakcyjne? A może jest w tym wszystkim nieco lekkiej przesady, by (zwłaszcza na początku) nakręcić zainteresowanie danym projektem?
  4. Czy współpracuje Pan z podmiotami, które płacą za promowanie swoich systemów? Czy też jest Pan inwestorem jak każdy inny w internecie? A może współtwórcą któregoś z systemu?

Prośba o informację, czy uda się uzyskać wypowiedzi do końca tego tygodnia. Będę zobowiązany.

Jeśli Pan sobie tego zażyczy – bezpośrednio wykorzystane cytaty będą podlegać autoryzacji przed publikacją tekstu.

Piramida Finansowa Gazeta Prawna

Jakub Styczyński (Gazeta Prawna) – Damian Żukiewicz (Przedsiębiorca)

Damian Żukiewicz

Jakub Styczyński dziennikarz

Tekst ukazał się w Gazecie Prawnej, bezprawnie – bez mojej autoryzacji!

Gazeta Prawna piramida finansowa DasCoin

Jakub Styczyński i Patryk Słowik z Gazety Prawnej opublikowali wywiad BEZ AUTORYZACJI

To się nazywa etyka zawodowa i profesjonalizm dziennikarza Gazetki Jakuba Styczyńskiego. 

 

 


Oto moje odpowiedzi na zadane przez Pana Styczyńskiego pytania.

  • Czy w internecie rzeczywiście da się zarobić? Ile to wymaga poświęcenia i wkładu własnego?
  • Jak odróżnić rzeczywiście dochodowy interes od przekrętu? Metodą prób i błędów, intuicją, doświadczeniem?
  • Pytanie o zarobki: czy rzeczywiście są tak atrakcyjne? A może jest w tym wszystkim nieco lekkiej przesady, by (zwłaszcza na początku) nakręcić zainteresowanie danym projektem?
  • Czy współpracuje Pan z podmiotami, które płacą za promowanie swoich systemów? Czy też jest Pan inwestorem jak każdy inny w internecie? A może współtwórcą któregoś z systemu?

 

 

 

Treść artykułu, który został wyemitowany bez mojej zgody (autoryzacji) „Parabanki nie tylko dla naiwnych: Tak naganiacze i inwestorzy zarabiają na piramidach finansowych”

Na video poniżej możesz posłuchać tekstu w wersji audio. Słowo pisane znajdziesz na stronach Gazety Prawnej „Parabanki nie tylko dla naiwnych: Tak naganiacze i inwestorzy zarabiają na piramidach finansowych” – autor Patryk Słowik i Jakub Styczyński  /  23.04.2017

 

 

Dobro powraca… ZAWSZE!

Życze Panom redaktorom kolejnych profesjonalnych artykułów oraz WOLNOŚCI FINANSOWEJ

 

Pozdrawiam

Damian Żukiewicz

 

 

Zima w Tropikach? Podróżujemy po świecie za DasCoiny

Zarabianie w Internecie Damian Żukiewicz OPINIE

    Zarabiaj z nami przez Internet i zwiedzaj świat! MAURITIUS, styczeń 2017

21. wiek daje każdemu z nas niesamowite możliwości. Czasy, kiedy pieniądze zarabialiśmy chodząc na 8 godzin dziennie  do pracy na etacie, minęły bezpowrotnie!

Dzisiaj zarabiamy pieniądze trzymając swojego iPhone’a w ręce.

Zarabiamy gdziekolwiek jesteśmy. Dubai, San Diego w Kaliforni, Wrocław czy Belle Mare na Mauritiusie – nie ważne gdzie jesteś, bo internet nie ma granic.

Już po 3 miesiącach od startu, zarabiasz minimum 100 zł każdego dnia przez Internet.

Najlepszy partner FutureNet na świecie

Zaproś swoich przyjaciół do FutureNet i zarabiaj tak jak my minimum $1.500 każdego miesiąca !

Czytaj dalej

jeśli to co robisz nikogo nie wkurza, to….

Maciek Wieczorek

Maciek Wieczorek

Jeśli to co robisz nikogo nie wkurza, to znaczy, że nie robisz nic znaczącego!

Usłyszałem to od Maćka Wieczorka (książka „Mieć i Być„) i powiem Ci, że zapisuje to dzisiaj na ścianie w salonie:)

Ja (Damian ŻUKIEWICZ) od 10 lat działam i zarabiam pieniądze w Internecie. Jest to tak proste, łatwe i BEZPIECZNE, że dziwie się i zastanawiam dlaczego większość moich znajomych nie chce zarabiać pieniędzy w taki łatwy sposób.

Do tego, że jest to PROSTE, LEGALNE i BEZPIECZNE nie muszę nikogo przekonywać, bo sam w Internecie zarobiłem swój pierwszy MILION dolarów [$1.000.000] ! 

Moi znajomi jednak mają tak niską samoocenę, że myślą, że sobie nie poradzą w Internecie i zamiast pracować 10 minut dziennie i zarabiać minimum 100 zł. dziennie (3.000 zł. na miesiąc na czysto), wolą chodzić na 8 godzin do pracy przez całe życie i zarabiać 1.900 zł. na miesiąc… 

Potem wkurwiają się na mnie, hejtują mnie i życzą mi niepowodzeń, bo nie mogą znieść tego co publikuje na FaceBook 😀

a Ty jak uważasz? Potrafisz wykonać 3 proste kroki? 

 

Pozdrawiam Cię ciepło

Damian Żukiewicz

 

 

Biznes XXI wieku – Buduj rurociąg, którym popłyną pieniądze dla Ciebie

 

 

Teraz już wiesz czym jest Biznes XXI wieku.

Jeśli nie zbyt dobrze zrozumiałeś przesłanie Roberta Kiyosaki, zobacz krótki film poniżej (zaproś do oglądania swoje dziecko).

 

Po więcej informacji zapraszam do kontaktu ze mną.

Damian Żukiewicz

 

Młodzi Polacy masowo przyłączają się do MLM

Jeżeli nie chce Ci się czytać całego tekstu, a chcesz poznać prawdę o MLM, obejrzyj wywiad z Rektorem Gliwickiej Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości, panią dr Aliną Vogelgesang. Wywiad ten znajdziesz tutaj.

 

Technology in the hands

 

Zanim poznasz młodych Polaków, którzy masowo budują swoje własne Biznesy w oparciu o MLM, zobacz opis mniejszości (jeszcze do niedawana była to większość naszego społeczeństwa).

Jeśli zapoznasz się z materiałami audio i video zamieszczonymi w tym poście, zrozumiesz doskonale, że osoby, które uciekają przed MLM (na szczęście jest ich coraz mniej) powinny dla własnego dobra za MLM gonić, a uciekać przed najczęściej wyszukiwanymi przez polaków frazami w Google, czyli „praca na etacie„, „pewna praca„, „stała praca”, „praca z gwarancją zatrudnienia”, „praca w budżetówce”, „bezpieczna praca”, „etat”, „ile urlopu przy umowie o pracę na czas nieokreślony”, „przywileje pracownika na etacie”, „najlepsza firma ze stałą pracą”, itd. Uffff….. Beeeee… Ochyda!

 

Poziom wiedzy przeciętnego polaka na temat Marketingu Rekomendacyjnego (MLM) jest praktycznie zerowy, a osoby, które wiedzą coś na temat tego Biznesu, „wiedzą” nieprawdę. Powiem więcej, nawet osoby (ogromna większość osób), które przez jakiś czas współpracowały z firmą MLM, nie rozumieją jak działa ten Biznes i co najgorsze przekazują swoją niewiedzę dalej..

 

Na animacji poniżej widać typowego Polaka, który zawsze wie więcej, pomimo tego, że nigdy nie działał w MLM.


Czytaj dalej

Zwolnij swojego szefa. Zbuduj aktywa i zarabiaj 15 x więcej niż na etacie!

Największym finansowym problemem większości z nas jest to, że jeśli nie ma nas w pracy, to po prostu nie zarabiamy. Jeżeli jesteś w takiej sytuacji, a chcesz to zmienić koniecznie pomyśl nad źródłem dochodu pasywnego.

palmy-wolnosc-finansowa-damian-zukiewicz

Czym jest dochód pasywny? Najlepiej wyjaśnia to Robert Kiyosaki w książce „Biznes XXI wieku” i „Kwadrant przepływu pieniędzy”. Polecam Ci przeczytanie tych książek i polecenie ich swoim znajomym. Dlaczego polecam książki Roberta Kiyosaki? Jeśli ich nie przeczytasz to i tak tego nie zrozumiesz.

Moimi słowami, dochód pasywny, to taki dochód, który płynie do Ciebie nawet wtedy kiedy już nie pracujesz, np. wynajmujesz mieszkanie, które kupiłeś (za gotówkę lub wziąłeś kredyt na jego zakup) i wyremontowałeś. Inny przykład to zbudowałeś lub kupiłeś dużą firmę w której zatrudniasz osoby zarządzające, które nią kierują. Dochód pasywny jest też wtedy kiedy napiszesz książkę czy zaśpiewasz jakiś hit, który sprzedaje się bardzo dobrze. Możesz też napisać oprogramowanie na komputer lub stworzyć jakiś portal internetowy, który zarabia pieniądze bez Twojego udziału.

Zauważ, że w każdym z tych przykładów ma miejsce schemat: na początku wykonujesz dużą pracę – pracujesz za darmo i bez pewności otrzymania zapłaty, ale jak już zakończysz pracę (np. kupisz mieszkanie, wyremontujesz je, umeblujesz i wynajmiesz) to zaczynasz otrzymywać przychody już bez konieczności codziennego pracowania.

Pracowanie „za darmo” i pozbycie się „pewności” otrzymania wynagrodzenia jest konieczne do tego, żeby zostać WOLNĄ FINANSOWO osobą. Prawie każdy bogaty człowiek na początku pracuje za darmo i nie potrzebuje natychmiastowego wynagrodzenia, ale w rezultacie otrzymuje dochody, które płyną do niego wielkim, nieprzerwanym strumieniem.

Biedni ludzie (mentalnie biedni), to osoby, które chcą za wszelką cenę i jak najszybciej otrzymać zapłatę za wykonaną pracę. Ludzie Ci zadowalają się wypłatami tak marnymi jak np. 3,000 zł. (trzy tysiące złotych) miesięcznie i są gotowi poświęcić całą wolność z którą przyszli na ten świat, tylko dlatego, że mają pewność otrzymania wypłaty każdego miesiąca. To straszne, że takiego postępowania uczy się dzieci w szkołach i co gorsze w domach.

Rodzice i nauczyciele radzą młodym ludziom: „Idź do szkoły, dobrze się ucz, nie sprzeciwiaj się, wykonuj posłusznie polecenia innych, a w zamian znajdziesz dobrą pracę na całe życie„. To jest „racjonalne” myślenie. Tak myślą prawie wszyscy, więc to musi być dobre..

Dlatego właśnie ponad 90% ludności świata jest tak wytresowana, że nie sprzeciwia się pracowaniu przez 11 miesięcy w roku. Godzą się na to, że to ich szef mówi im kiedy, z kim i gdzie mają pracować, ile zarabiają i kiedy mogą iść na urlop.

To jest straszne, ale ludzie całe życie spędzają w pracy dla kogoś, a swoją starość oddają w ręce nieudolnego, państwowego systemu emerytalnego, który mam nadzieję zbankrutuje jak najszybciej – może wtedy ludzie się przebudzą, przestaną wierzyć w to, że ktoś się nimi zaopiekuje i wezmą swoje życie w swoje ręce.

Dlaczego ci ludzie nie obudzą się już teraz? Co robią te osoby dzisiaj? Przecież już mogą zacząć zmieniać swoje życie na lepsze! 

Te osoby dzisiaj siedzą przed telewizorem. Oglądają serial „Dlaczego ja?” i „Trudne sprawy” po to, żeby dać sobie dowód na to, że inni mają jeszcze gorzej. Ci ludzie spędzając po 5h dziennie w internecie, obserwując to co dzieje się w życiu innych.

Powiem Ci, że sam mam wielu takich znajomych. Ostatnio spotkałem kolegę ze szkoły i okazało się, że on wie dokładnie co robiłem przez ostatnie 30 dni. Wie gdzie byłem, z kim byłem i po co tam byłem. Obserwował wszystko na moim profilu na FaceBook i na tym blogu. Jednak ja ani razu nie widziałem jego LIKE’a przy moich postach (to jest obserwowanie z ukrycia).

Tacy ludzie zamiast pracować oglądają filmy (YouTube) i czytają wpisy ludzi lepszych od siebie i żeby znowu się dowartościować, hejtują każdy wpis. Takie wpisy możesz znaleźć dosłownie na każdej stronie internetowej, pod każdym tekstem (pewnie pod tym tekstem też będzie HEJT).

To jest właśnie miejsce nieudaczników. Ich miejsce jest właśnie tam nisko, w komentarzach do życia innych.

 

 

Zadaj sobie teraz pytanie! Czy zarabiasz cały czas? Tzn. czy masz ciągły dochód, pomijając pozorne bezpieczeństwo na etacie, emeryturze, zasiłku…

Nie musisz zmieniać zawodu – możesz robić, to co dotychczas i dodatkowo zarabiać, a w dłuższej perspektywie stworzyć biznes, będący Twoim głównym źródłem utrzymania.

Każdy z nas na początku nie jest przekonany do nowych, nieznanych nam sposobów na zarabianie pieniędzy, np. marketingu sieciowego, społeczności konsumenckich, zarabiania przez internet itp. Nawyki i opinia społeczna uwarunkowały nas, że TANIO sprzedajemy swoje 8 godzin życia – każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca, każdego roku, a w rezultacie przez całe życie…

Woda w kranie, prąd w gniazdku, raty kredytów – to zobowiązania, których nie interesuje czy pracujemy 8, 12, czy godzinę dziennie. One przyrastają 24 godziny na dobę!

Czy można zrobić tak, że Twoje dochody będą płynęły nieustannie przez 24 godziny na dobę?

Można!

 

Czy chcesz zarabiać dobre pieniądze w czasie kiedy śpisz, podróżujesz, spędzasz czas z rodziną, a nawet wtedy jak już całkiem przestaniesz pracować?

Jeśli chcesz, to najpierw musisz się pozbyć DURNEGO myślenia jakie pewnie siedzi w Twojej mądrej głowie.

 

 

Bogaci budują sieci, reszta szuka pewnej i bezpiecznej pracy na etacie..

kiyosaki-mlm

 

Pozbycie się przyzwyczajeń nie jest łatwe i pewnie przez pierwsze miesiące w Twojej głowie toczyć się będą nieustanne walki pomiędzy starym durnym myśleniem (praca dla kogoś za natychmiastowe niskie wynagrodzenie) a myśleniem w sposób jaki myślą na prawdę bogaci ludzie tacy jak Warren Buffett, Robert Kiyosaki, Donald Trump czy Bill Gates, którzy to pracują tworząc aktywa dla siebie i swoich rodzin. Aktywa, które w przyszłości generują ogromne pieniądze im i następnym pokoleniom.

Ludzie Ci na początku bardzo ciężko pracująza darmo” czyli zachowują się wprost przeciwnie niż znaczna większość społeczeństwa, ale to właśnie Ci pierwsi żyją PEŁNIĄ ŻYCIA i mogą je przeżywać dokładnie tak jak sobie zaplanują. Pozostali spędzają życie na pracy na etacie. Poświęcają praktycznie całe dorosłe życie (okres od 25-go do 67-go roku życia) na wykonywanie poleceń swojego szefa.

Czy to jest ŻYCIE wysokiej jakości? Ja uważam, że nie, ale pamiętaj, że ja i ludzie, którzy myślą podobnie, to tylko mała garstka ludności świata. Nie łatwo jest żyć z poglądami skrajnie innymi niż pozostali mieszkańcy Ziemi, ale możesz mieć 100% pewność, że tłum zawsze się myli, że „barany” zawsze idą na „rzeź”. Baranami rządzi psychologia tłumu i dlatego zawsze zostają „ogolone”.

Robiąc to samo co większość ludzi, masz wielkie szanse na to, że będziesz miał życie dokładnie takie same jak ta większość.

 

 

IMG_2104

Jeśli TERAZ czegoś nie zmienisz, nie zaczniesz zmiany od razu choćby od umówienia się ze samym sobą, to już nigdy tego nie zrobisz.

Zawsze będziesz miał wymówkę żeby przełożyć zmiany na później, tylko, że to „później” nigdy dla Ciebie nie nadejdzie. Twój życiowy partner, Twoi znajomi, rodzice i ludzie gadający do Ciebie z telewizora, będą Cię umacniać w przekonaniu, że większość ma rację. Będą Ci mówić, że praca na etacie jest bezpieczna, bo masz zagwarantowaną wypłatę, urlop i świadczenia na wypadek choroby.

Jeśli przekonują Ciebie takie argumenty, to nie rób nic, niczego nie zmieniaj. Twoje życie będzie przewidywalne. Będzie przebiegało w podobny sposób jak życie pozostałych pracowników.

To przecież bardzo wygodne, bo zawsze wiesz kiedy rano masz wstać (bo musisz zameldować się w pracy o określonej godzinie), wiesz co będziesz robił w pracy (bo szef Ci powie), wiesz z kim będziesz pracował (też szef o tym decyduje), wiesz kiedy pojedziesz na wakacje (szef da Ci pozwolenie na skorzystanie z urlopu raz w roku), wiesz też dokładnie ile co miesiąc zarabiasz (szef ustala ile płaci Tobie i pozostałym pracownikom). Wszytko wiesz, bo ktoś inny Ci to powie. Twój właściciel (człowiek dla którego pracujesz) zaplanuje Ci Twoje życie. Jest prosto. Nic tylko żyć.

 

 

 

jak nie przejmować się opinią innych

Jeśli choć w małym stopniu sprowokowałem Cię do myślenia, to cieszę się bardzo, bo już odniosłem mały SUKCES.

Pragnę, żeby więcej ludzi na świecie było WOLNYMI ludźmi, i mogło ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA.

Jeżeli już rozumiesz, że to co teraz robisz nie jest tym czego pragniesz, zachęcam Cię do lektury książek Roberta Kiyosaki (zacznij od „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec” oraz „Biznes XXI wieku„). Po ich kilkukrotnym przeczytaniu i wdrożeniu w swoje życie choć części rad Roberta, możesz być pewny, że będziesz szczęśliwszym, bogatszym (finansowo) i co najważniejsze WOLNYM człowiekiem !

 

 

Jeśli już teraz wiesz, że chcesz stworzyć dla siebie i swojej rodziny źródło DOCHODÓW PASYWNYCH, skontaktuj się ze mną, napisz email.

Niczego się nie obawiaj. Nie będziesz dla mnie pracował. Ja nienawidzę koncepcji „pracy na etacie”. Pracowałem przez kilka lat dla kogoś, a całkiem niedawno zatrudniałem też kilka osób i wiem na 100%, że jedno i drugie nie jest zgodne z moją życiową filozofią. 

Wiem, też doskonale, że najlepszym sposobem na zarabianie prawdziwych pieniędzy jest WSPÓŁPRACA na zasadzie DOBROWOLNEGO PARTNERSTWA. 

Marzy mi się taka współpraca, kiedy to osoby, które współpracują mają takie same szanse na sukces w ramach podjętych działań, bez względu na to czym się dotychczas zajmowały, jakie mają wykształcenie czy jaki jest ich obecny stan majątkowy. 

 

 

Pozdrawiam Cię serdecznie, i mam nadzieję, że się spotkamy i porozmawiamy na żywo, a może zostaniemy prawdziwymi partnerami w dużym Biznesie.

Damian Żukiewicz

 

PS. Pozdrowienia dla hejterków:) Zapraszam Was serdecznie do filmu „Jak nie przejmować się opinią innych” – to dla Was ten film kochani:)

Dlaczego większość ludzi ponosi porażkę?

Większość inwestujących na giełdzie ponosi porażkę. NIEPRAWDA !

Większość osób zaczynających odchudzanie się ponosi porażkę. NIEPRAWDA !

Ten Biznes nie działa, bo przecież większość osób nie zarabia. NIEPRAWDA !

To jedynie Ty sam (jako jednostka) poniosłeś porażkę, ale nie dlatego, że coś „nie działa”, ale dlatego, że nie zrobiłeś tego co potrzeba, żeby osiągnąć to co zamierzałeś lub za szybko się poddałeś. 

 

 

Proszę Cię, nie zwalaj winy za swoje niepowodzenia na innych..

Miłego dnia 🙂

Damian Żukiewicz