Zwycięzcy skupiają się na nowych celach, a przegrani na zwycięzcach

Ktoś Cię skrytykował w internecie. Powiedział coś nieprawdziwego o Tobie. Puścił nieprawdziwą plotę. To niesprawiedliwe. Niepoparte faktami. Przekłamane. Zmanipulowane.

Jest Ci przykro. Czujesz się oszukana, zdradzony, wykorzystana. Postronni zaczynają mieć opinię o Tobie, choć w ogóle nie znają ani Ciebie ani faktów. Przejmujesz się.

Ale nie musisz się przejmować. Powiem Ci, dlaczego.

B3TEAM - ile zarabia w Internecie członek B3TEAM

Bo plotka żyje kilka dni i potem umiera. Ty żyjesz 80 lat.

Bo komputer można wyłączyć. A wraz z nim znika krytyka. Nie ma jej, jest tylko story w sieci które zaraz zostanie zastąpione nowym story. I to story też zniknie.

Bo osoba, która to powiedziała, nigdy nie powie Ci tego w twarz. Wiesz, czemu? Bo się Ciebie boi.

Bo krytyk tak naprawdę opisuje, co by zrobił gdyby umiał robić to, co Ty. Ale nie umie.

Bo jedyne istotne opinie to te, które pochodzą od ludzi, z którymi spędzasz dużo czasu i którzy są dla Ciebie ważni. Reszta nie ma żadnego znaczenia.

Bo w świecie rzeczywistym rządzą fakty. Jeśli masz pieniądze, przyjaciół, pracę, zdrowie, rodzinę, jeździsz na wakacje, masz z kim rozmawiać, to jesteś szczęśliwy. W internecie jest tylko opowieść, która znika wraz z zamknięciem strony.

Bo skoro się o Tobie mówi, to znaczy że jesteś wart uwagi.

Bo Twój sukces przypomina komuś, czego nie ma a by chciał. To go frustruje. Kole w oczy. Ale sukces to lata pracy, a krytyka minuty tekstu.

I choć czasem boli, choć chciałbyś by było inaczej, choć jesteś nawet gotowy im pomóc, to i tak nie zmienisz oczywistego faktu:

ZWYCIĘZCY SKUPIAJĄ SIĘ NA NOWYCH CELACH, A PRZEGRANI NA ZWYCIĘZCACH. Wybierz, do której z tych grup chcesz należeć.

I koniecznie rozejrzyj się dookoła i zrób test:
– dobrze wyglądasz?
– jesteś zdrowa?
– mieszkasz w fajnym miejscu?
– masz kochających Cię ludzi dookoła?
– zarabiasz pieniądze?
– masz kogoś, do kogo możesz zadzwonić?
– rozwijasz się?

Jeśli tak, to przestań się przejmować opiniami innych, bo oni tego nie mają. A jeśli nie, to do roboty 🙂 !

 

Dziękuję, Mateusz Grzesiak! Kolejny inspirujący i MEGA motywujący tekst od mojego mentora 🙂 

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

22 maja – Dzień pizzy kupionej za Bitcoiny!

Dokładnie 22 maja 2017 (poniedziałek) minęła już 7 rocznica zakupu pizzy za BitCoiny!

Do transakcji doszło pomiędzy dwoma użytkownikami bitcoinowego forum dyskusyjnego – Bitcoin Talk. Programista Laszlo Haneycz wystawił ogłoszenie, w którym zaoferował 10 000 Bitcoinów komukolwiek, kto zamówiłby dla niego dwie duże pizze z dostawą do domu. Na ofertę szybko odpowiedział chętny z Wielkiej Brytanii, który w zamian za wirtualną walutę zapewnił posiłek.

pizza

A Ty, jak płacisz za zamówioną pizzę 🙂 ?

W roku 2010 gdy dokonano tego historycznego zakupu, 10000 BTC był warty zaledwie około 30 dolarów. Od tamtego czasu waluta ta zdążyła zrobić w sieci oszałamiającą karierę i bardzo zwiększyć swą wartość. W dniu dzisiejszym ta sama ilość Bitcoinów to równowartość ponad 20 milionów USD co sprawia, że zakupiona wówczas pizza byłaby obecnie najdroższą pizzą na świecie!

Nikt wtedy nie przypuszczał, że Bitcoiny zdobędą aż taką popularność i obecnie staną się legalnym środkiem płatności niemal na całym świecie!

BitCoin to waluta przyszłości ! BitCoin symbol finansowej wolności !

Zapewne teraz żałujesz, że słysząc kilka lat temu o kryptowalucie BitCoin przegapiłeś szansę a może wręcz sam zrezygnowałeś z tej inwestycji nie wierząc w jej powodzenie – gdybyś w 2010 roku czy nawet później zainwestował w BitCoiny, obecnie byłbyś MILIONEREM!!! Na dzień dzisiejszy 1 BTC jest wart prawie 9000 PLN ! Gdy pojawił się na rynku kosztował kilka centów

Pomyśl, co byś zrobił dziś, gdybyś mógł cofnąć się w czasie i kupić BitCoiny :)? Odpowiedź dobrze znamy 🙂 Jednak nie musisz żałować i myśleć „co by było, gdyby?” – obecnie masz niepowtarzalną szansę zainwestować w nową, rewolucyjną kryptowalutę DasCoin, której wydobycie dopiero ruszyło więc cena za 1 DasCoina to od kilku do kilkudziesięciu centów (w zależności od wykupionej licencji).

Nie przegap kolejnej szansy – dowiedz się więcej o tej wirtualnej walucie na moim blogu – tutaj lub kup licencję i swoje DasCoiny na DasCoin.de

Oczywiście w razie pytań, pisz śmiało do mnie na FB 🙂 Decyzja należy TYLKO do Ciebie 🙂 ! 

 

Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec Robert Kiyosaki

 

Odbierz także → GWARANTOWANY BONUS 200 zł. + książki na START, dzięki któremu znacznie szybciej osiągniesz przychody pasywne na poziomie minimum 3.000 zł. miesięcznie z pracy w Internecie.

 

źródło: bitcoin.pl

_____________________________________________________________________________

Nota prawna. Ryzyko inwestycyjne.

Strona internetowa ZUKIEWICZ.com to prywatny blog poświęcony edukacji finansowej.

Informacje zawarte na tej stronie mają wyłącznie charakter informacyjno-edukacyjny. Nie stanowią „rekomendacji” w rozumieniu przepisów zawartych w Rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 19.10.2005r. w sprawie informacji stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych lub ich emitentów (Dz. U. z 2005r. Nr 206, poz. 1715).

Zgodnie z powyższym autor nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na podstawie treści zawartych w materiale jak i jakichkolwiek materiałach instruktażowych.

Przed podjęciem jakiejkolwiek decyzji inwestycyjnej w Internecie zapoznaj się z zasadami użytkowania niniejszego bloga.

Czy jesteś odpowiedzialny za swoje ŻYCIE?

Nie lubisz zimy? Nie narzekaj na pogodę. Wyjedź do ciepłego kraju.

Nie możesz wziąć urlopu, kiedy chcesz? Nie miej pretensji do szefa, stań się swym własnym szefem i wyjeżdżaj kiedy chcesz.

Nie wiesz, czy Ci wyjdzie? Nie uciekaj od emocji, skonfrontuj się z lękiem i naucz się tego, co potrzebujesz.

Nie masz pieniędzy? Same nie przyjdą. Znajdź zawód, który pozwoli Ci więcej zarabiać.

To nie takie proste? Przestań komplikować, ustal cele i je zrealizuj.

Jest Ci smutno? Jeśli nic z tym nie zrobisz, dalej będzie. Rozwesel się.

Nie lubisz samotności? Mało kto lubi. Zadzwoń do przyjaciół.

Obudziłeś się z kacem? Bo piłeś wczoraj. Nie pij, nie będziesz miał kaca.

Jesteś za gruby? Samo nie spadnie. Zacznij biegać, odżywiaj się zdrowo. Nie chce Ci się? To będziesz gruby i nic się magicznie nie zmieni.

Tak, jesteś kowalem swego losu i znaczna większość Twego życia zależy od Ciebie.

Tak, narzekanie i obwinianie innych niczego nie zmieni.

Tak, kończy się frustracją i pretensjami, które psują i tak nielubianą rzeczywistość.

Tak, większość ludzi tak skończy – w związkach których nienawidzą z kolejną wymówką, dlaczego jednak warto się męczyć razem, kombinując jak być lubianymi przez ludzi których i tak mają w gruncie rzeczy w dupie, pracując w robotach których nie chcą za pensję, która ich poniża.

W ostatecznym rozrachunku nie ma niczego ani nikogo kto by Cię zbawił, uwolnił, uratował. Jesteś sam, zależny od siebie, konfrontowany z własnymi demonami i niemogący nigdzie uciec. Bo nie można uciec od siebie. Nie ma gdzie uciekać – jesteś tylko Ty, ze sobą.

I albo coś z tym zrobisz albo stracisz ten rok.

Ja go nie stracę. Wycisnę z niego wszystko do ostatniej kropli. Wyciśnijmy ten potencjał razem.

Mateusz Grzesiak – po raz kolejny DZIĘKUJĘ za motywację !

Nie musisz przepraszać za…

Nie musisz przepraszać za realizację swoich marzeń

Wróciłeś z wakacji w Tajlandii i jesteś zafascynowany. Zakochałeś się w uśmiechniętych i pomocnych ludziach. W niepowtarzalnej kuchni. W słońcu, które opaliło Twoją skórę na piękny, brązowy kolor, gdy wylegiwałeś się na plaży z palmami, pijąc wodę z kokosa.

Opowiadasz o tym kolegom z pracy, ale oni wcale nie są tak zaciekawieni jak Ty. Jeden nawet patrzy na zegarek. Drugi mówi, że takie same plaże są nad Bałtykiem, a i kuchnia lepsza, bo przynajmniej wiadomo, co się je. Pojawia się nawet szyderczy komentarz, a Tobie zaczyna być przykro, że oni pomyśleli, że Ty chcesz ich tą opowieścią poniżyć.

I prawie już byłeś gotowy udawać, że się z nimi zgadzasz, że ta Tajlandia wcale taka super nie jest, ale nagle się zatrzymałeś: czy zniżając się, podniosę tych, którzy leżą?

Po czym uśmiechnąłeś się i powiedziałeś: Panowie, muszę wam jeszcze coś opowiedzieć…

 

 

Nie musisz przepraszać za swoje poglądy

Boli Cię, gdy oglądasz niehumanitarne traktowanie zwierząt przerabianych na pokarm dla ludzi i dlatego jesteś wegetarianinem. Jesteś bardziej uważny w piątek 13-tego i guzik Cię interesuje, że nie ma badań potwierdzających pechowość tego dnia.

Głosujesz na inną partię niż wszyscy w Twojej rodzinie, co doprowadza ich do szewskiej pasji. Ba, nawet pozytywnie wypowiadasz się o politykach i zmianach zachodzących w kraju, czego większość z nich nie jest w stanie zrozumieć. Oni bowiem sądzą, że jeśli ktoś ma przeciwne do nich poglądy, to się myli.

I choć wiele razy za swoje poglądy dostałeś po głowie, narobiłeś sobie wrogów, a ileś razy wprawiłeś w konsternację znajomych, gdy zmieniłaś opinię na inną, bo tak zdecydowałaś, to jednak mimo tego wszystkiego Ty ich wcale przepraszać za to nie zamierzasz. Bo nie przeprasza się za bycie sobą.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz pieniądze

Pieniądze w Polsce to temat tabu. 50% ludzi wstydzi się o nich mówić. 75% Polaków uważa, iż osiągnąć sukces można tylko kombinowaniem lub znajomościami, a 20% uważa, że bogaci to złodzieje. Ale te przekonania nie mają z Tobą już nic wspólnego.

Wiesz dziś, że pieniądze nie dają szczęścia tylko tym, którzy już je mają. Że bogaty nie musi kraść, a może być niezwykle inteligentną i dobrą osobą. Że dzięki pieniądzom można rozwiązać większość problemów życiowych, w pełni poznać świat i realizować swoje marzenia. Że “wszystkim po równo” jest niepraktycznym mitem, bo różnice między ludźmi wyznacza także motywacja lub stopień inteligencji.

Że większość ludzi, otrzymawszy rzeczy, które im się nie należą, prawdopodobnie je zmarnotrawi. Nie musisz przepraszać, że jesteś bogaty.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że się rozstałeś

W Polsce rozwiedzie się 40% małżeństw, a w Belgii 70%. I choć Belgowie rozwodzą się częściej, nie przejmują się tym tak, jak Polacy, których część traktuje rozwód jako życiową porażkę.

Mimo tego, że taki związek może być absolutnie toksyczny. Mimo tego, że rodzic zyskał swoją funkcję wyłącznie dzięki biologii, a nie wykonywanym obowiązkom. I mimo tego, że koncept „żyli razem długo i szczęśliwie”, pasuje bardziej do bajek Disney’a niż do życia i tak jakiś procent ludzi ma poczucie winy w związku z rozstaniem.

Ale tu też nie ma za co przepraszać – ROZWÓD noże być WIĘKSZYM SUKCESEM ŻYCIOWYM NIŻ ZAMĄŻPÓJŚCIE z negatywnych pobudek lub usilne trwanie w relacji, z której emocjonalnie już dawno się wyszło.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz coś, czego inni nie mają

Ta piękna dziewczyna, która świata poza Tobą nie widzi. Kreatywna praca, w której jeszcze dodatkowo dobrze płacą. Świetny ciuch kupiony poza okresem wyprzedaży. Super wygląd i naprawdę seksowny, płaski brzuch. I do tego uznanie ze strony ludzi. Jesteś pozytywną inspiracją dla innych, prawda?

Oj, jakże szybko się nauczyłeś, że nic bardziej nie irytuje ludzi niż pokazywanie im co mogą mieć, bo przypomina im to o tym, że nic nie zrobili, by to po sięgnąć. I wiesz co? Za to też nie musisz przepraszać.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że nie chcesz przebywać z niektórymi ludźmi

Znasz towarzyskie udawane kiwanie głową podczas rozmów, które w ogóle Cię nie interesują? Dyskutowanie na siłę o rzeczach, które nie ma ją nic wspólnego z Twoimi zainteresowaniami?

Zauważyłeś, że gdy przebywasz wśród niektórych ludzi sam niestety zaczynasz się zachowywać tak, jak oni?

Poznałeś niechęć do siebie, spowodowaną tym, że udawałeś kogoś, kim nie jesteś? Dlaczego w ogóle kontynuujesz z nimi tę sztuczną relację?

To poczucie winy, znajdujące setki powodów dlaczego rzekomo powinieneś: bo to rodzina, bo to starzy znajomi, bo wypada. Bo.. Zaraz.. Przecież Ty nie musisz przepraszać za to, jakimi ludźmi się otaczasz. Przecież to Twój wybór.

 

 

Nie musisz przepraszać za swoją przeszłość

A więc kiedyś postąpiłeś głupio. Zraniłeś kogoś, skrzywdziłeś, zrobiłeś z siebie idiotę. Ubierałeś się tak, że dziś na samą myśl się czerwienisz i mówiłeś takie rzeczy, które chętnie byś cofnął.

Ale gdyby nie te wszystkie rzeczy, nie byłbyś tym, kim jesteś dzisiaj. Nie rozumiałbyś tak świata, jak go teraz rozumiesz. Nie umiałbyś tego, co potrafisz. A fajnie jest być Tobą z dzisiaj, prawda? Wypominają przeszłość tylko ci, którzy nie wiedzą, że przed poznaniem księcia zawsze całuje się ileś żab, a przed nauczeniem chodzenia zawsze wiele razy się wywraca.

Byłeś, jaki byłeś. Nigdy nie przepraszaj za swoją przeszłość, bądź natomiast świadom, że to właśnie ona doprowadziła Cię do tego, kim jesteś dzisiaj.

 

 

Nie musisz przepraszać za bycie innym

Chcesz mieć zielone włosy i wiesz, że większość ludzi na ulicy się będzie oglądać. Chcesz zbudować swoją firmę, choć wszyscy znajomi pracują na etat. Chcesz wyjechać na drugi koniec świata za swoją miłością, choć słyszysz wszem i wobec, że nie jest to racjonalne.

I większość Cię nie zrozumie ani nie zaakceptuje, bo większość żyje życiem, które ktoś im stworzył, nie zadając sobie nigdy pytań: kim chcę być? Jak zmienię świat?

Nie przepraszaj za bycie innym, w zamian pamiętaj, co do takich jak Ty mówił twórca Apple, Steve Jobs: „Za tych, co szaleni. Za odmieńców. Buntowników. Awanturników. Niedopasowanych. Za tych, co patrzą na świat inaczej. Można się z nimi nie zgadzać, wysławiać lub zniesławiać – ale niemożna ich ignorować. Bo to oni zmieniają świat i popychają ludzkość do przodu. I choć niektórzy mogą widzieć w nich szaleńców, my dostrzegamy w nich geniusz. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, naprawdę go zmieniają…

To wszystko sprowadza się razem do najważniejszego.

NIE PRZEPRASZAJ ZA TO, ŻE JESTEŚ SOBĄ.  
Bo to właśnie jest najcenniejsze…

Mateusz Grzesiak

 

 

Ten wpis dedykuje wszystkim Polakom, a szczególnie katolikom..

Pozdro 600 z Fuerteventura

Damian Żukiewicz (WOLNY na 100%)

 

PS. Jeśli podoba Ci się i zgadzasz się z tym co pisze Mateusz, proszę KLIKNIJ PONIŻEJ w ikonkę FaceBook LUBIĘ TO oraz UDOSTĘPNIJ!

Z góry jeszcze raz DZIĘKUJĘ❤️❤️❤️

a każda osoba z mojego zespołu FutureNetPortal.com, która udostępni ten wpis na swojej tablicy FutureNet oraz FaceBook otrzyma odemnie ogromną dawkę edukacji finansowej w postaci… (to niespodzianka:)

 

Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie

jak-przetrwac-i-odniesc-sukces-w-biznesie-damian żukiewiczDoskonały, ponadczasowy poradnik dla osób, które są zdeterminowane do tego aby odnieść sukces w Biznesie, i nie tylko…

To Biblia dla przedsiębiorców, właścicieli dużych i małych firm, dla każdego, kto pracuje w szeroko pojętej „sprzedaży”.

Reasumując „Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie” to pozycja dla każdego w XXI wieku.

 

Frank Bettger – Jak przetrwać i odnieść SUKCES w Biznesie


 

 Ciebie być może to nie dotyczy…

…Twojego życia, domu i pracy,

lecz ja, ja widzę nazbyt wyraźnie,

co mnie rujnuje, gdzieś w duszy na dnie.

Nie, nikt nie zarzuci mi lenistwa,

ani zaniedbań, ani chciejstwa.

Jak każdy człowiek ciężko pracuję,

tylko ta praca nie owocuje.

Mija dzień cały, już wieczór kroczy.

Nim się spostrzegę, środek nocy.

A wokół tylko, ku mej rozpaczy,

pełno jest nieskończonej pracy.

Gdybym się tylko wziął w garść, nic więcej.

Wiem, jak to ważne, wiem co powiecie.

Sam człowiek jeszcze tu nic nie znaczy.

Ten człowiek musi mieć swój plan pracy.

Być może Ciebie to nie dotyczy,

lecz ja znam kłopot swój doskonale.

Wciąż robię nowe i nowe rzeczy.

Co – tak naprawdę nieważne wcale,

Choć tak istotne się wydają.

Wciąż różne sprawy mi umykają.

Trochę jednego, trochę drugiego.

Nigdy nie skończę raz zaczętego.

Jak każdy człowiek ciężko pracuję,

tylko ta praca nie owocuje.

Wszystkich bym pracą zadziwił – to pewne,

gdybym się tylko w garść wziął – nic więcej!
Douglas Malloc

 

 

drobne decyzje… to OGROMNE ZMIANY

Czy kiedykolwiek ugryzł Cię niedźwiedź? Nie? A komar? Idę o zakład, że setki razy. Porównanie z niedźwiedziem i komarem jest idealną analogią do naszych życiowych decyzji. To nie wielgachne decyzje nam szkodzą życiowo, ale setki tych z pozoru błahych i niewiele znaczących…

niedzwiedz-brunatny

 

Przymknięcie na coś oczu, – na coś, co wiesz, że Ci będzie przeszkadzało, zjedzenie czegoś extra gdy nawet nie jesteś głodna, zakładanie, że coś się ułoży, kiedy wiesz, że wymaga konfrontacji, wydanie pieniędzy, których wiesz, że nie powinnaś wydać, odłożenie na później czegoś – co wiesz, że powinno być zrobione natychmiast… Decyzje, które w momencie kiedy je podejmujesz wydają Ci banalne i kompletnie bez znaczenia – w perspektywie tygodni i miesięcy przemieniają się w wielgachne śnieżne kule, które w postaci nawyków i przyzwyczajeń rządzą Twoim życiem.

Perspektywa czasu wydaje Ci się niegroźna i odległa – kto by myślał jak jedna głupia decyzja może wpłynąć na moją przyszłość??- nie łączysz tego co postanawiasz, z tym co Ci to przyniesie później, ale każdy z Twoich wyborów coś przynosi.

"niegroźny" komar wyrządzi Ci więcej krzywdy niż "brutalny" niedźwiedź

„niegroźny” komar wyrządzi Ci więcej krzywdy niż „brutalny” niedźwiedź

 

Przykłady:

gdybyś bardziej uważnie przyjrzała się swojemu potencjalnemu partnerowi i dokonała bardziej przemyślanego wyboru, zamiast odpuszczać jego nieakceptowane przez Ciebie zachowanie, zamiast liczyć na to, że coś się zmieni – byłabyś dziś szczęśliwa w związku

gdybyś trochę bardziej racjonalnie zarządzała pieniędzmi, poczytała trochę na ten temat, wyeliminowała kompulsywne kupowanie i „wynagradzanie sobie”, zamiast życia latami „ponad stan”, tracenia godzin na narzekanie jak to rząd o Ciebie nie dba – to nie martwiłabyś się dzisiaj, że masz wiecznie dziurę w portfelu

gdybyś zamiast kojenia emocji kolejnym batonikiem wyeliminowała źródło stresu, nauczyła się pracować ze swoimi emocjami – to przestałabyś traktować jedzenie jako źródło poczucia bezpieczeństwa i miała dużo mniej kilogramów

gdybyś zamiast godzinami serfować po necie, poświęcała odrobinę czasu na pracę nad sobą – nie czytałabyś tego tekstu, ale być może pisała go sama, albo była tak zajęta swoim pasjonującym życiem, że miałabyś „gdzieś” tego typu bloga

Te wszystkie byle jakie wybory przekładają się na pełne konsekwencji życie. Słaby wybór = słaby wynik, który niestety im dłużej kontynuujesz swoje byle jakie decyzje – wzmacnia się coraz bardziej.

 

Widzisz teraz, że to nie decyzyjne niedźwiedzie mają znaczenie, ale komary? Niedźwiedzie spotykamy niezwykle rzadko – z komarami mamy do czynienia codziennie.

Podejmij dziś jedną lepszą niż zazwyczaj decyzję. Taką, która na przestrzeni czasu nie będzie działała przeciwko Tobie, ale dla Ciebie.

 

ściskam

Ania Witowska

blog.aniawitowska.com

Zwolnij swojego szefa. Zbuduj aktywa i zarabiaj 15 x więcej niż na etacie!

Największym finansowym problemem większości z nas jest to, że jeśli nie ma nas w pracy, to po prostu nie zarabiamy. Jeżeli jesteś w takiej sytuacji, a chcesz to zmienić koniecznie pomyśl nad źródłem dochodu pasywnego.

palmy-wolnosc-finansowa-damian-zukiewicz

Czym jest dochód pasywny? Najlepiej wyjaśnia to Robert Kiyosaki w książce „Biznes XXI wieku” i „Kwadrant przepływu pieniędzy”. Polecam Ci przeczytanie tych książek i polecenie ich swoim znajomym. Dlaczego polecam książki Roberta Kiyosaki? Jeśli ich nie przeczytasz to i tak tego nie zrozumiesz.

Moimi słowami, dochód pasywny, to taki dochód, który płynie do Ciebie nawet wtedy kiedy już nie pracujesz, np. wynajmujesz mieszkanie, które kupiłeś (za gotówkę lub wziąłeś kredyt na jego zakup) i wyremontowałeś. Inny przykład to zbudowałeś lub kupiłeś dużą firmę w której zatrudniasz osoby zarządzające, które nią kierują. Dochód pasywny jest też wtedy kiedy napiszesz książkę czy zaśpiewasz jakiś hit, który sprzedaje się bardzo dobrze. Możesz też napisać oprogramowanie na komputer lub stworzyć jakiś portal internetowy, który zarabia pieniądze bez Twojego udziału.

Zauważ, że w każdym z tych przykładów ma miejsce schemat: na początku wykonujesz dużą pracę – pracujesz za darmo i bez pewności otrzymania zapłaty, ale jak już zakończysz pracę (np. kupisz mieszkanie, wyremontujesz je, umeblujesz i wynajmiesz) to zaczynasz otrzymywać przychody już bez konieczności codziennego pracowania.

Pracowanie „za darmo” i pozbycie się „pewności” otrzymania wynagrodzenia jest konieczne do tego, żeby zostać WOLNĄ FINANSOWO osobą. Prawie każdy bogaty człowiek na początku pracuje za darmo i nie potrzebuje natychmiastowego wynagrodzenia, ale w rezultacie otrzymuje dochody, które płyną do niego wielkim, nieprzerwanym strumieniem.

Biedni ludzie (mentalnie biedni), to osoby, które chcą za wszelką cenę i jak najszybciej otrzymać zapłatę za wykonaną pracę. Ludzie Ci zadowalają się wypłatami tak marnymi jak np. 3,000 zł. (trzy tysiące złotych) miesięcznie i są gotowi poświęcić całą wolność z którą przyszli na ten świat, tylko dlatego, że mają pewność otrzymania wypłaty każdego miesiąca. To straszne, że takiego postępowania uczy się dzieci w szkołach i co gorsze w domach.

Rodzice i nauczyciele radzą młodym ludziom: „Idź do szkoły, dobrze się ucz, nie sprzeciwiaj się, wykonuj posłusznie polecenia innych, a w zamian znajdziesz dobrą pracę na całe życie„. To jest „racjonalne” myślenie. Tak myślą prawie wszyscy, więc to musi być dobre..

Dlatego właśnie ponad 90% ludności świata jest tak wytresowana, że nie sprzeciwia się pracowaniu przez 11 miesięcy w roku. Godzą się na to, że to ich szef mówi im kiedy, z kim i gdzie mają pracować, ile zarabiają i kiedy mogą iść na urlop.

To jest straszne, ale ludzie całe życie spędzają w pracy dla kogoś, a swoją starość oddają w ręce nieudolnego, państwowego systemu emerytalnego, który mam nadzieję zbankrutuje jak najszybciej – może wtedy ludzie się przebudzą, przestaną wierzyć w to, że ktoś się nimi zaopiekuje i wezmą swoje życie w swoje ręce.

Dlaczego ci ludzie nie obudzą się już teraz? Co robią te osoby dzisiaj? Przecież już mogą zacząć zmieniać swoje życie na lepsze! 

Te osoby dzisiaj siedzą przed telewizorem. Oglądają serial „Dlaczego ja?” i „Trudne sprawy” po to, żeby dać sobie dowód na to, że inni mają jeszcze gorzej. Ci ludzie spędzając po 5h dziennie w internecie, obserwując to co dzieje się w życiu innych.

Powiem Ci, że sam mam wielu takich znajomych. Ostatnio spotkałem kolegę ze szkoły i okazało się, że on wie dokładnie co robiłem przez ostatnie 30 dni. Wie gdzie byłem, z kim byłem i po co tam byłem. Obserwował wszystko na moim profilu na FaceBook i na tym blogu. Jednak ja ani razu nie widziałem jego LIKE’a przy moich postach (to jest obserwowanie z ukrycia).

Tacy ludzie zamiast pracować oglądają filmy (YouTube) i czytają wpisy ludzi lepszych od siebie i żeby znowu się dowartościować, hejtują każdy wpis. Takie wpisy możesz znaleźć dosłownie na każdej stronie internetowej, pod każdym tekstem (pewnie pod tym tekstem też będzie HEJT).

To jest właśnie miejsce nieudaczników. Ich miejsce jest właśnie tam nisko, w komentarzach do życia innych.

 

 

Zadaj sobie teraz pytanie! Czy zarabiasz cały czas? Tzn. czy masz ciągły dochód, pomijając pozorne bezpieczeństwo na etacie, emeryturze, zasiłku…

Nie musisz zmieniać zawodu – możesz robić, to co dotychczas i dodatkowo zarabiać, a w dłuższej perspektywie stworzyć biznes, będący Twoim głównym źródłem utrzymania.

Każdy z nas na początku nie jest przekonany do nowych, nieznanych nam sposobów na zarabianie pieniędzy, np. marketingu sieciowego, społeczności konsumenckich, zarabiania przez internet itp. Nawyki i opinia społeczna uwarunkowały nas, że TANIO sprzedajemy swoje 8 godzin życia – każdego dnia, każdego tygodnia, każdego miesiąca, każdego roku, a w rezultacie przez całe życie…

Woda w kranie, prąd w gniazdku, raty kredytów – to zobowiązania, których nie interesuje czy pracujemy 8, 12, czy godzinę dziennie. One przyrastają 24 godziny na dobę!

Czy można zrobić tak, że Twoje dochody będą płynęły nieustannie przez 24 godziny na dobę?

Można!

 

Czy chcesz zarabiać dobre pieniądze w czasie kiedy śpisz, podróżujesz, spędzasz czas z rodziną, a nawet wtedy jak już całkiem przestaniesz pracować?

Jeśli chcesz, to najpierw musisz się pozbyć DURNEGO myślenia jakie pewnie siedzi w Twojej mądrej głowie.

 

 

Bogaci budują sieci, reszta szuka pewnej i bezpiecznej pracy na etacie..

kiyosaki-mlm

 

Pozbycie się przyzwyczajeń nie jest łatwe i pewnie przez pierwsze miesiące w Twojej głowie toczyć się będą nieustanne walki pomiędzy starym durnym myśleniem (praca dla kogoś za natychmiastowe niskie wynagrodzenie) a myśleniem w sposób jaki myślą na prawdę bogaci ludzie tacy jak Warren Buffett, Robert Kiyosaki, Donald Trump czy Bill Gates, którzy to pracują tworząc aktywa dla siebie i swoich rodzin. Aktywa, które w przyszłości generują ogromne pieniądze im i następnym pokoleniom.

Ludzie Ci na początku bardzo ciężko pracująza darmo” czyli zachowują się wprost przeciwnie niż znaczna większość społeczeństwa, ale to właśnie Ci pierwsi żyją PEŁNIĄ ŻYCIA i mogą je przeżywać dokładnie tak jak sobie zaplanują. Pozostali spędzają życie na pracy na etacie. Poświęcają praktycznie całe dorosłe życie (okres od 25-go do 67-go roku życia) na wykonywanie poleceń swojego szefa.

Czy to jest ŻYCIE wysokiej jakości? Ja uważam, że nie, ale pamiętaj, że ja i ludzie, którzy myślą podobnie, to tylko mała garstka ludności świata. Nie łatwo jest żyć z poglądami skrajnie innymi niż pozostali mieszkańcy Ziemi, ale możesz mieć 100% pewność, że tłum zawsze się myli, że „barany” zawsze idą na „rzeź”. Baranami rządzi psychologia tłumu i dlatego zawsze zostają „ogolone”.

Robiąc to samo co większość ludzi, masz wielkie szanse na to, że będziesz miał życie dokładnie takie same jak ta większość.

 

 

IMG_2104

Jeśli TERAZ czegoś nie zmienisz, nie zaczniesz zmiany od razu choćby od umówienia się ze samym sobą, to już nigdy tego nie zrobisz.

Zawsze będziesz miał wymówkę żeby przełożyć zmiany na później, tylko, że to „później” nigdy dla Ciebie nie nadejdzie. Twój życiowy partner, Twoi znajomi, rodzice i ludzie gadający do Ciebie z telewizora, będą Cię umacniać w przekonaniu, że większość ma rację. Będą Ci mówić, że praca na etacie jest bezpieczna, bo masz zagwarantowaną wypłatę, urlop i świadczenia na wypadek choroby.

Jeśli przekonują Ciebie takie argumenty, to nie rób nic, niczego nie zmieniaj. Twoje życie będzie przewidywalne. Będzie przebiegało w podobny sposób jak życie pozostałych pracowników.

To przecież bardzo wygodne, bo zawsze wiesz kiedy rano masz wstać (bo musisz zameldować się w pracy o określonej godzinie), wiesz co będziesz robił w pracy (bo szef Ci powie), wiesz z kim będziesz pracował (też szef o tym decyduje), wiesz kiedy pojedziesz na wakacje (szef da Ci pozwolenie na skorzystanie z urlopu raz w roku), wiesz też dokładnie ile co miesiąc zarabiasz (szef ustala ile płaci Tobie i pozostałym pracownikom). Wszytko wiesz, bo ktoś inny Ci to powie. Twój właściciel (człowiek dla którego pracujesz) zaplanuje Ci Twoje życie. Jest prosto. Nic tylko żyć.

 

 

 

jak nie przejmować się opinią innych

Jeśli choć w małym stopniu sprowokowałem Cię do myślenia, to cieszę się bardzo, bo już odniosłem mały SUKCES.

Pragnę, żeby więcej ludzi na świecie było WOLNYMI ludźmi, i mogło ŻYĆ PEŁNIĄ ŻYCIA.

Jeżeli już rozumiesz, że to co teraz robisz nie jest tym czego pragniesz, zachęcam Cię do lektury książek Roberta Kiyosaki (zacznij od „Bogaty Ojciec, Biedny Ojciec” oraz „Biznes XXI wieku„). Po ich kilkukrotnym przeczytaniu i wdrożeniu w swoje życie choć części rad Roberta, możesz być pewny, że będziesz szczęśliwszym, bogatszym (finansowo) i co najważniejsze WOLNYM człowiekiem !

 

 

Jeśli już teraz wiesz, że chcesz stworzyć dla siebie i swojej rodziny źródło DOCHODÓW PASYWNYCH, skontaktuj się ze mną, napisz email.

Niczego się nie obawiaj. Nie będziesz dla mnie pracował. Ja nienawidzę koncepcji „pracy na etacie”. Pracowałem przez kilka lat dla kogoś, a całkiem niedawno zatrudniałem też kilka osób i wiem na 100%, że jedno i drugie nie jest zgodne z moją życiową filozofią. 

Wiem, też doskonale, że najlepszym sposobem na zarabianie prawdziwych pieniędzy jest WSPÓŁPRACA na zasadzie DOBROWOLNEGO PARTNERSTWA. 

Marzy mi się taka współpraca, kiedy to osoby, które współpracują mają takie same szanse na sukces w ramach podjętych działań, bez względu na to czym się dotychczas zajmowały, jakie mają wykształcenie czy jaki jest ich obecny stan majątkowy. 

 

 

Pozdrawiam Cię serdecznie, i mam nadzieję, że się spotkamy i porozmawiamy na żywo, a może zostaniemy prawdziwymi partnerami w dużym Biznesie.

Damian Żukiewicz

 

PS. Pozdrowienia dla hejterków:) Zapraszam Was serdecznie do filmu „Jak nie przejmować się opinią innych” – to dla Was ten film kochani:)