Archiwa tagu: wolność

Nie musisz przepraszać za…

Nie musisz przepraszać za realizację swoich marzeń

Wróciłeś z wakacji w Tajlandii i jesteś zafascynowany. Zakochałeś się w uśmiechniętych i pomocnych ludziach. W niepowtarzalnej kuchni. W słońcu, które opaliło Twoją skórę na piękny, brązowy kolor, gdy wylegiwałeś się na plaży z palmami, pijąc wodę z kokosa.

Opowiadasz o tym kolegom z pracy, ale oni wcale nie są tak zaciekawieni jak Ty. Jeden nawet patrzy na zegarek. Drugi mówi, że takie same plaże są nad Bałtykiem, a i kuchnia lepsza, bo przynajmniej wiadomo, co się je. Pojawia się nawet szyderczy komentarz, a Tobie zaczyna być przykro, że oni pomyśleli, że Ty chcesz ich tą opowieścią poniżyć.

I prawie już byłeś gotowy udawać, że się z nimi zgadzasz, że ta Tajlandia wcale taka super nie jest, ale nagle się zatrzymałeś: czy zniżając się, podniosę tych, którzy leżą?

Po czym uśmiechnąłeś się i powiedziałeś: Panowie, muszę wam jeszcze coś opowiedzieć…

 

 

Nie musisz przepraszać za swoje poglądy

Boli Cię, gdy oglądasz niehumanitarne traktowanie zwierząt przerabianych na pokarm dla ludzi i dlatego jesteś wegetarianinem. Jesteś bardziej uważny w piątek 13-tego i guzik Cię interesuje, że nie ma badań potwierdzających pechowość tego dnia.

Głosujesz na inną partię niż wszyscy w Twojej rodzinie, co doprowadza ich do szewskiej pasji. Ba, nawet pozytywnie wypowiadasz się o politykach i zmianach zachodzących w kraju, czego większość z nich nie jest w stanie zrozumieć. Oni bowiem sądzą, że jeśli ktoś ma przeciwne do nich poglądy, to się myli.

I choć wiele razy za swoje poglądy dostałeś po głowie, narobiłeś sobie wrogów, a ileś razy wprawiłeś w konsternację znajomych, gdy zmieniłaś opinię na inną, bo tak zdecydowałaś, to jednak mimo tego wszystkiego Ty ich wcale przepraszać za to nie zamierzasz. Bo nie przeprasza się za bycie sobą.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz pieniądze

Pieniądze w Polsce to temat tabu. 50% ludzi wstydzi się o nich mówić. 75% Polaków uważa, iż osiągnąć sukces można tylko kombinowaniem lub znajomościami, a 20% uważa, że bogaci to złodzieje. Ale te przekonania nie mają z Tobą już nic wspólnego.

Wiesz dziś, że pieniądze nie dają szczęścia tylko tym, którzy już je mają. Że bogaty nie musi kraść, a może być niezwykle inteligentną i dobrą osobą. Że dzięki pieniądzom można rozwiązać większość problemów życiowych, w pełni poznać świat i realizować swoje marzenia. Że “wszystkim po równo” jest niepraktycznym mitem, bo różnice między ludźmi wyznacza także motywacja lub stopień inteligencji.

Że większość ludzi, otrzymawszy rzeczy, które im się nie należą, prawdopodobnie je zmarnotrawi. Nie musisz przepraszać, że jesteś bogaty.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że się rozstałeś

W Polsce rozwiedzie się 40% małżeństw, a w Belgii 70%. I choć Belgowie rozwodzą się częściej, nie przejmują się tym tak, jak Polacy, których część traktuje rozwód jako życiową porażkę.

Mimo tego, że taki związek może być absolutnie toksyczny. Mimo tego, że rodzic zyskał swoją funkcję wyłącznie dzięki biologii, a nie wykonywanym obowiązkom. I mimo tego, że koncept „żyli razem długo i szczęśliwie”, pasuje bardziej do bajek Disney’a niż do życia i tak jakiś procent ludzi ma poczucie winy w związku z rozstaniem.

Ale tu też nie ma za co przepraszać – ROZWÓD noże być WIĘKSZYM SUKCESEM ŻYCIOWYM NIŻ ZAMĄŻPÓJŚCIE z negatywnych pobudek lub usilne trwanie w relacji, z której emocjonalnie już dawno się wyszło.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że masz coś, czego inni nie mają

Ta piękna dziewczyna, która świata poza Tobą nie widzi. Kreatywna praca, w której jeszcze dodatkowo dobrze płacą. Świetny ciuch kupiony poza okresem wyprzedaży. Super wygląd i naprawdę seksowny, płaski brzuch. I do tego uznanie ze strony ludzi. Jesteś pozytywną inspiracją dla innych, prawda?

Oj, jakże szybko się nauczyłeś, że nic bardziej nie irytuje ludzi niż pokazywanie im co mogą mieć, bo przypomina im to o tym, że nic nie zrobili, by to po sięgnąć. I wiesz co? Za to też nie musisz przepraszać.

 

 

Nie musisz przepraszać za to, że nie chcesz przebywać z niektórymi ludźmi

Znasz towarzyskie udawane kiwanie głową podczas rozmów, które w ogóle Cię nie interesują? Dyskutowanie na siłę o rzeczach, które nie ma ją nic wspólnego z Twoimi zainteresowaniami?

Zauważyłeś, że gdy przebywasz wśród niektórych ludzi sam niestety zaczynasz się zachowywać tak, jak oni?

Poznałeś niechęć do siebie, spowodowaną tym, że udawałeś kogoś, kim nie jesteś? Dlaczego w ogóle kontynuujesz z nimi tę sztuczną relację?

To poczucie winy, znajdujące setki powodów dlaczego rzekomo powinieneś: bo to rodzina, bo to starzy znajomi, bo wypada. Bo.. Zaraz.. Przecież Ty nie musisz przepraszać za to, jakimi ludźmi się otaczasz. Przecież to Twój wybór.

 

 

Nie musisz przepraszać za swoją przeszłość

A więc kiedyś postąpiłeś głupio. Zraniłeś kogoś, skrzywdziłeś, zrobiłeś z siebie idiotę. Ubierałeś się tak, że dziś na samą myśl się czerwienisz i mówiłeś takie rzeczy, które chętnie byś cofnął.

Ale gdyby nie te wszystkie rzeczy, nie byłbyś tym, kim jesteś dzisiaj. Nie rozumiałbyś tak świata, jak go teraz rozumiesz. Nie umiałbyś tego, co potrafisz. A fajnie jest być Tobą z dzisiaj, prawda? Wypominają przeszłość tylko ci, którzy nie wiedzą, że przed poznaniem księcia zawsze całuje się ileś żab, a przed nauczeniem chodzenia zawsze wiele razy się wywraca.

Byłeś, jaki byłeś. Nigdy nie przepraszaj za swoją przeszłość, bądź natomiast świadom, że to właśnie ona doprowadziła Cię do tego, kim jesteś dzisiaj.

 

 

Nie musisz przepraszać za bycie innym

Chcesz mieć zielone włosy i wiesz, że większość ludzi na ulicy się będzie oglądać. Chcesz zbudować swoją firmę, choć wszyscy znajomi pracują na etat. Chcesz wyjechać na drugi koniec świata za swoją miłością, choć słyszysz wszem i wobec, że nie jest to racjonalne.

I większość Cię nie zrozumie ani nie zaakceptuje, bo większość żyje życiem, które ktoś im stworzył, nie zadając sobie nigdy pytań: kim chcę być? Jak zmienię świat?

Nie przepraszaj za bycie innym, w zamian pamiętaj, co do takich jak Ty mówił twórca Apple, Steve Jobs: „Za tych, co szaleni. Za odmieńców. Buntowników. Awanturników. Niedopasowanych. Za tych, co patrzą na świat inaczej. Można się z nimi nie zgadzać, wysławiać lub zniesławiać – ale niemożna ich ignorować. Bo to oni zmieniają świat i popychają ludzkość do przodu. I choć niektórzy mogą widzieć w nich szaleńców, my dostrzegamy w nich geniusz. Ponieważ tylko ludzie wystarczająco szaleni, by sądzić, że mogą zmienić świat, naprawdę go zmieniają…

To wszystko sprowadza się razem do najważniejszego.

NIE PRZEPRASZAJ ZA TO, ŻE JESTEŚ SOBĄ.  
Bo to właśnie jest najcenniejsze…

Mateusz Grzesiak

 

 

Ten wpis dedykuje wszystkim Polakom, a szczególnie katolikom..

Pozdro 600 z Fuerteventura

Damian Żukiewicz (WOLNY na 100%)

 

PS. Jeśli podoba Ci się i zgadzasz się z tym co pisze Mateusz, proszę KLIKNIJ PONIŻEJ w ikonkę FaceBook LUBIĘ TO oraz UDOSTĘPNIJ!

Z góry jeszcze raz DZIĘKUJĘ❤️❤️❤️

a każda osoba z mojego zespołu FutureNetPortal.com, która udostępni ten wpis na swojej tablicy FutureNet oraz FaceBook otrzyma odemnie ogromną dawkę edukacji finansowej w postaci… (to niespodzianka:)

 

Strefa Komfortu? Nie! ODWAŻ SIĘ ŻYĆ! Papierowa Miasta.

Rozmowa przyjaciół po wieczornym “wyskoku” i załatwieniu kilku bardzo ważnych spraw, których załatwienie było BARDZO EMOCJONUJĄCE, po prostu działo się na maxa!! Adrenalina i Emocje 7 krotnie ponad normę!

 

Margo mówi do Quentina:

Widzisz to? (dziewczyna pokazuje odległość od opuszek kciuka do palca wskazującego).

To jest Twoja strefa komfortu. Jest taka malutka!

Wszystko czego pragniesz jest poza nią. 

TO CO DZIŚ POCZUŁEŚ, POWINIENEŚ CZUĆ PRZEZ CAŁE ŻYCIE !!!

 

 

Margo i Quentin

Margo i Quentin

paper-towns-movie

Pokazuje Ci te kilka zdań i scenę z filmu, bo widzę co się dzieje z ludźmi i bardzo jest mi przykro patrząc na ludzi, którzy chcą (PRAGNĄ) coś zrobić, zmienić się, wybrać inną drogę, zmienić swoje życie (nie ważne na jakiej płaszczyźnie, rodzina, praca, biznes, dieta, aktywność fizyczna czy cokolwiek innego) ale BOJĄ SIĘ TEGO ZROBIĆ, bo do cholery BOJĄ SIĘ TEGO CO NA ICH TEMAT POWIEDZĄ INNI!!!

Wiem dokładnie jakie to uczucie. Sam tak długimi latami przejmowałem się opiniami innych ludzi na mój temat. Nie robiłem tego czego chciałem, pracowałem z ludźmi w którymi nie chciałem pracować, byłem z kobietami z którymi nie chciałem być, przytakiwałem znajomym bo byli “lepsi” odemnie, nie zabierałem głosu kiedy chciałem i nie mówiłem czego chciałem. Byłem przez to bardzo nieszczęśliwy, wkurwiony na siebie, bo przeczytałem przecież ponad 100 książek na temat rozwoju osobistego, biznesu, psychologii, oglądałem nagrania Mateusza Grzesiak, Briana Tracy i innych wielkich i ważnych (jak dla mnie) ludzi. Wiedziałem co mam robić ale tego nie robiłem.

 

Dopiero po terapii z Mateuszem Grzesiakiem, uwolniłem się od tego ciulostwa jakim jest “strach przed tym co inni powiedzą i pomyślą na Twój temat”.

Badania naukowe mówią, że ludzie bardziej boją się krytyki ze strony innych niż własnej śmierci!! To najgorsza rzecz w naszych głowach. To coś co każdy z nas ma w sobie i co hamuje nas praktycznie do ZERA.

 

Kilka dni temu rozmawiałem z koleżanką. Powiedziała mi “Damian, nie jestem szczęśliwa z mężem, nie pasujemy do siebie, próbowaliśmy terapii, ale oboje wiemy, że nigdy nie będziemy ze sobą szczęśliwi. Wiesz co? Nie mam odwagi, żeby się z nim rozstać..”

Moja koleżanka najprawdopodobniej spędzi resztę swojego życia u boku człowieka, który ciągnie ją w dół. Będzie nieszczęśliwa (on też będzie nieszczęśliwy), nie będzie się realizować, nie spełnią się jej marzenia. Prawdopodobnie umierając powie sobie “Przecież mogłam żyć inaczej. Mogłam być szczęśliwa!!

 

Ludzie nie zmieniają swojego życia, bo boją się właśnie tego co inni powiedzą na temat ich zmiany. Mają niewyobrażalny strach przed tym, że będą wytykani palcami przez nieudaczników. 

Ja nie mam ogromnego talentu do wpływania na innych, ale znam kogoś kto ten talent posiada, kogoś kto pomógł już tysiącom ludzi. Zobacz video Mateusza

 

Jeśli obejrzysz je 10 razy, jeśli będziesz je puszczał sobie każdego ranka na dzień dobry, to jest ogromna szansa na to, że Będziesz realizował swoje marzenia.  Zaczniesz ŻYĆ WŁASNYM ŻYCIEM. Zaczniesz robić to co CHCESZ, a nie to czego chcą ludzie z Twojego środowiska.

 

Może otworzysz własną firmę i kopniesz swojego szefa w dupę. Jeśli Szef jest dobry to mu podziękujesz za lata pracy i poprosisz o wsparcie, którego Ci na pewno udzieli – tak jest wielu dobrych Szefów!  Zanim jeszcze zarejestrujesz działalność gospodarczą, Twoim znajomi powiedzą Ci, że 95% nowo otwartych biznesów upada i Twój też upadnie. Dadzą Ci najlepsze rady i opowiedzą o swoim znajomym, który spłaca teraz kredyty, które wziął na swoją firmę i który pracuje po 15h na dobę. Powiedzą Ci, że praca na etacie jest “bezpieczna” a własna firma to “porywanie się z motyką na księżyc”, że “przedsiębiorcy to złodzieje i kombinatorzy”, że „lepszy wróbel w garści niż gołąb na dachu”, no i w końcu powiedzą, że “pieniądze nie są ważne w życiu”, no i HIT na czasie “Kulczyk miał pieniądze.. ale co z tego, jak i tak umarł”…

Twoi znajomi, może Cię kochają i chcą Cię chronić, może nie wiedzą, że “bezpieczeństwo” to bardzo często “brak wolności” (bo ptaszek w klatce jest bezpieczny, ale nigdy nie pofrunie do Afryki).  Ja nie jestem specjalistą w tym temacie, ale znam specjalistę, i mam video, które pomoże Ci na 100%. Zobacz Jacka Walkiewicza, ponad 1,5 miliona Polaków już zna jego przesłanie „Pełna moc możliwości

 

 

Może zaczniesz się odchudzać bo masz dość patrzenia na swoje brzydkie ciało i przestaniesz się bać, że umrzesz przedwcześnie na chorobę związaną z otyłością.

Uważaj! Jak przestaniesz jeść tony przetworzonego jedzenia, cukru i zaczniesz odżywiać się sałatkami i innym zdrowym jedzeniem, to na bank zostaniesz skrytykowana przez swoich znajomych, z którymi co sobotę zajadałaś się parówkami, chipsami, popijając to słodzonymi napojami. Oni nadal będą jedli to samo, Ty postanowisz żyć inaczej. Zaczniesz chudnąć i będziesz od nich odstawać. Zaczniesz spotykać się z ludźmi którzy dbają o zdrowie, z ludźmi którzy dzięki diecie i ćwiczeniom są NAŁADOWANI POZYTYWNĄ ENERGIĄ, którzy ładniej wyglądają, z ludźmi którzy są SZCZĘŚLIWI!!

Prawdopodobnie Twoi znajomi wściekną się na Ciebie, za to, że zmieniłaś towarzystwo, a jak powiesz im, żeby zmieniali się z Tobą, to znajdą 1000 powodów i wymówek dla których tego nie zrobią, znajdą też 200 sposobów na to, żeby obrzydzić Ci to co robisz….  Ja nie jestem specjalistą w motywowaniu ludzi i pokazywaniu im lepszej drogi, ale znam kogoś kto jest…

Zobacz co ma dla Ciebie Mateusz Grzesiak. Zobacz jak nie przejmować się opinią innych! Jeszcze raz wstawiam video

 

Szczerze Polecam Tobie każde nagranie, książkę i inne materiały stworzone przez Mateusza. Jest mistrzem w tym co robi i ciągle podnosi sobie poprzeczkę. Ten człowiek ma MISJĘ i przez to co robi, zmienia i zmieni na lepsze życie milionów ludzi na całym świecie. Jeśli chcesz zmiany, znajdź sobie MENTORA. Jeśli nie wiesz kto może nim zostać, zacznij od Mateusza.

 

Zrobiłeś w przeszłości coś złego? Zraniłeś kogoś, oszukałeś, okradłeś?

Wiesz co, co było, to minęło. Wywal złe rzeczy ze swojej głowy i never ever do nich nie wracaj. Pamiętaj też, że większość tego co wydaje Ci się „złe” i masz z tego powodu wyrzuty sumienia (poczucie winy), tak na prawdę nie jest złe. Negatywny obraz tego tworzy się w Twojej głowie bo tak myśli większość. Obraz ten narzucany jest przez środowisko w którym jesteś.

Znowu przywołam do tablicy Mateusza Grzesiaka. Posłuchaj w jaki sposób możesz sobie wybaczyć, pozbyć się poczucia winy.

 

 

 

ODWAŻ SIĘ ŻYĆ PO SWOJEMU. Wyjdź poza bezpieczną strefę! Wyjdź poza swoją strefę komfortu, bo tam jest PRAWDZIWE, PEŁNE POZYTYWNYCH EMOCJI ŻYCIE!

Każdy kto odważył się na ten krok powie Ci dokładnie to samo. To jest Twoje Życie, nikt inny nie umrze za Ciebie, więc ŻYJ tak jak sam chcesz!

Popełniaj błędy, nie bój się ich popełniać. Idź do przodu. Jak się nie udaje, to walcz i próbuj dalej (wszędzie, na każdej płaszczyźnie). Nie rezygnuj, bo Ci którzy rezygnują, nigdy nie wygrywają i nigdy nie zaznają osobistego szczęścia!

 

 

Nie chodzi o to, że masz słuchać „ludzi sukcesu”. Nie! Nie musisz ich słuchać i robić tego co Ci radzą. Ty możesz zapoznać się z tym co mają do powiedzenia, zobaczyć ich punkt widzenia, zobaczyć co mówią badania naukowe, ale potem sam dokonujesz wyboru jak będziesz żył. Bo to TYLKO Twoje ŻYCIE!!

Jeśli żyjesz w złym środowisku, w środowisku ludzi pesymistycznych, to właśnie dlatego powinieneś posłuchać ludzi z tego przeciwnego, optymistycznego środowiska, a potem żyj tak jak sam zdecydujesz żyć. Sam wybierz czego chcesz, niech to będzie Twoja świadoma decyzja, wtedy na pewno będziesz szczęśliwy!

 

Na koniec bomba! Książka Napoleona Hilla, która jest tak kontrowersyjna, że nie wydawano jej przez 70 lat! 

Książka, która odsłania “Diabła” (strach), którego mamy w naszych głowach. Hill da Tobie wskazówki jak pozbyć się Diabła i zmienić się w spełnionego, szczęśliwego człowieka. Ten post pisze właśnie zainspirowany tą książką. Kupiłem ją już spory czas temu (Piotr Gotowicki dzięki za rekomendację), ale byłem na tyle durny, że nie przeczytałem jej od razu, ale zarazem na tyle mądry, że teraz kiedy jestem na wakacjach czytam właśnie tą książkę, zamiast leżeć bezczynnie i myśleć o pierdołach.

przechytrzyc-diabla-hill-damian-zukiewicz

 

Jestem szczęśliwy, bo w ciągu ostatnich 2 lat poznałem ludzi, którzy zapoczątkowali serię nieodwracalnych, pozytywnych zmian w moim życiu :)))

Z tego miejsca dziękuję Agacie Cezari (sąsiadce zza płota), bo to ona była tym ogniwem zapalnym. Agata ma MISJĘ zmiany ludzkich żyć. Dzięki Agacie cały czas zmieniam na lepsze komórki mojego ciała. Dzięki niej coraz lepiej się odżywiam i wkładam do buzi coraz lepsze rzeczy:))) Dzięki Agacie poznałem Piotra Mosio, dzięki któremu poznałem Mateusza Grzesiaka, a to właśnie oni wyleczyli (i nadal leczą) mnie z choroby zwanej “co on / ona sobie o mnie pomyśli”. Dzięki nim robię to na co mam ochotę, nie przejmując się opiniami innych. Dzięki zmianom jakie dzieją się w moim życiu, poznaje coraz to bardziej wartościowych ludzi, ludzi z pasjami, ludzi, którzy chcą być coraz lepsi, żeby zmieniać na lepsze życie innych. Mam w okół siebie ludzi, którzy ciągną mnie w górę w każdej dziedzinie życia. 

 

Sabina Derda, dziękuję Ci ogromnie za Twój profesjonalizm, uśmiech na twarzy, motywację i czas kiedy wyciskasz ze mnie pot! Dzięki Tobie, właśnie wykształca się we mnie nawyk dbania o swoje ciało i zdrowie dzięki ćwiczeniom fizycznym.

 

Jest już późno. Mój mózg potrzebuje snu, więc będę kończył, chociaż mógłbym tu wymienić jeszcze przynajmniej 20 osób, którym jestem za coś (coś bardzo ważnego) wdzięczny.. a to, że jestem wdzięczny też komuś zawdzięczam:) bo ktoś nauczył mnie dziękowania za to co mam! Rano wymieniam 5 spraw (rzeczy) za które jestem wdzięczny i od razu pozytywne myślenie się załącza:)

 

Nie potrzebne mi “Lajki”. Chcę, żeby przynajmniej 1 osoba (1 bardzo ważne ludzkie życie), dzięki mnie zrobiła choćby 1 malutki kroczek w stronę swojej własnej, osobistej WOLNOŚCI i żeby zaczęła ŻYĆ WŁASNYM ŻYCIEM, nie patrząc na to co powiedzą inni!

 

 

i jak będzie? Czy dasz z siebie wszytko, żeby zmienić swoje życie na lepsze? Sądzisz, że nie dasz rady?

 

 

Jeszcze chwila i może być za późno na jakiekolwiek zmiany… Pokaż, że masz „jaja” i Weź pełną odpowiedzialność za swoje ŻYCIE. 

 

Dobranoc 🙂

Damian ŻUKIEWICZ

współpraca w Biznesie (gwarantuje Ci przychody pasywne lub zwrot pieniędzy)

 

 

Coś do poczytania. Jeśli nie jesteś zainteresowany zmianą siebie, to kup jedną z książek na prezent bliskiej Ci osobie, będzie Ci wdzięczna! :

1. Przechytrzyć Diabła

2. Success and Change

3. Obudź w sobie OLBRZYMA

4. Kodeks wygranych. X przykazań człowieka sukcesu

5. Efekt Kumulacji

6. Screw it! Lets do it!

#frEEdoM #WoLNoŚĆ #miłoŚć #MoreMeaningfulLIFE #odwaŻsiężyĆ #przYJAcieLE #LoveRuleS #MateuszGRZESIAK #NapoleonHILL #PiotrMOSIO #AgataCezari #JacekWALKIEWICZ #PełnaMOCmożliwości #PytanieDoMateusza #InsPIRacja #JakNiePrzejmowaćSięKrytyką #KrytykaiOpinieInnych #PiotrGOTOWICKI #RobertKIYOSAKI #TonyROBBINS #RichardBRANSON #DarrenHARDY #WillSMITH #TheKeYtoLIFe #BieGanieCzyTANIE

wolność po prostu

20130810-152154.jpg

 

..i dlatego chiquita na kartce z kalendarza powyżej, odwrócona jest do góry nogami. Ona zwyczajnie żyje o 180′ inaczej niż 99,999999% obywateli naszej niebieskiej planety.

Smutne jest w tym to, że tylko 7 tysięcy osób akceptuje jej sposób bycia i życia, a ta cała reszta z automatu wymierza jej karę za inność 🙁

Pomóż mi proszę wymazać na początek te sześć dziewiątek, które stoją przed symbolem %, a obiecuję Ci, że Twoje ŻYCIE nabierze kolorów TĘCZY :))

Trzymaj się cieplutko 🙂

#Peace #Freedom #LoVe

Piasek mięciutki, Fale szumią, Słonko świeci

Siemka ziomki

Tak bez żadnego planowania, wybralismy sie sami (bez mamy Agatki) z Daminką do Gdańska nad nasze morze bałtyckie.

Bilety na podróż zarezerwowaliśmy chyba po 12:00 (po tym jak sie obudziłem), a hotel znaleźliśmy już na miejscu, dzieki bardzo sympatycznemu Panu z informacji turystycznej Gdańska, który dzownił w naszym imieniu gdzie sie dało, aż w końcu załatwił nam nocleg na 3 doby.

Damian Żukiewicz junior

Daminka pierwszy raz świadomie widzi morze 🙂

Mieliśmy wielkie szczescie (ja to inaczej nazywam niż szczescie, ale mniejsza o to 🙂 bo akurat teraz są 2 duże imprezy tutaj nad morzem i wszystkie miejsca noclegowe są zajęte.

Na portalach typu Booking.com czy iHotel po wpisaniu miejscowości Gdańsk, pojawiało się dosłownie kilka ofert i były to tylko pokoje kosztujące od 2,000 do 5,000 zł. 🙂

Morze i otwarte przestrzenie to ja wprost uwielbiam, dlatego jest tu dla mnie cudownie. Mój synek Daminka też jest bardzo szczęśliwy. Biega, skacze, lata i sie śmieje cały czas 🙂 Czytaj dalej

Wystarczą chęci – Nela Sukiennik

To jest kontynuacja wpisu Barka „Sposób na biznes bez wkładu własnego„, tym razem coś co napisała jego partnerka Nela 🙂

………………………………………

 

Pozwolicie, że wrzucę tu swoje 4 grosze?

Może to będzie za dużo, ale natchnęło mnie gdy przeczytałam tę historię… Naszą historię…

Niesamowite wracać do tego po takim czasie i wspominać z uśmiechem na twarzy…

Tak naprawdę moje „dorosłe” życie zaczęło się w Nysie, gdzie poszłam na studia medyczne. To właśnie w tym mieście poznałam tego wspaniałego człowieka :))

Nasze życie nieco się skomplikowało gdy dowiedzieliśmy się o… Leonie.

Pierwszy był szok. Ja bez pracy, Bartek z wypowiedzeniem w ręku… Jak co wieczór poszliśmy na zakupy do Biedronki 🙂

Ustaliliśmy, że musimy coś zrobić, jedyne wyjście to wyprowadzka do miasta gdzie są duże szanse rozwoju i tak oto już w czwartym miesiącu ciąży pracowałam w Realu. Praca ciężka. Bardzo małe zarobki. Chodziłam do pracy przygnębiona. Nie chodziło o atmosferę (bo ta była niesamowita), moja samopoczucie było zależne od stanu, od zarobków, braku motywacji i te niesamowite nerwy… Czytaj dalej