„Wypijmy za wrogów, bo gdyby nie oni…” Mateusz Grzesiak

Mateusz Grzesiak – Najlepszy z Najlepszych!

On Cię zostawił, a Ty znalazłaś mądrzejszego. Czyż nie jesteś mu za wdzięczna? Wypij dziś jego zdrowie.

Popatrz, wyrzucili Cię z pracy, a dzięki temu zbudowałeś firmę. Nie mów, że nie zrobili Ci przysługi! Napij się za nich.

Pamiętasz, jak się zawiodłeś, gdy bliska Ci osoba Cię oszukała? Gdyby nie ona, nadal wierzyłbyś w bajki. To trzeba świętować!

Nie było miłe słyszeć, żeś gruba… Ale przez to dziś miło jest patrzeć w lustro, co? Pokłoń się w ich kierunku.

Wyzywali Cię i publicznie krytykowali? Zaraz, przecież dzięki nim uwolniłeś się od opinii innych! Zdrówko.

Ktoś Ci mega utrudniał życie? Hej, czy to przypadkiem nie zmotywowało Cię do znalezienia nowych rozwiązań? Wdzięczność im też za to.

Brali Twoją pewność siebie za arogancję, tolerancję za pobłażliwość, wrażliwość za słabość, a wiarę w siebie za pychę? I dobrze, dziś przez to ufasz sobie. Pomachaj do nich życzliwie.

Chcieli sprowadzić Cię do swojego poziomu? No i dobrze, zauważyłeś, że czas wejść jeszcze wyżej. Uśmiechnij się do nich.

Dewaluują Twoje osiągnięcia? To był znak, że czas na kolejne. Należą im się brawa!

Chcieli Ci zrzucić koronę z głowy? Co za ulga, dowiedziałaś się, że jesteś królową też bez niej. Za to trzeba im polać.

Nie mogli znieść, że zarabiasz za dużo? Pamiętaj o tym, gdy dajesz dziś komuś prezent i go uszczęśliwiasz. Przez to zarabiasz więcej, co?

Zarzucali Ci kontrowersję, a Ty się tym przejmowałaś? Nie żartuj, przecież Ty nienawidzisz być w szarej masie! Mrugnij do nich okiem.

Pomogłeś komuś, a on potem o Tobie zapomniał, gdy byłeś w potrzebie? To wspaniałe wiedzieć, że możesz naprawdę liczyć na siebie. Łyczek dla nich.

Obrabiali Ci tyłek publicznie? To nauka wrażliwości, najwyraźniej czas pomóc innym, by też weszli wyżej. Podziękuj, szczególnie że nie przekręcili nazwiska.

Mieli zdanie o Tobie, choć nigdy Cię nie poznali? Spokojnie, wszystko przed nimi. Trzymaj to wino otwarte, gdy już się spotkacie. Wiemy oboje, że wtedy zmienią zdanie.

Jest niedziela. Piękny wieczór. Jesteś w doborowym towarzystwie – z takim sobą, o którego walczyłeś przez całe życie. Walczyłeś, bo było Ci trudno, ciężko, bo Cię atakowali i utrudniali Ci życie. I dobrze, bo gdyby nie wrogowie…

Nie miałbyś tyle siły.
Nie miałabyś tyle miłości.
Nie wierzyłabyś tak w ludzi.
Nie miałbyś takiego dystansu do siebie.
Nie radziłabyś tak sobie z wyzwaniami.
Nie zarabiałbyś tyle.
Nie kreowałabyś takich rzeczy.
Nie wpadałabyś na takie pomysły.
Nie uczyłbyś się nowych idei.

Wypijmy więc za wrogów, bo gdyby nie oni, nie moglibyśmy dziś być tak szczęśliwi.

Zdrówko.

Mateusz Grzesiak.

Zobacz inspirujące materiały od Mateusza Grzesiak TUTAJ!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *